Przez wiele lat o japońskich bobtailach mało kto słyszał – rasa ta swoją popularnością cieszyła tylko Japończyków, którzy uważali koty te za symbol szczęścia. Dopiero w latach 70. ubiegłego wieku zainteresowali się nimi amerykanie, którzy przez pięć lat utrwalali cechy charakterystyczne dla rasy i sprawili, że od tamtej pory Japoński Bobtail jest jednym z najciekawszych kotów rasowych na świecie, a do tego niezwykle popularny, co zawdzięcza japońskiej rysowniczce, która stworzyła serię "Hello Kitty" obecną w każdym domu.
Kot szkocki zwisłouchy to rasa, która powstała w latach 60 XX wieku na skutek niespodziewanej mutacji. Choć koty te są niezwykle piękne, wyglądają jak pluszowe misie, to przez obarczenie licznymi chorobami genetycznymi scottish fold nie są uznawane i dopuszczane do wystaw przez FIF. I jak się okazuje – słusznie, bo za niezwykłym wyglądem kryje się duże cierpienie.
Koci katar to choroba przede wszystkim małych kociąt – mają zaropiały nos, napuchnięte oczy, ale nie omija też starszych osobników, które mogą się nim zarazić poprzez kontakt z zakażonym. Za chorobę odpowiadają dwa typy wirusów – FHV-1 oraz FCV-1.
Reżyser Życia, a dokładniej Daniel Rusin od pewnego czasu mierzy się ze sporym hejtem. Operator zyskał sławę po publikacji kontrowersyjnych filmików na YouTubie. Reżyser starał się przybliżyć widzom tematy m.in. aborcji, LGBT czy toksycznych związków. W jego filmach występują nie tylko sławni youtuberzy, ale i aktorzy z seriali i filmów, m.in. Andrzej Grabowski, Julia Wróblewska, Wiktoria Gąsiewska czy Marcin Mroczek. Ostatnio widzowie i inni youtuberzy zarzucili Reżyserowi Życia oszustwo. Choć operator przeprosił swoich widzów, to mleko już dawno zostało rozlane, a internauci nie odpuszczają...
Choć foksterier nie należy do największych psów, jest doskonałym i odważnym łowcą. Jego pewność siebie i inteligencja, podobnie jak sierść, są wyróżnikami na tle innych ras. To doskonały kompan dla ludzi ceniących sobie aktywność, ale też potrafiących poświęcić swój czas na dobre szkolenie.
Pierwsze wzmianki o kocie podobnym do kota błotnistego, żyjącego w zgodzie z ludźmi mamy ze starożytności! To właśnie w odkrytych przez archeologów piramidach widać kocie podobizny, które świadczą o tym, że ta dzika rasa zamieszkiwała dość rozległy teren. Obecnie ten dziki kot stroni od ludzkich siedlisk, ale stworzona przez ludzi hybryda z kotem domowym – Chausie, chętnie spędzi czas ze swoim ludzkim opiekunem.
Historia Labradorów retrevier jest bardzo ciekawa, szczególnie że bardzo długo były one psami świętego Jana – dzielnie pracowały na rybackich kutrach pomagając w wyciąganiu pełnych rybackich sieci oraz ratując tonących. Do Europy dotarły dopiero w drugiej połowie XIX wieku sprowadzone przez lorda Malmesbury, który pomylił Nową Fundlandię z Labradorem – stąd też ich współczesna nazwa Labrador. Na Starym Kontynencie zdecydowano się rozwijać w nich naturalne instynkty łowieckie tak, by mogły towarzyszyć szlachcie podczas gonitw myśliwskich.
Psy odebrane przez OTOZ Zielona Góra są w okropnym stanie. Wolontariusze przyznają, że nigdy nie widzieli jeszcze tak przerażonych zwierząt. Post z opisem interwencji został dodatkowo opatrzony wideo, na którym możemy zobaczyć skalę strachu na widok właściciela. Na szczęście psy są już bezpieczne i czekają na bezpieczne schronienie.
Artur Szpilka chętnie chwali się zdjęciami swoich pupili, które regularnie publikuje w Internecie. Nowe ujęcia z życia prywatnego rodziny sportowca pojawiają się nie tylko na jego prywatnym profilu na Instagramie, ale również na osobnym koncie poświęconym wyłącznie czworonożnym "dzieciakom" zatytułowanym Przygody Cyca i Pumby.
Karp na wigilijnych stołach Polaków zagościł stosunkowo niedawno. Tradycja ta ma nieco ponad 70 lat. Choć ryba ta obecna jest w naszym kraju od około XII wieku, dopiero od 1947 roku podawana jest w święta w większości domów. Od wielu lat obrońcy praw zwierząt apelują o to, by nie kupować żywych ryb. Przemawia za tym wiele solidnych argumentów. Czyżby ten rok miał być w tej kwestii przełomowy?
Suczka przez liczne choroby skóry ledwo przypomina psa. Ma tylko 5 lat, a wycierpiała już tyle, co niejeden dorosły pies. Najprawdopodobniej zaniedbywano ją od samego szczeniaka. Wolontariusze dzielą się jej smutną historią.
Zwierzęta w gospodarstwie pod Toruniem zostały skrajnie zaniedbane. Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt podkreśla jednak, że nie zawiniła właścicielka, a system. Szczegóły sprawy są podobno bardzo skomplikowane, jednak wolontariusze starają się pomóc, jak mogą - nie tylko zwierzętom, ale i osobie, do której należą. 17 listopada złożyli więc wniosek do urzędu gminy Zławieś Wielka o odebranie zaniedbanych zwierząt. Zdjęcia mówią same za siebie, trudno się na nie patrzy.
"Piątka dla zwierząt" trafiła do kosza. Projekt ustawy mającej na celu poprawę dobrostanu zwierząt, która wróciła z Senatu, nie będzie dalej procedowana. Ryszard Bartosik, pełniący funkcję wiceministra rolnictwa zapowiedział na antenie Radia Poznań stworzenie nowej ustawy. Obecny prezydent RP także wypowiedział się w sprawie tzw. "piątki Kaczyńskiego".