Przez wiele lat o japońskich bobtailach mało kto słyszał – rasa ta swoją popularnością cieszyła tylko Japończyków, którzy uważali koty te za symbol szczęścia. Dopiero w latach 70. ubiegłego wieku zainteresowali się nimi amerykanie, którzy przez pięć lat utrwalali cechy charakterystyczne dla rasy i sprawili, że od tamtej pory Japoński Bobtail jest jednym z najciekawszych kotów rasowych na świecie, a do tego niezwykle popularny, co zawdzięcza japońskiej rysowniczce, która stworzyła serię "Hello Kitty" obecną w każdym domu.
Kot szkocki zwisłouchy to rasa, która powstała w latach 60 XX wieku na skutek niespodziewanej mutacji. Choć koty te są niezwykle piękne, wyglądają jak pluszowe misie, to przez obarczenie licznymi chorobami genetycznymi scottish fold nie są uznawane i dopuszczane do wystaw przez FIF. I jak się okazuje – słusznie, bo za niezwykłym wyglądem kryje się duże cierpienie.
Psy odebrane przez OTOZ Zielona Góra są w okropnym stanie. Wolontariusze przyznają, że nigdy nie widzieli jeszcze tak przerażonych zwierząt. Post z opisem interwencji został dodatkowo opatrzony wideo, na którym możemy zobaczyć skalę strachu na widok właściciela. Na szczęście psy są już bezpieczne i czekają na bezpieczne schronienie.
Koci katar to choroba przede wszystkim małych kociąt – mają zaropiały nos, napuchnięte oczy, ale nie omija też starszych osobników, które mogą się nim zarazić poprzez kontakt z zakażonym. Za chorobę odpowiadają dwa typy wirusów – FHV-1 oraz FCV-1.
Choć foksterier nie należy do największych psów, jest doskonałym i odważnym łowcą. Jego pewność siebie i inteligencja, podobnie jak sierść, są wyróżnikami na tle innych ras. To doskonały kompan dla ludzi ceniących sobie aktywność, ale też potrafiących poświęcić swój czas na dobre szkolenie.
Angora turecka przeważnie występuje w białym umaszczeniu i takie też jest uznawane w rodzimej Turcji za prawidłowe. Koty te są w Turcji dobrem narodowym i o czystość tej rasy dba się szczególnie. Dzisiaj te przepiękne koty znalazły swoje domy na całym świecie i cieszą arystokratycznym wyglądem wielu opiekunów.
Pierwsze wzmianki o kocie podobnym do kota błotnistego, żyjącego w zgodzie z ludźmi mamy ze starożytności! To właśnie w odkrytych przez archeologów piramidach widać kocie podobizny, które świadczą o tym, że ta dzika rasa zamieszkiwała dość rozległy teren. Obecnie ten dziki kot stroni od ludzkich siedlisk, ale stworzona przez ludzi hybryda z kotem domowym – Chausie, chętnie spędzi czas ze swoim ludzkim opiekunem.
Historia Labradorów retrevier jest bardzo ciekawa, szczególnie że bardzo długo były one psami świętego Jana – dzielnie pracowały na rybackich kutrach pomagając w wyciąganiu pełnych rybackich sieci oraz ratując tonących. Do Europy dotarły dopiero w drugiej połowie XIX wieku sprowadzone przez lorda Malmesbury, który pomylił Nową Fundlandię z Labradorem – stąd też ich współczesna nazwa Labrador. Na Starym Kontynencie zdecydowano się rozwijać w nich naturalne instynkty łowieckie tak, by mogły towarzyszyć szlachcie podczas gonitw myśliwskich.
Artur Szpilka chętnie chwali się zdjęciami swoich pupili, które regularnie publikuje w Internecie. Nowe ujęcia z życia prywatnego rodziny sportowca pojawiają się nie tylko na jego prywatnym profilu na Instagramie, ale również na osobnym koncie poświęconym wyłącznie czworonożnym "dzieciakom" zatytułowanym Przygody Cyca i Pumby.
Karp na wigilijnych stołach Polaków zagościł stosunkowo niedawno. Tradycja ta ma nieco ponad 70 lat. Choć ryba ta obecna jest w naszym kraju od około XII wieku, dopiero od 1947 roku podawana jest w święta w większości domów. Od wielu lat obrońcy praw zwierząt apelują o to, by nie kupować żywych ryb. Przemawia za tym wiele solidnych argumentów. Czyżby ten rok miał być w tej kwestii przełomowy?
Suczka przez liczne choroby skóry ledwo przypomina psa. Ma tylko 5 lat, a wycierpiała już tyle, co niejeden dorosły pies. Najprawdopodobniej zaniedbywano ją od samego szczeniaka. Wolontariusze dzielą się jej smutną historią.
Zwierzęta w gospodarstwie pod Toruniem zostały skrajnie zaniedbane. Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt podkreśla jednak, że nie zawiniła właścicielka, a system. Szczegóły sprawy są podobno bardzo skomplikowane, jednak wolontariusze starają się pomóc, jak mogą - nie tylko zwierzętom, ale i osobie, do której należą. 17 listopada złożyli więc wniosek do urzędu gminy Zławieś Wielka o odebranie zaniedbanych zwierząt. Zdjęcia mówią same za siebie, trudno się na nie patrzy.
"Piątka dla zwierząt" trafiła do kosza. Projekt ustawy mającej na celu poprawę dobrostanu zwierząt, która wróciła z Senatu, nie będzie dalej procedowana. Ryszard Bartosik, pełniący funkcję wiceministra rolnictwa zapowiedział na antenie Radia Poznań stworzenie nowej ustawy. Obecny prezydent RP także wypowiedział się w sprawie tzw. "piątki Kaczyńskiego".