Doberman został adoptowany przez młode małżeństwo z dzieckiem. Pewnego dnia pies zaczął warczeć na małą dziewczynkę. Nikt nie spodziewał się tego, jaki był rzeczywisty powód agresywnego zachowania zwierzęcia. Decyzja o adopcji psa ze schroniska zawsze wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Wiele zwierząt przeznaczonych do adopcji, przeszło piekło w domach swoich poprzednich właścicieli. Złe traktowanie bardzo rzutuje na późniejsze zachowanie czworonogów. Tak też było w przypadku rodziny, która adoptowała dobermana.
Psy to nie tylko najlepsi przyjaciele, ale również wierni kompani i towarzysze życia. Zastanawiasz się nad adopcją czworonoga? Koniecznie przeczytał słowa mężczyzny, które szturmem obiegły sieć. Właściciel owczarka niemieckiego napisał porażającą prawdę. Jego wyznanie, spotkało się z ogromnym zainteresowaniem i poruszeniem wśród internautów.Zwierzaki diametralnie zmieniają nasze życie. Bez względu na to, czy bardziej wolimy psy, koty, chomiki czy króliki, ich pojawienie się pod naszym dachem, diametralnie zmienia nasze życie. Wystarczy zaledwie chwila, aby każda decyzja, którą podejmiemy, zaczęła być podporządkowana temu małemu, futrzanemu stworzeniu. Pewien mężczyzna we wpisie na Facebooku wyjawił całą prawdę na temat adopcji. Jego słowa wywołały poruszenie
Zwierzę w domu jest czymś niesamowitym. Od długiego czasu zwierzęta zyskały miano najlepszych przyjaciół człowieka. Do tego grona zaliczają się głównie psy i koty, ale także papugi, rybki czy gryzonie. I teraz pojawia się pytanie, gdzie takich zwierząt szukać? Zdania na ten temat są podzielone, ponieważ ludzie dzielą się na takich, którzy adoptują zwierzęta i takich, którzy wybierają zwierzę z hodowli. Jaki wariant byś wybrał?Posiadanie zwierząt w domach jest czymś bardzo ważnym. Ich obecność wpływa na nasze samopoczucie i często bezpieczeństwo. Ludzie decydują się na kilka wariantów nabycia zwierząt. Niektórzy wolą je adoptować inni zaś nabyć u hodowcy. A Ty które z nich wybierasz?
Kot Ikiru długo nie szukał kochającego domu. Choć na pierwszy rzut oka wielu mogłoby mieć wątpliwości, czy uda mu się odnaleźć kochający dom, w rzeczywistości nie było to takie trudne. Mruczek urodził się bowiem z niewielką wadą, ale to właśnie dzięki niej zyskał rzeszę fanów. W sieci obserwują go tysiące osób. To prawdziwa gwiazda internetu. Rich i Emma z hrabstwa Yorkshire w Anglii zakochali się w kocie z pewnym defektem. Para zobaczyła swojego mruczka na pewnej stronie internetowej i od razu wiedziała, że musi adoptować zwierzę. Pierwsze spotkanie z kicią tylko utwierdziło ich w tym przekonaniu. A wszystko przez nietypowy wygląd kota.
Labrador o imieniu Ginger przez ponad 7 lat czekał na swój nowy dom. Pies mieszkał w ciasnej klatce w schronisku. Nikt nie chciał go adoptować. Dopiero niezwykłe i proste kartki odmieniły jego los. Co na nich napisano? Labradory to bardzo przyjacielskie czworonogi, które uwielbiane są przez rodziny z dziećmi. Ludzie kochają psy tej rasy, ponieważ zwierzęta nie są agresywne czy wrogie. Niestety, nawet i najbardziej koleżeńskie labradory mogą nie mieć szczęścia w życiu i wychowywać się w schronisku. Tak było np. w przypadku Ginger.
Kot, który został adoptowany ze schroniska, jest naprawdę wyjątkowy. Wszystko przez jego niecodzienne oczy, obok których nie sposób jest przejść obojętnie. Ich widok dosłownie zapiera dech w piersiach. Oczy są zwierciadłem duszy? W przypadku tego futrzaka okazały się też kluczem do znalezienia kochającej rodziny. Kiedy zwierzak o imieniu Białoruś trafił do pobliskiego przytułku dla zwierząt, właściciele przekonani byli, że znalezienie rodziny, która zechce przygarnąć go pod swój dach, graniczy z cudem. Skąd takie myślenie? Zwierzak z wyglądu całkowicie odbiegał od reszty kociaków, które mamy okazję widywać na co dzień. Nie po raz pierwszy okazuje się, ze życie bywa naprawdę przewrotne, a niektórych scenariuszy nakreślonych przez los, nigdy nie moglibyśmy się spodziewać.
Kotki mieszkające w księgarni stopiły serca internautów. Maleńkie kocięta zamieszkują sklep z książkami, a klienci mogą bawić się z nimi do woli. To jeszcze nie najlepsza część – urocze zwierzaki można adoptować!Okazuje się, że nie trzeba iść do schroniska, by przygarnąć pod swój dach kota. Kanadyjska księgarnia wpadła na wspaniały pomysł – bezdomne kotki mogą mieszkać w sklepie, a klienci głaskać je, bawić się z nimi i przytulać. To jednak nie koniec – właściciele księgarni wprowadzili także zasadę, według której zwierzątka można adoptować. Dzięki temu kocięta mogą znaleźć kochający dom, a czas oczekiwania na nową rodzinę spędzić w przytulnym lokalu i miłym towarzystwie. To rozwiązanie sprawiło, że już ponad 30 kotków znalazło ciepły dom. Kto przygarnąłby takiego malucha?
Nie kupuj – adoptuj. Zastanawiasz się czasem, ile twoja decyzja może być warta? Dla niektórych stworzeń całe życie. W schroniskach w całej Polsce znajduje się setki tysięcy zwierząt. Dlaczego warto je adoptować? To proste – może uratować im życie. Marzy ci się mały piesek? A może duży pies, stróż domu? Mięciutki kotek, a może egzotyczna papuga? Uroczy króliczek? Myślisz, że takie zwierzęta trzeba kupić? Nic bardziej mylnego, taki właśnie wybór stawia przed tobą każde schronisko. Są tam zwierzęta małe, duże, szczeniaki, kociaki, króliki, świnki morskie i uroczy seniorzy, które swoje ostatnie lata chętnie spędzą przy twojej nodze i będą najwierniejszymi towarzyszami. Drogi czytelniku, gdy staniesz przed wyborem posiadania zwierzęcie – pamiętaj – nie kupuj – ADOPTUJ!
Golden retriever postanowił zaadoptować inne zwierzę. Co więcej, czworonóg wykazał się ogromną opiekuńczością i nawet na krótką chwilę nie spuszczał swojego podopiecznego z zasięgu wzroku. Na widok tej uroczej dwójki, właściciele osłupieli. Natychmiast chwycili za telefon… i nakręcili filmik, który w sieci cieszy się niesłabnącą popularnością. Psiaki rasy Golden retriever, uznawane są za jedne z najinteligentniejszych czworonogów. O ile teraz pełnią funkcję rodzinnych psiaków do towarzystwa, wcześniej wykorzystywane były w czasie polowań. Oprócz tego, że niezwykle mocno przywiązują się do swojego właściciela, są też wierne i oddane. Okazuje się, że potrafią być nad wyraz opiekuńcze i troskliwe.
Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Niestety, w drugą stronę nie zawsze działa to tak pięknie. Ludzie często zawodzą swoich czworonożnych towarzyszy, okrutnie je traktując i porzucając. Ta suczka w swoim życiu przeszła przez prawdziwe piekło. Kiedy została adoptowana, jej zachowanie doprowadziło do łez nową właścicielkę. Chociaż wszyscy chcielibyśmy, żeby wszystkie zwierzęta na świecie były zdrowe i szczęśliwe, a ich opiekunowie odpowiedzialni, świat nie działa niestety w taki sposób. Schroniska wciąż są przepełnione, a wiele zwierząt przebywających w nich, dokładnie jak ten pies, straumatyzowane i obawiające się każdego kontaktu z ludźmi. Na całe szczęście, ich historie mogą dobrze się zakończyć!
Kotka, której historia wzrusza do łez, wykazała się ogromnym sercem i empatią. Czyn, na który się zdobyła, zasługuje na gromkie brawa i lawinę pochwał! Nic dziwnego, że gdy zdjęcia kotki obiegły internet, rozkochała w sobie miliony ludzi na całym świecie. Jak wiadomo psy i koty pochodzą z dwóch różnych światów. Wszyscy wiedzą jednak także o tym, że przeciwieństwa się przyciągają. Kotka, o której chcemy wam dziś opowiedzieć, jest tego idealnym dowodem. To, co zrobiła, niesamowicie nam zaimponowało!
Psy to wierne, dobre zwierzęta, które oferują tak wiele i nie żądają nic w zamian. Niestety, wiele ludzi nie docenia tego, jak cudownymi zwierzętami obdarzył nas los i nie zapewniają swoim pulom dobrych warunków – nierzadko porzucając psy czy przywiązując je do drzew w lesie. Adopcja psa ze schroniska to duże przeżycie dla każdego zwierzaka. Zobaczcie 6 zdjęć psiaków przed i po adopcji – rozczulą was do głębi. Porzucone psy to najstraszniejszy widok na świecie, przytłaczająca jest świadomość, że ktokolwiek do tego stopnia mógł skrzywdzić te piękne, niewinne zwierzęta. Te zwierzęta były w strasznym stanie, ale na szczęście, znaleźli się ludzie, którzy je adoptowali i pomogli wrócić do zdrowia.
Kot, którego kobieta znalazła na śmietniku wymagał natychmiastowej opieki. Nie mogła zostawić go samego, bo wiedziała, że sobie nie poradzi. Sądziła, że to zwykły kot, ale gdy dowiedziała się prawdy, zaniemówiła. Gdy znalazła małego kotka, od razu wiedziała, że powinna mu pomóc. Szybko ruszyła na ratunek maleństwu, które nie poradziłoby sobie bez opieki. Dopiero później dowiedziała się o nim czegoś, co sprawiło, że straciła przytomność! To nie był zwykły kot.
Niewidomy pies, porzucony na śmietniku, został znaleziony w odpowiednim momencie! Dzięki troskliwej opiece i kilku wizytach u weterynarza jest nie do poznania! Otrzymał niezbędną pomoc, dzięki której ma szansę na normalne życie! Eldad i Audrey Hagar są małżeństwem, prowadzącym organizację non-profit, o nazwie Hope for Paws, która zajmuje się ratowaniem zwierząt. Małżeństwo otrzymało pilne wezwanie. To, co zastali na miejscu sprawia, że łzy same ciekną po policzkach!
To prawda, że wprowadzenie psa do domu, w którym mieszka już dorosły kot może być operacją nieco ryzykowną, a przynajmniej wymagającą wiele wysiłku. Jednak nie ma żadnych przeszkód, żeby dorosłemu psu przedstawić kocięta. Wręcz przeciwnie — efekty powinny być jak najlepsze i bardzo, bardzo urocze. Tak jak ten pies i kot, twoje nowe zwierzaki mogą świetnie się dogadać.Pies i kot nie znoszą się nawzajem, według mniemania ogółu. Te zwierzęta są tak zupełnie inne, że nie ma możliwości, żeby się poprawnie skomunikowały i funkcjonowały pokojowo. Okazuje się jednak, że to kompletna nieprawda. Tak naprawdę, obie te rasy mogą być dobrymi przyjaciółmi.
Kobieta nie mogła uwierzyć w swoje szczęście, gdy okazało się, że pies, którego adoptowała przypominał szczeniaczka, z którym musiała rozstać się w dzieciństwie. Wzruszająca historia Nicole i jej suczki to przepiękny zbieg okoliczności. Kobieta podzieliła się poruszającą historią na Facebooku. Opisała jak pies, którego adoptowała okazał się kimś naprawdę wyjątkowym. Ta historia brzmi naprawdę nieprawdopodobnie!
Pies wiódł wyjątkowo smutne i pozbawione blasku życie. Przez długi czas był obiektem drwin i szyderczych komentarzy. Gdy trafił do schroniska, nikt nie chciał przyjąć go pod swój dach. A wszystko za sprawą wyglądu, który dla wszystkich był odpychający. To, że inność w społeczeństwie jest szeroko komentowana, chyba nikogo już nie dziwi. Problemy zaczynają się, kiedy przez pryzmat wyglądu oceniane zostają też zwierzaki. Przecież to od ludzi zależy ich dalszy los. A życie naszego futrzanego bohatera zdecydowanie nie było usłane różami.
Sparaliżowany pies nadaje się tylko do uśpienia? Nikt nie widział szans na uratowanie chorej suczki! Dopiero jeden człowiek pozwolił jej mieć nadzieję. Poznajcie niezwykłą historię Kaskady. Dla tej sparaliżowanej suczki nie widziano wyjścia innego jak uśpienie, nawet pomimo jej ogromnej woli życia. Kaskadzie pozostała już tylko złudna nadzieja na cud – niespodziewanie jednak jej los się odmienił. Sparaliżowany pies dzięki miłości dostał drugie życie.
Kotka, która jest bohaterką naszego dzisiejszego artykułu, wykazała się ogromnym sercem i odpowiedzialnością. Czyn, na który się zdobyła, zasługuje na gromkie brawa i lawinę pochwał. Nic dziwnego, że gdy zdjęcia te obiegły internet, rozkochała w sobie miliony ludzi na całym świecie. Nie ulega wątpliwości, że psy i koty pochodzą z dwóch różnych światów. Ale nie od dziś wiadomo jest, że przeciwieństwa się przyciągają. A kotka, o której chcemy wam dziś opowiedzieć, jest tego idealnym dowodem. To, co zrobiła, zaimponowało nam do granic możliwości!
Kot to zazwyczaj zwierzę, które owszem, lubi kontakt z człowiekiem, ale jednocześnie preferuje zachowanie dystansu. Jednak każdy zwierzak jest inny, każdy ma swoje doświadczenia i uczucia. Ten kotek jest tak przywiązany do właścicielki, że nie może zasnąć, o ile pani nie trzyma go za łapkę. To najbardziej rozczulająca rzecz na świecie. Często zdarza nam się zapominać, że zwierzęta, a wśród nich i koty, to czujące istoty. Tak samo jak my ciężko przeżywają niektóre rzeczy, mają mniejszą lub większą wrażliwość. Różnią się też od siebie. Każdy kot ma swoje własne upodobania, będzie też bał się innych rzeczy, i innych nie lubił.
Kot włamał się temu mężczyźnie do domu przez uchylone okno. Od razu postanowił, że tu jest jego dom i się rozgościł. Najwyraźniej nie było mu odpowiednio dobrze w jego poprzednim miejscu zamieszkania, postanowił znaleźć sobie nowe, może większe i lepsze lokum. Niestety okazało się, że ktoś w nim już mieszka, jednak mruczkowi wcale to nie przeszkadzało. Sytuacja, która przytrafiła się temu mężczyźnie jest szokująca i śmieszna zarazem. Kiedy wrócił on z pracy, okazało się, że do jego mieszkania włamał się niechciany intruz. Włamywaczem był kot, któremu lokum najwyraźniej spodobało się zza szyby więc postanowił rozgościć się w środku.
Dom dla najbardziej niechcianego kota w schronisku? Czy to jest możliwe? Tak! Zdeformowany kociak ponownie został otoczony wspaniałą opieką i miłością w swoim domu stałym. Adopcja przywróciła mu szczęście, na które zasługiwał! W dzisiejszych czasach, kiedy schroniska są przepełnione, fundacje błagają o pomoc finansową i o kupno karmy czy leków, każdy dom stały, adopcja jest na miarę złota. Bardzo ciężko jest znaleźć odpowiedzialny dom zarówno dla psa, jak i dla kota.
Mężczyzna znalazł małego kociaka pod ciężarówką i nie wiedział, gdzie jest jego mama. Nie wiedział, co zrobić w tej sytuacji, a bardzo chciał mu pomóc. Los małego kotka stał pod znakiem zapytania. Malutki kotek siedział pod kołem wielkiej ciężarówki, a na jego pyszczku malowało się przerażenie. Nie wiadomo co stało się z jego kocią rodziną, ale jasne było, że nie może zostać sam w miejscu, które stanowi dla niego zagrożenie.
Dziewczynka marzyła o kotku, ale nie spodziewała się, że kiedykolwiek jej rodzice się na niego zgodzą. Każdy z nas pamięta prośby i obietnice, które składał, aby tylko dostać wymarzone zwierzątko — rybkę, chomika, pieska lub kotka. Pewnego dnia przychodzi wyczekiwany moment i nasze prośby zostają wysłuchane. Widzimy swojego pupila i nie możemy powstrzymać szczęścia, jednak reakcja tej dziewczynki przebija znane dotąd pierwsze spotkania z nowym zwierzakiem.
Szczeniak chwilę po urodzeniu został włożony do kojca z kociętami. Maleńki piesek rasy chihuahua znalazł się wśród kocich maluchów i nie różnił się od nich zbytnio rozmiarem, gdy kocia mama zobaczyła „intruza”, zareagowała niemal natychmiast. Mama szczeniaka zginęła w tragicznym wypadku, maluch potrzebował natychmiastowej opieki, inaczej nie miał żadnych szans na przetrwanie. Pracownicy organizacji Michigan Humane Society wpadli na pomysł, że włożą szczeniaka do kojca z nowonarodzonymi kotkami. Kocia mama zareagowała natychmiast, gdy zobaczyła „nieproszonego gościa”.