Swiatzwierzat.pl
szczeniak

fot.pixabay.com

Mastif tybetański: psi strażnik z Himalajów

1 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Mastif tybetański to czysta karta. Zależnie od wychowania może stać się uroczym, skorym do zabaw pupilem domowym lub odważnym i dość trudnym do kontrolowania obrońcą domu gotowym odstraszyć każdego intruza. Błędy wychowawcze mszczą się na właścicielach ps

Mastif tybetański – historia rasy

Dokładne pochodzenie mastifa tybetańskiego nie jest ustalone, co wynika częściowo z wielowiekowej izolacji Tybetu i jego mieszkańców.

Psy te wykorzystywane były do pilnowania stad, dobytku, wiosek, pałaców i buddyjskich klasztorów. Uważano, że rude znaczenia nad ich brwiami to magiczna druga para oczu, dzięki której psy czuwają nad bezpieczeństwem ludzi i stad nawet, kiedy śpią. Jeszcze w starożytności, zapewne na drodze wymiany handlowej, mastify tybetańskie rozprzestrzeniły się do Indii, a stamtąd do Persji. Do Europy mastif tybetański trafił dopiero w XIX w. Hodowlę zaczęli Brytyjczycy. Rasę zaprezentowano w czasie wystawy w Pałacu Kryształowym w 1906 r., po I wojnie światowej zaczęła jednak tracić na popularności. Mastify tybetańskie znowu stały się dość popularne w latach 80. XX w., nigdy nie była to jednak ulubiona rasa psów domowych w USA ani Europie i mastify tybetańskie do dziś reprezentowane są na Zachodzie stosunkowo nielicznie.

Długo uważano, że mastif Tybetański jest protoplastą wszystkich innych ras mastifów. Tak naprawdę jednak psy te wcale nie są mastifami, tak jak terier tybetański nie jest terierem, ani spaniel tybetański spanielem. Nieliczni XIX-wieczni podróżnicy, docierający do Tybetu, po prostu nadawali nazwy nowym dla siebie rasom psów na podstawie ich fizycznego podobieństwa do psów europejskich. Badania DNA wykazały jednak, że mastif tybetański jest najprawdopodobniej odległym przodkiem bernardynów, berneńskich psów pasterskich i rottweilerów.

Do Polski mastify tybetańskie zawitały po raz pierwszy w 1995 r.

Jak wygląda mastif tybetański?

Mastif tybetański to molos typu górskiego. Osiąga 66 cm wysokości w kłębie i masę ok. 70 kg.

Ciało mastifa tybetańskiego jest mocne, kończyny proste i silne, ogon długi, porośnięty gęstym futrem i zakręcony nad grzbietem. Głowa jest masywna, osadzona na szyi ze zwisającym podgardlem. Mastif tybetański ma głęboko osadzone brązowe oczy i opadające uszy w kształcie serca.

Sierść mastifa tybetańskiego jest długa i prosta, wokół głowy tworzy kryzę, a na ogonie puszystą kitę. Składa się z gęstego podszerstka i włosa okrywowego, które chronią psa przed zimnem i wilgocią. Sierść najczęściej nie zatrzymuje zabrudzeń i nie wydziela przykrego zapachu, typowego u dużych psów. Mastif tybetański linie raz w roku, wczesną wiosną, choć sporadycznie może tracić włosy także w czasie drugiego, słabszego linienia na początku jesieni.

Umaszczenie mastifa tybetańskiego najczęściej jest czarne, brązowe i szare z dopuszczalnym podpalaniem. Mastif tybetański ma charakterystyczne rudobrązowe plamy barwne nad oczami, na piersi i na łapach, które nazywa się płomieniem. W ostatnich latach niektóre hodowle zaczęły sprzedawać psy z sierścią w odcieniu tak blado złotym, że sprawiają wrażenie całkiem białych.

Jaki charakter ma mastif tybetański?

Mastif tybetański do żywy i energiczny pies. Zależnie od wychowania, może być przyjazny wobec ludzi i zwierząt, także obcych, i nie okazywać agresji, albo przeciwnie - stale zachowywać czujność i gotowość do zaatakowania intruza. Psy szkolone na Zachodzie mają być przede wszystkim łagodnymi pupilami rodzinnymi, z kolei mastify hodowane w samym Tybecie mają za zadanie odstraszać intruzów od domów i stad.

Mastif tybetański dużo śpi w dzień, co pozwala mu zachować czujność nocą. Przed zbliżaniem się obcych ostrzega głośnym szczekaniem, które jednak można nieco ograniczyć na etapie wczesnego układania psa.

Mastif tybetański ma wyrazistą osobowość i charakter. Bywa uparty i dominujący. Dlatego potrzebuje właściciela, który rozumie psią psychologię i umie zdecydowanie sprawować rolę przywódcy, co pozwoli mu zyskać szacunek i posłuch psa.

Z powodu swego charakteru mastif tybetański wymaga starannego ułożenia już od wczesnego wieku szczenięcego. Odpowiedni trening ukształtuje, a przynajmniej skoryguje nieco charakter czworonoga i nauczy go pożądanych zachowań w różnych życiowych sytuacjach.

Początkowy trening mastifa tybetańskiego powinien objąć nauczenie go reagowania na własne imię i podstawowe komendy. Pies powinien też poznać zasady dobrego współżycia z ludźmi i innymi zwierzętami, zwłaszcza obcymi. Należy zaznajamiać małego mastifa tybetańskiego z zapachami, dźwiękami, osobami, sytuacjami i zachowaniami, jakie napotka w swoim dorosłym życiu – w ten sposób nauczy się odpowiednio na nie reagować. Na wczesnym etapie wychowania warto też przyzwyczaić psa do zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak czesanie, kąpanie, mycie zębów, uszu i kącików oczu, obcinanie pazurów. Mastif tybetański powinien też nauczyć się chodzić na smyczy i w kagańcu.

Trening mastifa tybetańskiego jest szczególnie trudny, wymaga cierpliwości i konsekwencji. Mastif tybetański często okazuje nieposłuszeństwo, ignoruje komendy i ociąga się z reakcją. Robi to świadomie, testując charakter i zdolności przywódcze swego pana. Trener powinien wykazać się więc zdecydowaniem i łagodną, ale nieznoszącą sprzeciwu stanowczością. Musi dawać psu jasne komendy i nagrody za każdym razem, gdy mastif tybetański zachowa się zgodnie z oczekiwaniami. Nagroda może mieć formę pochwały, poczęstunku, pieszczoty lub chwili zabawy. Jeśli pies coś pomyli lub się poleni, można go zganić, ale nie wolno podnosić głosu. Krzyk tylko stresuje psa i zniechęca go do dalszego treningu.

Po zakończeniu podstawowego treningu można dalej uczyć mastifa tybetańskiego sztuczek. Szkolenie obronne nie jest najlepszym pomysłem, bo niepotrzebnie rozbudzi w mastifie agresję. I bez szkolenia ten pies nadaje się świetnie na stróża i – w razie konieczności – obrońcę rodziny. Możesz jednak ćwiczyć z mastifem tybetańskim niektóre psie sporty. Nawet jeśli nie zamierzasz wystawiać pupila do żadnych zawodów, trening sportowy to dla niego świetna zabawa, okazja do zaspokojenia potrzeb ruchowych i do spędzenia czasu ze swym panem.

Jeśli nie masz czasu samodzielnie trenować mastifa tybetańskiego, możesz powierzyć jego wyszkolenie zawodowemu trenerowi. Dobrym pomysłem będzie też oddanie psa na jakiś czas w ręce opiekunów z psiego przedszkola, gdzie szczeniaki mogą się swobodnie socjalizować i nabywają niezbędnych psich umiejętności pod okiem profesjonalnych wychowawców. Socjalizacja jest szczególnie ważna dla mastifa tybetańskiego, u którego łagodzona jest w ten sposób obawa przed obcymi i agresja.

Dorosły mastif tybetańskiego wymaga dość sporo ruchu, jednak nie potrzebuje intensywnych ćwiczeń. Wystarczą mu spacery, najlepiej po łące czy lesie. Bywa płochliwy, a na potencjalne zagrożenie może reagować agresją, dlatego trzeba przedsięwziąć szczególne środki ostrożności, wyprowadzając mastifa tybetańskiego w mieście. Mastif tybetańskiego powinien być wyprowadzany na długiej smyczy o mocnych karabińczykach, przytwierdzonej do szerokiej obroży. Pies musi też mieć założony kaganiec fizjologiczny, który nie utrudnia ziajania. Wyprowadzając mastifa tybetańskiego, należy zachować czujność i być stale gotowym do powstrzymania go przed wpakowaniem się w kłopoty, np. konflikt z innym psem. Z racji dużych rozmiarów, mastifa tybetańskiego powinna wyprowadzać tylko osoba dorosła, i to w możliwie dobrej formie, by pies jej się nie wyrwał.

Co je mastif tybetański?

Mastif tybetański powinien dostawać wysokiej jakości karmę dla dużych psów, zawierającą przede wszystkim białka zwierzęce (mięso z mięśni i organów), naturalne oleje, warzywa i owoce. Karma dla mastifa tybetańskiego powinna być wolna od konserwantów, barwników, aromatyzerów, spulchniaczy i słodzików.

Szczenięta mastifa tybetańskiego muszą dostawać karmę przeznaczoną specjalnie dla rosnących psów dużych ras. Ich szybko rosnące ciała potrzebują odpowiednio zbalansowanej diety. Zaniedbania żywieniowe na etapie wczesnego rozwoju psa mogą mieć bardzo poważne konsekwencje w całym jego dorosłym życiu.

Dorosłe mastify tybetańskie chętnie żywią się surowizną w ramach tzw. diety BARF. Możesz podawać im gotowe mieszanki mięsne lub samodzielnie przygotowywać posiłki. Podawaj psu surową wołowinę i cielęcinę, unikaj jednak wieprzowiny, bo może zawierać pasożyty. Posiłki uzupełniaj często o ryby i oleje rybne, np. w kapsułkach. Dietę możesz wzbogacić o surowe jajka, gotowany ryż i makaron, otręby. Pamiętaj, że psom żywionym surowizną trzeba suplementować niektóre witaminy i minerały, jak wapń, witaminę D, kwasy omega-3 i omega-6.

Mastif tybetański powinien dostawać dwa lub trzy posiłki dziennie. Porcje powinny być dopasowane do płci, wieku, masy ciała, trybu życia i stanu zdrowia psa. W doborze odpowiedniej diety i porcjowania pomoże Ci weterynarz lub wyspecjalizowany psi dietetyk.

Mastif tybetański, jak inne duże psy, narażony jest na skręt żołądka. To bardzo poważna przypadłość, która bez interwencji chirurgicznej może szybko zabić psa. Można zminimalizować ryzyko wystąpienia skrętu, stosując się do kilku zasad. Przede wszystkim należy pilnować, by pies odpoczywał mniej więcej przez godzinę przed i po posiłku. Należy też dzielić mu jedzenie na mniejsze porcje, by nie jadł zbyt szybko i łapczywie, np. śniadanie może składać się z podawanych kolejno trzech mniejszych porcji, zamiast jednej dużej.

Zdrowy mastif tybetański

Mastif tybetański to z reguły silny pies, odporny na skrajne nawet warunki pogodowe. Mastif tybetański zapada jednak na typowe choroby dużych psów rasowych. Stosunkowo często doskwiera mu dysplazja stawów biodrowych, rzadziej łokciowych. Zdarza się kardiomiopatia, mogą wykształcić się dolegliwości oczu, jak katarakty, postępujący zanik siatkówki oraz wywinięcie lub podwinięcie powieki. Zdarzają się różnego rodzaju alergie, a także nowotwory kości, niedoczynność tarczycy i problemy z zębami.

Każdy pies powinien przynajmniej raz w roku odwiedzić weterynarza – nawet bez żadnych objawów – na ogólny przegląd stanu zdrowia. Badanie takie powinno objąć pobranie krwi, osłuchanie serca i płuc, sprawdzenie stanu uszu, zębów, oczu i pazurów. W ten sposób można wcześnie wykryć różnego rodzaju choroby i dolegliwości. Wczesna diagnoza ułatwia i przyspiesza skuteczne leczenie czworonoga.

Zadbany mastif tybetański żyje ok. 11 lat.

Czysty mastif tybetański

Sierść mastifa tybetańskiego musi być regularnie wyczesywana za pomocą szczotki z długimi pinami i grzebienia. W okresie linienia wypadający podszerstek usunąć można furminatorem lub tępym trymerem.

Mastif tybetański najczęściej nie wymaga kąpieli, wystarczy otrzepać go z gałązek i rzepów lub przetrzeć wilgotnym ręcznikiem, jeśli szczególnie ubrudzi się na spacerze. Jeśli jednak kąpiel jest niezbędna, trzeba użyć specjalnego szamponu dla psów długowłosych, który nie drażni skóry czworonoga i nie rozmiękcza sierści. Po kąpieli dokładnie wysusz psa ręcznikiem i suszarką. Wilgotna psia skóra i sierść to bowiem wymarzone miejsce do rozwoju dla bakterii i grzybów.

Mastif tybetański musi mieć regularnie czyszczone uszy za pomocą wacika nasączonego w specjalnym preparacie samoczyszczącym dla zwierząt. W ten sam sposób możesz w miarę potrzeby wyczyścić mu także truflę nosa i kąciki oczu.

Należy także dbać o czystość zębów mastifa tybetańskiego. Trzeba mu je regularnie myć za pomocą specjalnego patyczka lub szczoteczki i pasty enzymatycznej. Dobrze też podawać psu smakołyki dentystyczne, które dodatkowo ścierają mu kamień nazębny, zapobiegają chorobom dziąseł i usuwają nieprzyjemny zapach oddechu.

Pazury mastifa tybetańskiego trzeba regularnie przycinać, jeśli pies sam nie ściera ich wystarczająco. Zbyt długie, mogą utrudniać mu chodzenie, a nawet sprawiać ból. Pazury należy przycinać tuż poniżej linii miękkiej tkanki, która jest unerwiona i ukrwiona. Jeśli boisz się, że skaleczysz psa, zaprowadź go na obcięcie pazurów do weterynarza lub groomera.

Szczęśliwy mastif tybetański

Dobrze wychowany mastif tybetański ma łagodny temperament. Potrzebuje regularnych, ale niezbyt intensywnych ćwiczeń – wystarczy porządny spacer. Pies wymaga też odpowiednio dużo miejsca, ma bowiem silny instynkt terytorialny i nie nadaje się do mieszkania w bloku. Najlepszym rozwiązaniem będzie dla niego przydomowy ogródek lub podwórko, gdzie może swobodnie biegać i niuchać. Trzeba tylko pamiętać, by teren spacerów mastifa tybetańskiego był solidnie ogrodzony, bo zew wolności skłania te psy do ucieczek. Mastif tybetański potrafi przeskoczyć zbyt niskie ogrodzenie lub podkopać płot.

Z uwagi na swoją dużą masę mastif tybetański musi mieć odpowiednio miękkie legowisko, bo od spania na zbyt twardym podłożu mogą mu się zrobić nagnioty na łapach, a w skrajnych przypadkach – rozwinąć artretyzm.

Mastif angielski źle znosi nudę, chociaż potrafi się sobą sam zająć – pilnowanie terytorium to jego ulubione zadanie. Jako niezależny pies o silnym charakterze stosunkowo dobrze kilka godzin rozstania ze swym panem i z reguły nie wykształca lęku separacyjnego.

Dla kogo mastif tybetański to idealny pies?

Mastif tybetański to pies o trudnym charakterze, który należy umiejętnie wyszlifować. Dobrze wychowany mastif tybetański to skory do zabawy pies rodzinny i nieustraszony obrońca. Jeśli jednak zaniedba się jego wczesny trening, może stać się kapryśny, dominujący, a nawet groźny dla obcych. Dlatego mastif tybetański nie nadaje się na pierwszego psa. Nie nadaje się też dla osób starszych, które mogą mieć kłopoty z utrzymaniem go na smyczy. Nie będzie również dobrym kompanem zabaw dla małych dzieci, choć wygląda jak karłowaty puchaty niedźwiadek.

Jednak doświadczony przewodnik, chętny poświęcić czas i pieniądze na odpowiednie wychowanie psa, znajdzie w mastifie tybetańskim wiernego towarzysza, uczestnika zabaw oraz obrońcę domu i rodziny.

Mastif tybetański z dobrej hodowli

Mastif tybetański powinien pochodzić tylko ze sprawdzonej hodowli, cieszącej się dobrą opinią wśród właścicieli psów, najlepiej zarejestrowanej w którejś z krajowych lub międzynarodowych organizacji kynologicznych. Odpowiedzialny hodowca wie, jak należy krzyżować psy, by zminimalizować ryzyko wystąpienia u szczeniąt chorób o podłożu genetycznym. Odpowiednio także żywi szybko rosnące szczenięta i zapewnia im opiekę weterynaryjną.

Kiedy już znajdziesz i wybierzesz hodowlę mastifów tybetański – co może nie być łatwe, bo to stosunkowo rzadka rasa i na szczenięta do kupienia trzeba czasem długo czekać - odwiedź ją osobiście, by na własne oczy przekonać się, jak wyglądają i w jakich warunkach trzymane są psy. Odwiedziny u hodowcy to także okazja do zadania mu pytań dotyczących charakteru, potrzeb i sposobów pielęgnacji mastifów tybetański. Dobry hodowca nie tylko odpowie na twoje pytania, ale sam Ci kilka zada, by upewnić się, że oddaje swe psy w dobre ręce.

Rasowy mastif tybetański powinien mieć książeczkę zdrowia, w której odnotowano szczepienia, zabiegi odrobaczania i wszczepienie czipu. Szczeniak musi mieć także rodowód, podający wykaz przodków i potwierdzający, że zwierzak spełnia standard rasy, a więc może być w przyszłości wystawiany do zawodów i konkursów.

Ile kosztuje mastif tybetański?

Rasowy mastif tybetański z dobrej hodowli może kosztować od 2000 do 3000 zł. Psy przeznaczone do dalszej hodowli, z rodziców czempionów lub szczególnie renomowanych zagranicznych hodowli będą droższe (nawet 7000 zł), natomiast te przeznaczone „na kolana”, czyli na pupile domowe, mogą być tańsze.

Miesięczne koszty utrzymania mastifa tybetańskiego mogą być znaczne – pies potrzebuje dużych ilości wysokiej jakości karmy. Z reguły trzeba liczyć się z wydatkiem od 300 do 400 zł.

Mastif tybetański w anegdocie

W Chinach panuje moda na hodowanie szczególnie dużych mastifów tybetańskich, dorównujących masą mastifom angielskim, najlepiej w płomieniście rudym kolorze. Takie czerwone giganty kupowane są przez chińskich bogaczy za zawrotne sumy pieniędzy – rekordowa cena zapłacona za szczeniaka stanowiła równowartość 5 mln złotych!

Podobne artykuły

piwo dla psów

Psy

Pełne witamin piwo dla psów? Włosi twierdzą, że czworonogi je uwielbiają

Czytaj więcej >
pies w upał

Psy

Jak zdrowo i efektywnie schłodzić psa w czasie upałów? Ekspertka udziela genialnych porad

Czytaj więcej >
tragedia

Psy

Tragiczne zdarzenie na Wiśle, utonął ukochany psiak. Czy można było temu zapobiec?

Czytaj więcej >
pies na boisku

Psy

Nie tylko kibice szaleją. Pies przerywa ważny mecz, co na to piłkarze?

Czytaj więcej >
Policja

Psy

Szaleńczy pościg za piratem drogowym. Porzucił psa w aucie i rzucił się do pieszej ucieczki

Czytaj więcej >
Dexter

Psy

Wyprawił psu niezapomniany pogrzeb. Ale to list pożegnalny wywołał największe emocje

Czytaj więcej >