Swiatzwierzat.pl
suczka Łyna

facecook/cała polska szuka Łyny

Cała Polska szuka Łyny! Zaginęła suczka z charakterystycznym ogonkiem, jest nagroda

29 Marca 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Trwają poszukiwania 3-letniej suczki o imieniu Łyna. Pies zaginął 5 marca pod Warszawą. Zrozpaczona właścicielka prosi o pomoc w odnalezieniu psiaka, który jest jej przyjacielem. Wyznaczyła również nagrodę. Osoba, która odda zwierzę otrzyma 2 tysiące złot

- Łynka jest gończym polskim, ma niecałe trzy lata. Urodziła się 1 czerwca w dzień dziecka i taka właśnie jest, jest małym słodkim psiakiem, takim dzieciaczkiem. Jest bardzo wrażliwa, delikatna. Swoich ludzi kocha na zabój, do reszty odnosi się z rezerwą - czytamy na wydarzeniu "Cała Polska szuka Łyny".

Tajemnicze zaginięcie 

Pies zaginął między Młochowem a Krakowianami w woj. mazowieckim. Jeszcze tego samego dnia była widziana w Książenicach, które znajdują się po zachodniej stronie trasy S8. Prawdopodobnie przeszła przez przejście dla zwierząt, oddalając się od właścicieli. Mogła też zostać porwana. Opiekunowie nie do końca wiedzą, co stało się z psem.

- W pewnym momencie poszła w las i nie reagowała na wołanie ani żadne sygnały. Las w tym miejscu jest bardzo gęsty, nie było widać, w którą stronę się oddaliła. Przez 6 godzin krążyliśmy między parkingiem a miejscem zaginięcia i nawoływaliśmy ją, ale bezskutecznie. Nie wiemy, czy poszła za zwierzakiem. W danym miejscu jest wiele śladów saren, ale kilka minut wcześniej Łyna dała się odwołać od sarny, która była widoczna z odległości kilkunastu metrów. Oddaliła się w całkowitej ciszy. Zazwyczaj gdy podejmie trop, słychać charakterystyczne dla psów gończych, głoszenie, czyli wysoki, głośny szczek. Tym razem była cicho, więc nie mamy pewności, czy oddaliła się za zwierzyną. Mógł ją też ktoś zwabić i zabrać - pisze Kamil Bednarek na grupie na Facebooku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO:

Znaki szczególne 

Kiedy była mała Łyna wydostała się z ogrodzonego terenu i wpadła pod samochód, w wyniku czego straciła ogon i prawie łapkę. Tę udało się ocalić dzięki wspaniałym lekarzom, którzy nie poddali się i ratowali ją zabiegami laserowymi i rehabilitacją manualną. Choć tylna łapka jest zdeformowana pies może biegać! 

- Łynka ma czipa, na którego jest założony alert. Jest sterylizowana, więc nie nadaje się do pseudohodowli  - czytamy na wydarzeniu.

Właściciele Łynki proszą o wsparcie. Od zaginięcia psa minął blisko miesiąc, a suczka wciąż nie wróciła do domu. 27 marca pies miał być widziany w Tarczynie przy ulicy Gawarskiego. Czy nadal gdzieś krąży po tamtych rejonach? Jeśli zauważycie Łynkę koniecznie skontaktujcie się z właścicielami! 

Widziałeś ją? Zadzwoń - 796 861 107 lub 501 136 110.

Zobacz zdjęcie:

161875435-10215504791212232-2438537627945584854-o-1617028181.jpg

Łyna

Facebook/Cała Polska szuka Łyny 

Podobne artykuły

Rodzina

Pomagamy

Czteroosobowa rodzina w pożarze straciła mieszkanie i psa. "Oddałabym każde pieniądze, żeby mieć go z powrotem"

Czytaj więcej >
koty

Pomagamy

Brakuje na podstawowe testy, nikt nie chce im pomóc. 16 kotów błaga o wsparcie

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Pomagamy

Pies wyrzucony z samochodu pilnie potrzebuje pomocy, czeka go operacja

Czytaj więcej >
pogotowie dla zwierząt, suczka zuzia

Pomagamy

Właściciele zapomnieli o suczce, nie interesowali się nią. Mała Zuzia stała się skorupą kołtunów

Czytaj więcej >
otoz

Pomagamy

Po śmierci swojej Pani trafił do schroniska. 15-letni Puszek pilnie poszukuje domu

Czytaj więcej >
pies

Pomagamy

Sama skóra i kości. Mała Mia wyrwana z uścisku śmierci, walczy o życie

Czytaj więcej >