Swiatzwierzat.pl
kocięta

facebook.com/SzpitalikdlakociatPila

Policja poszukuje osoby, która znęcała się nad kociętami. Ma już pierwsze tropy, obława trwa

11 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

O tej sprawie pisaliśmy już kilka dni temu. Piłą wstrząsnęła wtedy informacja o znalezieniu w koszu na śmieci zabiedzonych, okrwawionych i ledwo żywych kociąt. Pojawiły się nowe informacje w sprawie. Policja poszukuje sprawcy - a raczej sprawczyni.

Na początku czerwca w Parku na Wyspie w Pile przechodzień dokonał makabrycznego odkrycia. Usłyszał piski dobywające się z kosza na śmieci. W środku zawinięte w plastikowy worek konały porzucone kocięta.

pies nad przepaścią

Zapadlisko w Meksyku błyskawicznie rośnie, grożąc ludziom i zwierzętom. Władze niechętne do pomocy

CZYTAJ DALEJ

Kotki zadręczone już na starcie

Widać było, że kotki są tuż po porodzie - miały jeszcze pępowiny, pokrywała je krew. Były zupełnie bezbronne.

Zwierzątka trafiły pod opiekę Szpitalika dla Kociąt Artura i Małgosi, prywatnej organizacji starającej się nieść pomoc zwierzętom w potrzebie.

- Kim, a może czym trzeba być, żeby kocięta tuż po porodzie zabrać od mamy, wsadzić w plastikowy worek i wyrzucić na śmietnik?! - oburzają się pracownicy Szpitalika na profilu organizacji na Facebooku.

Niestety, kociętom nie można było pomóc, choć wolontariusze robili, co mogli. Kocięta trafiły do inkubatora, by się rozgrzały, podawano im tez tlen. Cztery dni walki o życie kociąt zakończyły się jednak fiaskiem. Zwierzątka nie przetrwały.

- Praktycznie nie spaliśmy, walcząc o nie - napisali pracownicy Szpitalika na Facebooku. - Przepraszamy Was, okruszki!

Jest przełom w sprawie

Policja, zawiadomiona o popełnieniu przestępstwa, zajęła się sprawą. Jak zapowiedzieli funkcjonariusze, pierwszym krokiem w śledztwie było przejrzenie nagrań z monitoringu Parku na Wyspie. I rzeczywiście, udało się zobaczyć na wideo, jak sprawca wyrzuca do śmietnika worek, w którym potem znaleziono kocięta.

Okazało się, że winną porzucenia i śmierci kociąt jest kobieta w średnim wieku. To pierwszy przełom w tej sprawie. Obecnie policja poszukuje sprawczyni strasznego losu kociąt.

Mimo śmierci kociąt, Szpitalik Artura i Małgosi nie poddaje się. Wprost przeciwnie, pracownicy nie ustają w staraniach o ratowanie życie zwierząt. Proszą, by wszelkie przypadki porzuconych i zabiedzonych zwierzaków z terenu Piły zgłaszać pod numer telefonu Szpitalika: 512-646-506.

Zobacz zdjęcia i relacje z Facebooka:

Źródło: Fakt.pl

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Podobne artykuły

motor

Aktualności

Mężczyzna ciągnął psa za motorem, interweniowali świadkowie. Sprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót

Czytaj więcej >
dinozaur

Aktualności

Internet oszalał na punkcie dziwnego nagrania. Mieszkanka Florydy nie ma wątpliwości: "To był dinozaur"

Czytaj więcej >
motory

Aktualności

Muskuły, brody, grzmiące silniki i wielkie serca. Ruszył coroczny rajd charytatywny dla zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Potrącił psa i nawet się nie zatrzymał. Internauci wzięli sprawy z swoje ręce, czy pozostanie bezkarny?

Czytaj więcej >

Aktualności

Tragiczny finał wizyty u psiego fryzjera. Suczka odeszła w męczarniach, zatrważające szczegóły

Czytaj więcej >
smutek

Aktualności

Odszedł wierny przyjaciel prezydenta USA Joe Bidena. Biały Dom wydał wzruszające oświadczenie

Czytaj więcej >