Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Nasze ZOO > Chłopiec chciał mieć pamiątkę z wizyty w zoo. Tygrys nie był w nastroju do zdjęć
Monika Włodarczyk
Monika Włodarczyk 14.05.2024 16:43

Chłopiec chciał mieć pamiątkę z wizyty w zoo. Tygrys nie był w nastroju do zdjęć

dziecko
Fot. Twitter/RobC

Wizyta w ogrodzie zoologicznym to dla wielu dzieci edukacja w praktyce, ale i nauczka, by nie lekceważyć umiejętności dzikich stworzeń. Chłopiec za namową rodziców chciał mieć pamiątkę z wizyty w ZOO w Dublinie. Stanął więc tyłem do oszklonego wybiegu tygrysów. Dzikie zwierzę najwyraźniej nie było w nastroju do zdjęć. Drapieżnik przez dłuższy czas przyglądał się dziecku, aż w końcu skoczył w jego kierunku. 

Do sieci trafiło nagranie z wizyty w zoo. Chłopiec zapamięta ją na długo

Któż z nas nie zachwyca się na widok dzikich zwierząt? Garstka nielicznych osób może pozwolić sobie na obserwację ich w naturalnych środowisku, natomiast pozostałym zostają odwiedziny najbliższego ogrodu zoologicznego. Osoby zainteresowane światem flory i fauny mogą nacieszyć oczy osobnikami należącymi do setek rozmaitych gatunków, w tym tych zagrożonych wyginięciem.

Do sieci trafiło nagranie opublikowane na jednym z portali społecznościowych przez ojca kilkuletniego chłopca. Rodzina postanowiła odwiedzić ogród zoologiczny znajdujący się w stolicy Irlandii. Po emocjonującej przygodzie rodzice wpadli na pomysł sfotografowania dziecka oraz nakręcenia krótkiego wideo przed wybiegiem tygrysów. Ku ich wielkiemu zdumieniu nie wszystko przebiegło zgodnie z planem. 

Gdy czas się pożegnać. Kiedy można poddać zwierzę eutanazji? Od tych 3 reguł nie ma wyjątku "Dla mojej umierającej żony mogłem zrobić wszystko". Przyłapała ich pielęgniarka

Chłopiec chciał mieć zdjęcie z wizyty w zoo

Chłopiec o imieniu Sean marzył o pamiątce z wizyty w dublińskiego ogrodu zoologicznego w postaci zdjęcia z jednym ze swoich ulubionych zwierzęcych lokatorów placówki. Za namową rodziców ustawił się tyłem do zabezpieczającego wybiegu tygrysów i z uśmiechem na twarzy zaczął pozować. W tym samym czasie drapieżny ssak z rodziny kotowatych przechadzał się po terenie. 

Tygrys miał jednak inne zamiary niż prężenie się przed obiektywem. Kiedy chłopiec patrzył w kierunku rodziców, dzikie zwierzę zastygało w bezruchu, a następnie napięło każdy mięsień w swoim ciele i sukcesywnie zbliżał się w stronę szyby. W momencie, gdy znajdował się już wystarczająco blisko, zadział zgodnie z instynktem. 

Tygrys próbował zaatakować chłopca. Rodzice tylko się śmiali

Niczego nieświadomy chłopiec uśmiechał się od ucha do ucha, myśląc o upragnionym ujęciu. To właśnie wtedy tygrys przypuścił szarżę na potencjalną ofiarę. Drapieżnik musiał jednak obejść się smakiem, ponieważ od odwiedzających oddzielała go szklana bariera ochronna. 

Reakcję dziecka łatwo sobie wyobrazić — chłopiec wrzasnął z przerażenia i czym prędzej oddalił się od szyby. Po chwili w tle słychać śmiech dorosłych. Niewykluczone, że atak ze strony dzikiego zwierzęcia pozostawi po sobie trwały ślad na psychice kilkulatka. 

To nie pierwszy taki przypadek w zoo, kiedy zwierzęta usiłują zaatakować odwiedzających. Nagranie zdecydowanie daje do myślenia w kontekście standardów bezpieczeństwa stosowanych w ogrodach zoologicznych, a także postawy rodziców w zaistniałej sytuacji, która pozostawia wiele do życzenia.

To trochę niegrzeczne tak śmiać się z biednego dziecka… - komentują internauci, okazując chłopcu współczucie.

Czy Waszym zdaniem reakcja dorosłych była właściwa? Dajcie znać w komentarzu.