Swiatzwierzat.pl
BeFunky-collage - 2021-08-14T181932.543

Photo by Razvan Sassu on Unsplash

Choroba czy zaniedbanie? Aktywiści udowodnili, że troska może zmienić psa nie do poznania

14 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Aktywiści Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt mają zawsze pełne ręce roboty, a pracy nie ułatwiają im pozwy od poprzednich właścicieli zwierząt, twierdzących, że zostali okradzeni. W tym przypadku było podobnie - pies miał zostać "porwany" przez nawiedzonych działaczy.

Osoby zaniedbujące swoje zwierzęta nagminnie twierdzą, że są niewinne i dołożyły wszelkich starań, by zapewnić czworonogom dobre życie. Tymczasem fakty mówią same za siebie.

BeFunky-collage - 2021-08-14T170513.954

Policjanci zostali wezwani do poważnej interwencji. Na miejscu sprawy miały się nieco inaczej

CZYTAJ DALEJ

Pies miał rany wokół oczu i pyska

Tym razem działacze DIOZ zabrali psa z podwórka przy ul. Beethovena w Wałbrzychu. Miejscowy przedsiębiorca miał go tam trzymać na krótkim łańcuchu nawet w największe mrozy.

Pies wyglądał przerażająco. Wokół oczu i pyska miał głębokie rany.

- Oprawca twierdził, że ten typ tak ma - czytamy w poście opublikowanym na Facebooku DIZO. - Tryskająca z okolic oczu i nosa krew miała być u tego psa normalna.

Kiedy poprzedni właściciel zwierzęcia zgłosił jego "kradzież" na policję, stwierdził, że pies cierpi na chorobę autoimmunologiczną i nic nie można zrobić w kwestii jego wyglądu.

Tak wyglądał piesek, odebrany przez działaczy DIOZ z posesji w Wałbrzychu:

Facebook.com @DIOZpl

Troska i miłość czynią cuda!

Wystarczyło jednak nieco czasu spędzonego pod opieką weterynarzy i działaczy DIOZ, by wygląd pieska zmienił się nie do poznania.

- Nam udało się go wyleczyć - piszą działacze DIOZ na Facebooku. - Wystarczyła odpowiednie opieka. Po krwawiących oczach zostały tylko wygojone blizny.

Teraz psina wygląda tak:

Facebook.com @DIOZpl
Facebook.com @DIOZpl

Łatwo jest wymawiać się chorobą autoimmunologiczną i zaniedbywać zwierzę. Trudniej jest poświęcić czas i pieniądze na odpowiednią opiekę i pielęgnację.

Tymczasem interwencje obrońców zwierząt, takie jak ta, dowodzą, że przyczyną nieszczęść często jest właśnie nieodpowiednia opieka lub w ogóle jej brak, a nie nieuleczalna choroba zwierzęcia.

Zobaczcie poruszający wpis na Facebooku DIOZ, dokumentujący przemianę pieska:

Źródło: Facebook.com @DIOZpl

Jak dobrze znasz domowe zwierzaki?

Pytanie 1 z 3

Jaka rasa psa jest najpopularniejsza w Polsce?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami

Emil HoffAutor

Miłośnik historii ludzi i zwierząt, autor książek, artykułów i poradników (w prasie i Sieci). Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Team koty.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Aktualności

Pandemia odbija się na budżecie legendarnej stadniny koni? Są milionowe straty

Czytaj więcej >

Aktualności

Inspektorzy DIOZ uratowali zaniedbane psy „Nigdy nie były przytulane i kochane"

Czytaj więcej >

Aktualności

Niezwykła ekspozycja pod Sejmem. Tak wygląda przyszłość bez chowu przemysłowego zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Dzień na plaży zmienił się w dramat. Na odsiecz ruszyli niezwykli ratownicy

Czytaj więcej >

Aktualności

Rośnie liczba fałszywych zgłoszeń o znęcaniu nad zwierzętami. To nowa metoda zemsty

Czytaj więcej >

Aktualności

Koszykarze zabrali na spacer bezpańskie psiaki. Chcą zachęcić do udziału w wolontariacie

Czytaj więcej >