Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Inne zwierzęta > Włączył latarkę w namiocie i zobaczył cień. "Maleństwo" przyszło się przywitać
Antonina Zborowska
Antonina Zborowska 02.04.2024 14:58

Włączył latarkę w namiocie i zobaczył cień. "Maleństwo" przyszło się przywitać

pająk w namiocie
Fot. tiktok.com/ roosbruno

Grupa przyjaciół przeżyła chwile grozy podczas biwakowania w górach. W nocy jeden z uczestników wyprawy usłyszał niepokojący szelest i postanowił sprawdzić, skąd on dobiega. Światło latarki ujawniło leśnego “potwora”. Rozpiętość jego odnóży wynosi prawie 18 centymetrów. ”Umarłabym ze strachu” - komentują internauci pod hitowym nagraniem.

Grupa znajomych rozbiła obóz w lesie. Przeżyli bliskie spotkanie z dzikim zwierzęciem

Biwakowanie na łonie natury może sprawić nam wiele przyjemności. Oprócz braku kosztów związanych z noclegiem możemy z bliska przyglądać się dzikiej przyrodzie. Wieczorne ognisko i widok na rozgwieżdżone niebo zazwyczaj rekompensują wszelkie niedogodności. Nie możemy jednak zapominać, że to my jesteśmy gośćmi na terenie zamieszkałym przez dzikie zwierzęta. A one, zaciekawione ludzką obecnością, podchodzą czasami bardzo blisko.

Bruno Roos wybrał się ze znajomymi na kilkudniową wycieczkę w góry. Za cel wyprawy obrali rezerwat przyrody, a dokładniej Meste Alvaro, czyli szczyt w Brazylii, na którą widzie jeden z piękniejszych szlaków tego regionu. Spacer przez bujne lasy zachwyca miłośników przyrody, a wysiłek nagrodzony zostaje przepięknymi widokami. 

scale;webp=auto;jpeg_quality=60-7.jpg
Górska wycieczka,  Fot. instagram.com/ Bruno_Roos

Odpoczywając po całym dniu intensywnego maszerowania, wędrowcy byli przekonani, że na tej wysokości są zupełnie sami. Jednak noc pokazała, jakie stwory skrywa górska głusza.

Dzika przyroda nie dała o sobie zapomnieć. W nocy obozowiczów odwiedziło zwierzę

Gdy przyjaciele dotarli na szczyt, ich oczom ukazał się przepiękny widok na miasto, który skłonił przyjaciół do rozbicia w tym miejscu obozowiska. Grupa wędrowców mogła w końcu odpocząć i cieszyć się wspólnie spędzanym czasem, obserwując chmury sunące po niebie. W takim miejscu człowiek może zapomnieć o wszystkich zmartwieniach. Jednak dzika przyroda nigdy nie daje o sobie zapomnieć, zwłaszcza gdy ktoś bez zaproszenia postanawia rozgościć się na jej terenie.

scale;webp=auto;jpeg_quality=60-8.jpg
widok ze szczytu góry, Fot. instagram.com/ Bruno_Roos

Spotkanie z leśnym potworem uwieczniono na filmie. Nagranie ma blisko 44 miliony odtworzeń

Obudzony dziwnym szelestem Bruno nie potrafił ponownie zasnąć. Postanowił więc, że wykorzysta ten moment i poczeka do wschodu słońca, aby zrobić zdjęcia. Na zewnątrz nadal panowała kompletna ciemność. Organizator wycieczki chwycił za latarkę, żeby odnaleźć swój aparat i ujrzał nad sobą przerażający cień. 

Ogromne stworzenie siedziało na płachcie namiotu i pod wpływem światła wydawało się jeszcze większe. Bruno szybko chwycił za telefon, aby uwiecznić zaistniałą sytuację na filmie.

@roosbruno

Visitante da madrugada no acampamento.

♬ som original - RoosBruno

Choć nagranie przyprawia o dreszcze, to Bruno był przekonany, że pająk nie zrobi mu krzywdy. Aby uniknąć przypadkowego, groźnego kontaktu z pająkiem postanowił za pomocą znalezionej gałęzi przenieść nieoczekiwanego gościa w bezpieczne miejsce. Internauci oglądający nagranie wyrazili swoje zdanie na temat spotkania z “małym stworzonkiem".

  • “Umarłabym ze strachu”,
     
  • “Mój atak paniki dostał ataku paniki”,
     
  • “Nie wiem, czy bardziej przeraża mnie ten widok, czy myśl co by było gdyby stracił mi się z oczu”,
     
  • “Momentalnie przestałam narzekać na ślimaki i szczypawice”.

Organizator wycieczki wydawał się być zadowolony z bliskiego spotkania z dziką naturą. A wy cieszylibyście się z takiego dzikiego lokatora, czy jednak przerażeni zostalibyście przez resztę wyjazdu w namiocie?

 

Źródło: tiktok.com/ roosbruno

Wybór Redakcji