Swiatzwierzat.pl Psy Zauważyli "tajemniczy, szary kopiec" pod furgonetką. Nagle zaczął się ruszać
skołtuniony pies, źródło: facebook/Stray Rescue of St. Louis

Zauważyli "tajemniczy, szary kopiec" pod furgonetką. Nagle zaczął się ruszać

22 lutego 2024
Autor tekstu: Antonina Zborowska

Na dworze panował przeraźliwy mróz. Przerażone stworzenie oblepione śniegiem i lodem przymarzło do podłoża. Było widać tylko jego nos. Ratujący go ludzie nie byli nawet w stanie rozpoznać co to za zwierzę.

Przymarznięte zwierzę potrzebowało pomocy

Zimą wiele bezdomnych i dzikich małych zwierząt szuka schronienia pod naszymi samochodami. Ich częstym miejscem do snu jest ciepły silnik. To często jedyne źródło ciepła, jakie udaje im się znaleźć by choć przez chwilę nie czuć przeraźliwego zimna .

Pracownicy fundacji ratującej zwierzęta zimą szczególnie patrolują ulice w celu znalezienia potrzebujących istot. Pewnego ranka kobieta dostrzegła białego SUV'a, pod którym ukrywała się szara kulka. W pierwszym momencie myślała, że to porzucone zwierzę zawinięte w koc, które potrzebuje jej pomocy. Ale gdy podeszła bliżej, nie potrafiła powiedzieć, co znalazła.

To oni zebrali rekordową kwotę podczas WOŚP. Budda wybrał tych wolontariuszy nie przez przypadek
1500 zł od miasta za adopcję psa ze schroniska. Należą ci się pieniądze po spełnieniu jednego warunku

Szara kulka sierści okazała się pięknym domowym zwierzakiem

Kobieta wkrótce zidentyfikowała szary stos jako strasznie kołtunionego psa. Zakładała, że musi on strasznie cierpieć, ponieważ jego ciężkie kępy włosów ciągnęły jego skórę. Gdy przyjrzała się bliżej, zdała sobie sprawę, że ten biedny przemoczony, zmarznięty pies przymarzł kołtunami do podłoża.

120129433_10158634719729354_5811389743369530722_n.jpg
psie nieszczęście, źródło: facebook/Stray Rescue of St. Louis

Wolontariuszka wczołgała się pod furgonetkę i narzuciła smycz na szyję psa. Delikatnie odklejała jego futro od podłoża, aby nie zadawać mu więcej bólu. Po chwili udało jej się wyciągnąć tę kulkę nieszczęścia spod samochodu.

Pies przeszedł operację. Czekało na niego coś więcej

Przewieziony do kliniki pies wymagał pilnej pomocy. Weterynarze jednak nie byli w stanie go zbadać z powodu jego pozlepianego futra. Trzeba było ogolić. Okazało się, że miał na sobie prawie 3 kilogramy brudu. Codziennie przechodził katorgę, a jego skołtunione futro na śniegu i mrozie było dla niego śmiertelnym zagrożeniem.

120541117_10158634720034354_1378415826373807807_n.jpg
psie nieszczęście, źródło: facebook/Stray Rescue of St. Louis

Dzięki wykonanym badaniom wyszło na jaw, że zwierzę ma złamaną miednicę. Zespół lekarzy zrobił wszystko, aby postawić zwierzaka z powrotem na nogi. Pies przeszedł operację i w ciągu 3 tygodniu wrócił do zdrowia. Szczęście uśmiechnęło się do niego raz jeszcze, ponieważ znalazł rodzinę, która zdecydowała się go adoptować. Teraz jest szczęśliwym i pięknym pupilem, który oprócz wspaniałych opiekunów ma również psich kompanów.

120194089_10158634709839354_6733755637849474171_n.jpg
nowy dom, źródło: facebook/Stray Rescue of St. Louis

Źródło: facebook/Stray Rescue of St. Louis

Kupili wymarzone pieski, radość trwała tylko parę dni. "Zaczęły się wymioty i biegunka z krwią"
Potrącił psa i nawet się nie zatrzymał, wszystko się nagrało. Zwierzę nie przeżyło, trwa ustalanie sprawcy
Obserwuj nas w
autor
Antonina Zborowska

Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Studiuję na kierunku dziennikarstwo i nowe media. Interesują mnie sprawy społeczne i wydarzenia kulturalne. Jestem wielką miłośniczką zwierząt stale szkolącą się w tematyce zachowania psów. Prywatnie właścicielka dwóch czworonogów — cudownego psa o imieniu Lukier i kota bez ogona zwanego Ryszardem. Wolne chwile spędzam jeżdżąc motocyklem i stojąc za konsolą DJ-ską.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy