karpie w wodzie
Źródło: MAREK KUDELSKI/AGENCJA SE/East News

Święta bez karpia? Hodowcy boją się, że zostaną z rybami i nic nie zarobią

26 Listopada 2020

Karp stanowi dla wielu osób nieodłączny element kolacji wigilijnej. Wiele wskazuje jednak na to, że w tym roku część osób będzie musiała obejść się smakiem. Hodowcy ryb mocno odczuli gospodarcze skutki pandemii koronawirusa.

Karp na wigilijnych stołach Polaków zagościł stosunkowo niedawno. Tradycja ta ma nieco ponad 70 lat. Choć ryba ta obecna jest w naszym kraju od około XII wieku, dopiero od 1947 roku podawana jest w święta w większości domów. Od wielu lat obrońcy praw zwierząt apelują o to, by nie kupować żywych ryb. Przemawia za tym wiele solidnych argumentów. Czyżby ten rok miał być w tej kwestii przełomowy?

Norki z fermy na Pomorzu zakażone koronawirusem? Rząd przerywa milczenie, znamy oficjalne wyniki badańNorki z fermy na Pomorzu zakażone koronawirusem? Rząd przerywa milczenie, znamy oficjalne wyniki badańCzytaj dalej

Karp kojarzony jest w Polsce ze świętami

Hodowcy tej ryby znajdują się obecnie w mocno niepewnej sytuacji. Zazwyczaj w październiku zawierali z sieciami handlowymi kontrakty na to ile karpi mają dostarczyć, oraz po jakiej cenie będą je sprzedawać.

W tym roku jednak zamówienia pojawią się zapewne dopiero na początku grudnia. Wielu producentów już mocno odczuło skutki obostrzeń, które wprowadzono, by ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Chodzi przede wszystkim o przepisy zabraniające organizacji imprez firmowych. Zazwyczaj spożywano na nich duże ilości tej ryby. Kolejnym przepisem, który zatrząsł tą branżą, było ograniczenie ilości osób obecnych na kolacji wigilijnej do 5. Wiele osób może zrezygnować z tej tradycji, skłaniając się ku wymuszonej okolicznościami, mniej hucznej celebracji świąt.

Sprzedawcy karpi boją się, że podzielą losy handlarzy zniczy i chryzantem. O zamknięciu cmentarzy dowiedzieliśmy się ledwie kilka dni przed 1 listopada, większość z nich zdążyła już kupić towar, którego nie miała gdzie sprzedać.

Jako że ogromna część sprzedaży karpia ma miejsce w okresie przedświątecznym, a sklepy wstrzymują się do ostatniej chwili ze składaniem zamówień, hurtownicy obawiają się, że nie uda im się sprzedać ryb w opłacalnej ilości.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Black Friday w Rossmannie. Artykuły dla zwierzaków kupisz za grosze, obniżki nawet do 75%
2. Od 1 grudnia zmiany w świadczeniach dla emerytów i rencistów. Na seniorów czeka miła niespodzianka
3. Dziecko przywiązało psa do ławki i porzuciło. Ale treść listu przyprawia o łzy, powód jest zupełnie inny niż myślisz

Aktywiści liczą, że to koniec sprzedaży żywych karpi

Od lat organizacje prozwierzęce apelują o niekupowanie żywych karpi. Tradycja ryby pływającej przez kilka dni w wannie, tylko po to, by zabił ją któryś z członków rodziny, uznawana jest przez nie za niehumanitarną.

Po pierwsze narodziła się ona w PRL-u, kiedy o świeże rybie mięso było ciężko. Zakup żywego zwierzęcia wiązał się wtedy z gwarancją tego, że nie będzie ono zepsute czy zleżałe. Obecnie dysponujemy jednak dużo wydajniejszymi metodami przechowywania i transportu żywności.

Równie ważnymi, jeśli nie istotniejszymi argumentami są te, dotyczące cierpienia karpi trzymanych w małych zbiornikach, transportowanych w foliowych torebkach, a potem ubijanych, często w sposób brutalny i niehumanitarny.

Istnieje duża szansa, że w związku z mniejszą podażą karpi, oraz mniejszym popytem na żywe ryby w końcu uda się skończyć z niepotrzebnym cierpieniem tych zwierząt.

Niecodzienna metoda Kaczyńskiego, kiedy woła koty. Mruczki nie zawsze są posłuszne, trzeba na nie sposobuNiecodzienna metoda Kaczyńskiego, kiedy woła koty. Mruczki nie zawsze są posłuszne, trzeba na nie sposobuCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Pojawiło się ostrzeżenie. Od pierwszego "ataku zimy" dzielą nas godziny, Polacy powinni się przygotować
  2. Czy będą obowiązkowe testy dla Polaków wyjeżdżających na ferie? Pojawił się nowy pomysł od hotelarzy
  3. Sensacja we wrocławskim ZOO. Na świat przyszedł słynny myszojeleń, wszyscy trzymają kciuki, by był samcem
  4. Tragedia w Świętokrzyskim. Znaleziono zwłoki 48-latka pozbawione kończyn, posesji pilnował amstaff
  5. Gabriel z "Królowych życia" pochwalił się nowym projektem. Internauci atakują: "Tym razem jakie niewinne zwierzę straciło życie?"
  6. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  7. Oficjalne oświadczenie znanego banku. Do zakupów może być potrzebny smartfon, wielkie zmiany

źródło: fakt.pl

Następny artykuł