Swiatzwierzat.pl Koty "Chwila nieuwagi wystarczy". Tak się kończy uchylanie okien przy kotach, nagranie ku przestrodze
facebook/Bart Vander Kuylen

"Chwila nieuwagi wystarczy". Tak się kończy uchylanie okien przy kotach, nagranie ku przestrodze

29 kwietnia 2023
Autor tekstu: Kamila Sabatowska

Coraz cieplejsza temperatura na zewnątrz zachęca do uchylania okien i wietrzenia pomieszczeń. Praktykę tę stosują również opiekunowie kotów domowych. Jak to mruczki mają w zwyczaju, nie potrzeba dużo czasu, aby zainteresowały się tym, co dzieje się na zewnątrz. Niestety niektóre z nich próbują się przecisnąć lub wyskoczyć nawet przy ledwo otwartym oknie. Konsekwencji kilku sekund nieuwagi można żałować do końca życia.

W sieci ukazało się nagranie, na którym w drastyczny sposób widać, co może stać się z kotem przy próbie wydostania się z mieszkania przez uchylone okno . Niestety bardzo często takie sytuacje kończą się w sposób tragiczny. Mruczki bowiem nie zdają sobie sprawy, czy parapet znajduje się na parterze, czy wyższym piętrze budynku, a równie często utykają w szczelinie.

Czym jest "syndrom uchylonego okna"? Twojemu zwierzakowi grozi kalectwo, a nawet śmierć

Upadek z wysokości to nie jedyne zagrożenie, na które jest narażony mruczek. Syndrom uchylonego okna to sytuacja, w której kot, próbując się przecisnąć przez szczelinę między nim a ramą, zaklinowuje się w niej . Najczęściej zwierzę utyka na wysokości jamy brzusznej. W takiej sytuacji zestresowane stworzenie jeszcze bardziej szarpie się, aby uwolnić się z potrzasku, co pogarsza jego sytuację.

Wskutek utknięcia w uchylonym oknie najczęściej dochodzi do groźnych urazów narządów wewnętrznych, a zwłaszcza trzustki. Równie poważny jest ucisk brzusznej części aorty, która doprowadza krew do niemal całej tylnej części jego ciała. Nierzadko niedokrwienie prowadzi do paraliżu tylnych kończyn i urazu rdzenia kręgowego.

Utrudniony przepływ krwi przez aortę wiąże się również z powstawaniem zakrzepów, które mogą wywołać zaczopowanie i niedokrwienie narządów. Konsekwencją tego może być nawet śmierć.

Chorowite rasy psów, przed którymi ostrzegają weterynarze. Lepiej przygotuj się na koszty leczenia

Po znalezieniu kota w oknie, działaj od razu

W związku z wyżej wymienionymi konsekwencjami niedopilnowania zwierząt domowych, najważniejsze, aby opiekun kota czy psa, który zaklinował się w oknie, niezwłocznie udał się z nim od weterynarza - niezależnie od tego, czy zachowanie pupila uległo zmianie. Tę praktykę zaleca się również wtedy, gdy na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszystko z nim w porządku.

Bez wątpienia wizyta u weterynarza wydaje się dużo lepszą opcją niż konsekwencje urazu, które mogą prowadzić nawet do śmierci pupila. W przypadku kota o imieniu Tyson, którego uwieczniono na poniższym filmie, nie było już szans na przywrócenie mu dawnej sprawności. Właściciele byli zmuszeni go uśpić, po tym, jak badania rentgenowskie wykazały przerwanie rdzenia kręgowego.

Jeśli posiadasz kota, zabezpieczenie okna to podstawa

Nie bez powodu niektóre fundacje i organizacje zajmujące się adopcją zwierząt zwracają szczególną uwagę na okna, tarasy i balkony podczas wizyt przedaopcyjnych i tym samym dyskwalifikują osoby, które nie chcą się podjąć ich odpowiedniego zabezpieczenia . Weterynarze już wielokrotnie musieli interweniować w przypadku kota z syndromem uchylonego okna. Najczęściej wystarczy tylko chwila nieuwagi czy ptaszek przelatujący na zewnątrz, by mruczek skończył zaklinowany w potrzasku. By do tego nie dopuścić, wystarczy zastosować się do kilku wytycznych.

Przede wszystkim jeśli opiekun decyduje się na uchylenie okna, a kot ma dostęp do tego pomieszczenia, pod żadnym pozorem nie można pozostawić go w nim bez nadzoru . Świetnym wyjściem jest zabezpieczenie ramy od zewnątrz specjalną siatką , która skutecznie uniemożliwi wyjście zwierzakowi. Jeśli właściciele nie chcą trudzić się tym sami, na rynku istnieje wiele firm, które są w tym profesjonalistami. Pamiętaj, że siatka na okno dla kota to gwarancja nie tylko jego bezpieczeństwa, lecz także naszego świętego spokoju.

źródło: facebook; piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

Sunia przeciska pysk przez szparę. Patrzy, jak kolejny pies odchodzi ze schroniska ze swoją nową rodziną
Kot stoi na straży muzeum, wabi się Indiana Bones. Skutecznie odwraca uwagę gości od eksponatów
Obserwuj nas w
autor
Kamila Sabatowska

Magister filologii polskiej, od kilku lat pracuje jako redaktorka. Prywatnie fanka sportu – zwłaszcza siatkówki i miłośniczka zwierząt. Szczęśliwa posiadaczka cavaliera. Chcesz się ze mną skontaktować?Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy