Swiatzwierzat.pl
Kotka na Giewoncie

pixabay/DzidekLasek

Polacy go pokochali. Cała prawda o kocie, który wchodził na Giewont

16 Marca 2022

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Podczas wejścia na Giewont turyści zyskali wyjątkowo sympatyczną towarzyszkę. Przybłąkała się do nich spragniona wrażeń kotka. Zdjęcia puchatej miłośniczki wspinaczki zostały opublikowane przez facebookowym profilu "Tatromaniak" i szturmem podbiły Internet.

Wydawałoby się, że wspinaczka górska zarezerwowana jest wyłącznie dla ludzie, i co najwyżej, kozic górskich. Pewna kocia ślicznotka udowodniła wszystkim niedowiarkom, że domowe zwierzaki także są stworzone do zdobywania szczytów.

Kotka zdobyła Śpiącego Rycerza

27 listopada internauci po raz pierwszy usłyszeli o losach czworonożnej tatromaniaczki, dzięki wpisowi na popularnym fanpejdżu zrzeszającym fanów wspinaczki górskiej. Post został zatytułowany "O kocie, który wchodził na Giewont".

Zgodnie z opublikowaną relacją, zwierzątko nie miało żadnych oporów, aby wspiąć się wraz z turystami na szczyt, który przypomnijmy, położony jest na wysokości 1894 m n.p.m. Dziarsko kroczyło obok, nie spuszczając swoich nowych opiekunów z oka.

- Kotka zaczęła iść za nami od schroniska na Hali Kondratowej, nie chciała zawrócić i dotrzymała nam towarzystwa aż na Giewont. Później zeszła z nami do schroniska i tam została ze swoimi właścicielami - informują miłośnicy polskich gór.

Chomik Pan Goxx

Nie żyje legendarny Mr Goxx - chomik, który zawstydził inwestorów kryptowalut

CZYTAJ DALEJ

Kocica tatrzańska

Jak dotąd wpis o kociej podróżniczce zyskał 21 tysięcy polubień i został udostępniony blisko 900 razy. Internauci nie przegapili okazji, aby pochwalić się własnymi historiami ze wspinaczek u boku własnych lub przypadkowo napotkanych czworonogów.

- W tym roku był też kotek na Tarnicy - napisała pani Magdalena.

- Kot był, a ja mimo trzech podejść nie - żartuje pani Katarzyna.

- Są kozice tatrzańskie, jest i kicia. Moja kicia jest zdecydowanie nizinna - dodała pani Monika, chwaląc się własnym zwierzakiem.

- Bo to był kot przewodnik - podsumowała pani Monika.

Zobacz zdjęcia:

Źródło: facebook/Tatromaniak

Jak dobrze znasz mieszkańców sawanny? SPRAWDŹ!

Pytanie 1 z 9

Jak długo lwy są w stanie przetrwać bez wody?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami

Ewa MatysiakAutor

Wydawca portalu swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

zrzutka/ufw8hk

Pozostałe

Husky zjadł mięso nafaszerowaną gwoździami. Cudem przeżył, ale leczenie jest niezwykle kosztowne

Czytaj więcej >

Pozostałe

Tylko u nas: Fundacja Koty z Grochowa opowiada o ratowaniu kotów z Ukrainy

Czytaj więcej >
szczeniaczek je

Pozostałe

Szczeniaczek jest bardzo podekscytowany jedzeniem. Z radości wykonuje niewiarygodny manewr

Czytaj więcej >
Pies rozrywa kołnierz

Pozostałe

Zemsta jest słodka. Reakcja psa na znienawidzony kołnierz rozkłada na łopatki

Czytaj więcej >

Pozostałe

Niesamowite odkrycie na Pacyfiku. Znalezione szczątki dowodzą istnienia morskiego "potwora"

Czytaj więcej >
doberman

Pozostałe

Doberman kontra szczeniak wielkości filiżanki. Kto kogo pogonił?

Czytaj więcej >