Swiatzwierzat.pl
pies zaniedbany przez księdza

facebook.com/Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE

Ksiądz ponownie stanie przed sądem. Chodzi o znęcanie nad psem, wcześniej został uniewinniony

18 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Zuza Siwek

Udostępnij:

Ksiądz Marek J. z parafii w Łubkach został już raz oskarżony o znęcanie się nad psem, jednak po uniewinnieniu i odwołaniu jego sprawa ponownie trafiła na wokandę. Konający na terenie parafii kundelek w typie bernardyna został tam porzucony na pastwę losu,

Sprawa ciągnie się od 2018 roku. Ksiądz został poprzednio uniewinniony, sąd rejonowy umorzył postępowanie, ze względu na „znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu”.  Jednak prokuratura i fundacja Ex Lege odwołały się do Sądu Okręgowego w Lublinie, który nie zgodził się z Sądem Rejonowym, jako że obojętność duchownego wobec stanu zdrowia psa trwała ponad rok.

Ksiądz oskarżony o znęcanie się nad psem

Mimo opinii Sądu Okręgowego w Lublinie sąd rejonowy w listopadzie 2019 roku uniewinnił księdza, twierdząc, że ten nie był właścicielem psa i zajmował się nim tak, jak umiał. Pies Atos został bowiem zostawiony pod opiekę Markowi J. po tym, jak poprzedni proboszcz parafii w miejscowości Łubki, niedaleko Wojciechowa odszedł na emeryturę do Chełma i pozostawił kundelka pod opieką swojego następcy.

Ten jednak, jak wynika z relacji wiernych i mieszkańców okolicy, wcale się psem nie opiekował. Jedyne pożywienie, jakie otrzymywał Atos, pochodziło od uczniów i nauczycieli położnej nieopodal szkoły.

Kiedy młoda działaczka fundacji Ex Lege przejazdem brała udział we mszy w Łubkach i zobaczyła wychudzonego psa, natychmiast się nim zainteresowała. Atos szybko trafił do kliniki w Lublinie, jednak mimo podjętych przez weterynarzy wysiłków, zabiedzony, chory pies przeżył tylko 8 kolejnych miesięcy.

Jednak fundacja i prokuratura nie odpuszczają. Po tym, jak ksiądz został uniewinniony przez sąd rejonowy w listopadzie 2019 roku, śledczy i przedstawiciele Ex Lege złożyli apelację.

Proboszcz zaniedbał psa

Sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania, a księdzu grozi do 3 lat pozbawienia wolności, za pozostawienie Atosa bez opieki i doprowadzenie do rażącego zaniedbania. Ponowny proces rozpoczął się w piątek, 15 stycznia.

– Liczymy, że teraz rozstrzygnięcie będzie inne. Sprawa raz zakończyła się warunkowym umorzeniem, a następnie uniewinnieniem. Jednak sąd odwoławczy jasno wskazał, że należałoby ją rozstrzygnąć inaczej -  cytuje Martę Włosek, szefową fundacji Ex Lege Dziennik Wschodni.

Zaniedbania były naprawdę rażące. Atos niemal konał na terenie parafii, nie miał sił nawet, by się podnieść, był odwodniony i cierpiał z powodu anemii.

Miejmy nadzieję, że ponowny proces zostanie rozstrzygnięty sprawiedliwie. Będziemy informować o postępowaniu sprawy.

Zobacz nagranie:

[EMBED-3749]

źródło: dziennikwschodni.pl

Podobne artykuły

piwo dla psów

Psy

Pełne witamin piwo dla psów? Włosi twierdzą, że czworonogi je uwielbiają

Czytaj więcej >
pies w upał

Psy

Jak zdrowo i efektywnie schłodzić psa w czasie upałów? Ekspertka udziela genialnych porad

Czytaj więcej >
tragedia

Psy

Tragiczne zdarzenie na Wiśle, utonął ukochany psiak. Czy można było temu zapobiec?

Czytaj więcej >
pies na boisku

Psy

Nie tylko kibice szaleją. Pies przerywa ważny mecz, co na to piłkarze?

Czytaj więcej >
Policja

Psy

Szaleńczy pościg za piratem drogowym. Porzucił psa w aucie i rzucił się do pieszej ucieczki

Czytaj więcej >
Dexter

Psy

Wyprawił psu niezapomniany pogrzeb. Ale to list pożegnalny wywołał największe emocje

Czytaj więcej >