Swiatzwierzat.pl Koty Magazynier zauważył miauczący kłębek futra. Maleńkie kociątko było samo
mały kociak, źródło: facebook/SparcleCatRescue

Magazynier zauważył miauczący kłębek futra. Maleńkie kociątko było samo

14 lutego 2024
Autor tekstu: Antonina Zborowska

To miał być zwykły dzień pracy na magazynie. Jednak życie napisało zupełnie inny scenariusz. Maleńkie kocię szukało schronienia. Dzięki silnym ramionom i wielkiemu sercu mężczyzny jego życie potoczyło się zupełnie inaczej.

Zobaczył kocię i serce mu zmiękło

Widok małego kociaka nieustannie chwyta za serce. Te małe stworzenia są nie tylko niesamowicie urocze, ale także pełne ciekawości i energii. Uwielbiają bawić się i eksplorować swoje otoczenie. Do perfekcji opanowały oczarowywanie nas swoimi niezgrabnymi ruchami i głośnym mruczeniem. Każdy właściciel kota wie, jak ciężko oprzeć się pokusie przygarnięcia małej kociej kulki.

Pracownik magazynu również musiał zmierzyć się z urokliwością małego kociątka. Pewnego dnia podczas przeprowadzanej kontroli na magazynie dostrzegł zwierzątko, które z całych sił biegło w jego kierunku. Maluch wydawał się niezwykle głodny, ale, co gorsza, był całkiem sam.

Pogłoski okazały się prawdą. Dowody zbrodni policjanci znaleźli już w bagażniku, na posesji było ich więcej
Najlepiej się nie zbliżać. Pokazał, co wyszło z lasu, zwierzę zastygło w bezruchu między drzewami

Pracownik o lwim sercu zaopiekował się kotem

Mężczyzna zabrał go do biura i nakarmił. Nie mógł pozwolić, żeby coś mu się stało, a ogromny magazyn , choć dawał mylne poczucie dachu nad głową, był dla malutkiego kociaka ogromnym zagrożeniem . Wykończone emocjami zwierzę usnęło obok komputera. Steve, mimo iż maluch skradł jego serce, wiedział, że nie może go zatrzymać. Postanowił działać.

Na całe szczęście jego przyjaciółka prowadziła fundację dla zwierząt. Często miała u siebie kocięta, które czekały na nowych właścicieli. Wykonał do niej szybki telefon i zapewnił maluchowi najlepsze schronienie z możliwych.

Kotek nie mógł trafić lepiej

Opiekując się swoim nowym podopiecznym, kobieta uległa jego urokowi. Maluszek w domu tymczasowym otrzymał wszystko, co najlepsze. Gdy lekko podrósł i był gotowy do adopcji, stało się nieoczekiwane. Opiekunka, która odchowała już nie jednego kociaka, nie mogła zaprzeczyć, że między nią i malcem wytworzyła się nierozerwalna więź.

Rzadko zdarza się, że sama adoptuję kociaka, który do mnie trafił. Staram się trzymać miejsce dla nowych podopiecznych, którzy nie mieli tyle szczęścia i nadal muszą czekać na nowy dom - napisała na swoim profilu kobieta.

Tym razem jednak kobieta postanowiła złamać swoją zasadę. Kotek pozostanie razem z nią w domu, w którym poczuł się kochany i szczęśliwy. Podkreśliła, że to, że kot zostanie z nią, nie zamyka jej działalności jako dom tymczasowy. Na szczęście maluch przywykł do nowych, zmieniających się kocich rezydentów i czuje się wśród nich bardzo dobrze.

Źródło: facebook/SparcleCatRescue

Kobieta wybiegła przed auta na ruchliwej drodze. Zobaczyła zwierzę między pasami i nie miała wyjścia
Widziałeś takie ślady? Zdjęcie tylko podkręciło domysły internautów, "Coś dużego grasuje po lasach"
Obserwuj nas w
autor
Antonina Zborowska

Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Studiuję na kierunku dziennikarstwo i nowe media. Interesują mnie sprawy społeczne i wydarzenia kulturalne. Jestem wielką miłośniczką zwierząt stale szkolącą się w tematyce zachowania psów. Prywatnie właścicielka dwóch czworonogów — cudownego psa o imieniu Lukier i kota bez ogona zwanego Ryszardem. Wolne chwile spędzam jeżdżąc motocyklem i stojąc za konsolą DJ-ską.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy