Swiatzwierzat.pl
BeFunky-collage - 2021-09-24T132540.531

Photo by Анатолий Чесноков on Unsplash

Kielnarowa: pies został zagryziony przez wilki. Nie mógł uciekać, był na łańcuchu

24 Września 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Pan Tomasz mieszka w Kielnarowej na obrzeżach Rzeszowa. Jak twierdzi, właśnie stracił najlepszego przyjaciela - jego pies poniósł straszną śmierć w paszczach drapieżników. Czy dojdzie do odstrzału wilków?

Pan Tomasz już wcześniej widział, jak pod jego domem przebiega zwierzę, które wziął za dużego psa. Jego pies był wyraźnie przerażony widokiem niespodziewanego gościa i cały się trząsł, ale pan Tomasz nie podejrzewał jeszcze, że naprawdę dojdzie do tragedii.

Mały husky

W szczeniaku przebudziła się moc. Brzmi jak kultowa postać z "Gwiezdnych wojen"

CZYTAJ DALEJ

"Zostały z niego tylko łapy i ogon"

Kiedy mężczyzna obudził się następnego dnia o szóstej nad ranem, jego zona poinformowała go pełnym niepokoju głosem, że buda psa przesunięta jest przynajmniej o dwa metry. Faktycznie, buda wyglądała, jakby coś szarpnęło nią potężnie. Psa nie było w środku, łańcuch był zerwany.

Pan Tomasz ruszył na poszukiwania swojego pupila. Dopiero, gdy sprawdził przy nieodległej granicy lasu, straszna zagadka znalazła swoje rozwiązanie.

Pan Tomasz znalazł na ziemi szczątki swojego psa. Zwierzę zostało zabite i pożarte przez dzikie zwierzęta.

- Zostały po nim tylko dwie łapy i ogon - mówi wstrząśnięty mężczyzna w rozmowie z portalem Nowiny24.

"Martwię się o bezpieczeństwo ludzi"

Pan Tomasz zgłosił śmierć swojego psa do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Eksperci zbadali na miejscu wszystkie okoliczności i doszli do wniosku, że psa faktycznie zagryzły dwa wilki. Zadanie nie było trudne - posesja pana Tomasza nie była ogrodzona, a pies trzymany był na łańcuchu. Nie mógł więc uciec.

Pan Tomasz nie dostanie odszkodowania za swojego psa, ponieważ nie przysługuje ono właścicielom psów nierasowych. W rozmowie z portalem Nowiny24 przyznał jednak, że nie chodzi mu o pieniądze.

- Martwię się raczej o bezpieczeństwo mieszkańców - mówi mężczyzna. - W tej okolicy mnóstwo ludzi spaceruje, uprawia sport, jeździ do pracy. Jeśli nic nie zrobimy w sprawie wilków, może dojść do tragedii.

700 wilków na Podkarpaciu

O sprawie zagryzionego psa poinformowany został zarząd okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego. Myśliwi odpowiedzieli jednak mediom, że nic nie mogą zrobić w tej sprawie. Wilki znajdują się pod ochroną i tylko Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska może zezwolić na odstrzał.

Na Podkarpaciu żyje obecnie ok. 700 wilków. Jak informuje rzeszowska Wyborcza, zwierzęta te w tym roku spowodowały szkody wycenione przez RDOŚ na 128 tys. złotych. Zabiły 10 psów rasowych, 86 owiec, 13 hodowlanych jeleni, 6 danieli, 8 koni i 6 krów.

Źródło: nowiny24.pl, Wyborcza Rzeszów

Jak dobrze znasz kocie zwyczaje? SPRAWDŹ swoją wiedzę!

Pytanie 1 z 8

Dlaczego kot kopie w swojej kuwecie?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Emil HoffAutor

Miłośnik historii ludzi i zwierząt, autor książek, artykułów i poradników (w prasie i Sieci). Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Team koty.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Pozostałe

Drapieżny kot uciekł z hodowli? Nagranie nie pozostawia wątpliwości

Czytaj więcej >
czarne koty

Pozostałe

„Nie rozdzielajcie nas, przyniesiemy podwójne szczęście”

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dziecko włożyło żywą rybę do ust. Internauci: „To wcale nie jest śmieszne"

Czytaj więcej >

Pozostałe

Ciało morskiego ssaka wyrzucone na brzeg. To zagrożony wyginięciem kuzyn delfina

Czytaj więcej >

Pozostałe

Hiszpańskie władze ograniczają żeglugę łodzi. Winne są agresywne zwierzęta

Czytaj więcej >

Pozostałe

Słoniątko chciało przytulić się do turystki. Nie było łatwo, ale zdecydowanie warto

Czytaj więcej >