Swiatzwierzat.pl
atak

YouTube / National Geaographic

Prawdziwe życie czy film komediowy? Niezwykła sytuacja na plaży nudystów, policjanci płakali ze śmiechu

28 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Australia zmaga się ostatnio z atakiem nowej mutacji koronawirusa. Mimo to, plaże nudystów zdają się funkcjonować normalnie. To nie wirus przegnał wczoraj grupę plażowiczów, lecz niezwykły intruz. Potem było tylko śmieszniej.

Nudyści jak zwykle opalali się w stroju Adamowym wśród słońca i ciszy australijskiej plaży. Nagle sielankę przerwał niespodziewany atak.

drapieżnik

Niezwykła akcja straży pożarnej zapobiegła nieszczęściu. Wszystko dzięki rezolutnemu kotu

CZYTAJ DALEJ

To był tylko początek ich problemów

Na plażę wypadł z zarośli dziki jeleń. Nie wiadomo dokładnie, czy sam zaatakował nudystów, czy też to ludzie podeszli do niego za blisko. Z relacji Policji wynika tylko, że koniec końców doszło do sprzeczki i zwierzę rzuciło się na ludzi.

Efekt był do przewidzenia - kilkanaście osób rzuciło się do panicznej ucieczki w busz tak, jak stało, czyli na golasa.

Żeby było zabawniej, tuż obok plaży znajdował się rezerwat przyrody, porośnięty gęstym lasem. To tam właśnie schronili się nudyści przed zdenerwowanym jeleniem. Uciekali dość długo, niepewni, czy zgubili rozjuszone zwierzę. W końcu jednak uznali, że są bezpieczni. A także, że nie wiedzą, gdzie się znajdują.

Zagubieni w buszu

Nudyści zgubili się w parku narodowym i błąkali się po nim przez wiele godzin. Kiedy wreszcie wyszli z buszu na jezdnię prowadzącą do miasteczka, wzbudzili duże zainteresowanie miejscowej ludności. Trudno się dziwić - nie mieli ubrań.

Zawiadomiono policję. Kiedy jednak przyjechali funkcjonariusze, entuzjastycznie witani z ulgą przez wystraszonych nudystów, okazało się, że wcale nie mają zamiaru dać im koców i kawy.


Policjanci też mieli ubaw

Po krótkim śledztwie i wysłuchaniu zeznań, od których na twarzach funkcjonariuszów rosły coraz szersze uśmiechy, stróże prawa przystąpili do akcji.

Zamiast jednak pocieszyć nudystów, wlepili nudystom mandaty za nieobyczajne zachowanie, a także złamanie procedur bezpieczeństwa związanych z epidemią odmiany delta koronawirusa.

Co już jest mniej śmieszne, mandat za naruszenie obostrzeń związanych z pandemią wynosi w Australii tysiąc dolarów.

Grupa nudystów miała więc ciężki dzień. Zostali zaatakowani przez jelenia, zgubili się w tropikalnym lesie, a na koniec zamiast pomocy i pocieszenia dostali wysokie mandaty.

Źródło: Reuters

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami

Tagi:

Emil HoffAutor

Miłośnik historii ludzi i zwierząt, autor książek, artykułów i poradników (w prasie i Sieci). Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Team koty.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >

Pozostałe

Co wabi kleszcze? Jeden przedmiot przyciąga je jak magnes

Czytaj więcej >

Pozostałe

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Europie. Czy mamy powody do obaw?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Jaką krzywdę może wyrządzić wypalanie traw?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Sezon wypalania traw. Strażacy ostrzegają przed niebezpieczeństwem

Czytaj więcej >

Pozostałe

Niesamowite odkrycie na Pacyfiku. Znalezione szczątki dowodzą istnienia morskiego "potwora"

Czytaj więcej >