Swiatzwierzat.pl
BeFunky-collage - 2021-10-06T085842.798

Instagram.com @eva_minge

Ewa Minge podzieliła się z internautami wstrząsającą historią. Jej psy były atakowane

6 Października 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Ewa Minge to niekwestionowana gwiazda branży modowej i osobowość telewizyjna. Inspiruje wielu młodych ludzi i dzieli się z internautami historiami ze swego życia za pośrednictwem social mediów. Jej post na Instagramie wywołał burzę i lawinę komentarzy. Gwiazda opowiedziała w nim historię konfliktu i traumy.

Ewa Minge wyznała internautom, że ostatni miesiąc ciąży był dla niej bardzo ciężki. Wszystko przez konflikt z sąsiadką, która uwzięła się na psy Ewy Minge - dwa rottweilery o imionach Charon i Hades.

BeFunky-collage - 2021-10-06T082643.496

Dramatyczna sytuacja w Katowicach, mężczyzna i jego pies zostali uwięzieni w kamienicy

CZYTAJ DALEJ

Sąsiadka nie cierpiała psów

Ewa Minge mieszkała wtedy pod lasem jako "wieśniara z wyboru i zamiłowania". Jej sąsiadka właśnie przeprowadziła się w pobliże z wielkiego miasta. Nie minęło wiele czasu, a kobieta zaczęła dosłownie prześladować Ewę i jej psy.

Sąsiadka Ewy Minge była przekonana, że rottweilery są śmiertelnie groźne. Wprawdzie przebywały na podwórku z wysokim płotem, miały podwójnie zabezpieczone wybiegi, a przede wszystkim były szkolone i spokojne. Przez 14 lat życia rottweilery Ewy Minge nie zaatakowały nikogo, za to stale towarzyszyły jej dzieciom jako wierni towarzysze.

Petycja o eutanazję

Sąsiadka Ewy Minge wydzwaniała do niej po nocach, twierdząc, że psy za głośno szczekają. Nasyłała na projektantkę policję i władze gminy. Rozpowszechniła nawet petycję o uśpienie rottweilerów.

Na szczęście mieszkańcy wsi stanęli po stronie Ewy Minge. Posterunkowy wytłumaczył pani sąsiadce, że na wsi psy to norma i nie ma się czego bać. Niestety, kobieta nigdy nie dała za wygraną. Jak wspomina Ewa Minge, konflikt o psy rozwiązał się dopiero wtedy, gdy ona sama wyprowadziła się w inne miejsce.

- To, co zapamiętałam z ostatnich tygodni ciąży, to różne delegacje w sprawie moich psów i telefony po nocach - pisze Ewa Minge na Instagramie. - Nic tak życia nie uprzykrzy, jak ludzka wyobraźnia, że niby to hodujesz pod ich oknami morderców.

Internauci dzielą się swoimi historiami

Pod postem Ewy Minge szybko pojawiła się lawina komentarzy. Internauci oburzają się zachowaniem dawnej sąsiadki gwiazdy i przytaczają własne historie sąsiadów, którzy mieli problemy z akceptacją psów w swoim otoczeniu.

- Też miałam taką upierdliwą sąsiadkę - pisze jedna z internautek w komentarzu pod postem. - Narzekała na psy, to w końcu się ogrodziłam. Ogrodzenie też jej przeszkadzało.

Zobaczcie wpis Ewy Minge i komentarze pod nim. Czy Wy też mieliście wrednych sąsiadów, którzy nie cierpieli Waszych psów? Podzielcie się historiami w komentarzach na naszym Facebooku!


Źródło: Instagram.com @eva_minge

Sprawdź swoją wiedzę o wężach!

Pytanie 1 z 8

Jak nazywa się nauka zajmująca się wężami?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected] Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Tagi:

Emil HoffAutor

Miłośnik historii ludzi i zwierząt, autor książek, artykułów i poradników (w prasie i Sieci). Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Team koty.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Europa bez futer, fot. screen z kampanii społecznej organizacji Otwarte Klatki

Pozostałe

Europa bez futer? To możliwe! Rusza zbiórka podpisów pod petycją

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzak panicznie boi się burzy i piorunów - jak go uspokoić?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dlaczego komary latają w pobliżu naszych uszu?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >

Pozostałe

Co wabi kleszcze? Jeden przedmiot przyciąga je jak magnes

Czytaj więcej >

Pozostałe

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Europie. Czy mamy powody do obaw?

Czytaj więcej >