Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Pozostałe > Szczeniak na łańcuchu cierpiał na oczach sąsiadów. Właścicielka kazała, by "się od niej odczepić"
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 16.06.2021 02:00

Szczeniak na łańcuchu cierpiał na oczach sąsiadów. Właścicielka kazała, by "się od niej odczepić"

Szczeniak na łańcuchu cierpiał na oczach sąsiadów. Właścicielka kazała, by "się od niej odczepić"
facebook/OTOZ Animals

Inspektorzy olsztyńskiego oddziału OTOZ Animals zostali zawiadomieni o młodym psie, którego właścicielka wyjechała, pozostawiając zwierzę samo na posesji. Rodzina nie garnęła się do pomocy, skazując suczkę na niewyobrażalne cierpienie i samotność.

Na mediach społecznościowych pojawił się wpis dotyczący interwencji ws. mieszańca husky'ego syberyjskiego oraz owczarka niemieckiego. Zdjęcia, jakie aktywiści wykonali po wejściu na posesję, trudno wyrzucić z pamięci.

"Człowieku, jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś"

Właścicielka zwierzęcia pozostawiła 8-miesięczne szczenię samo na posesji, gdzie w pobliżu mieszka wiele rodzin z dziećmi. Kobieta miała otwarcie żądać, by jej bliscy się „od niej odczepili i nie dzwonili”.

Nie wiadomo, jak długo trwał dramat porzuconego zwierzęcia, jednak przez cały czas nikt z sąsiadów nie zadeklarował pomocy w opiece nad porzuconym stworzeniem

- Szczeniak w wieku 8 miesięcy wisi na metrowym łańcuchu, przyczepionym do drzewa. Na szyi łańcuch, który już wrastał w szyję powodując ranę - relacjonuje OTOZ Animals na Facebooku.

Zwierzę żyło w prawdziwie skandalicznych warunkach. Ze względu na zbyt krótką uwięź nie była w stanie dosięgnąć miski z wodą, natomiast sucha karma rozsypana była po kojcu, w którym znajdowały się odchody, śmieci i błoto.

Szczeniak na łańcuchu miał atakować dzieci

Wbrew pierwotnym zapewnieniem rodziny właścicielki o rzekomej agresji ze strony pupila, inspektorzy zastali zrezygnowane życiem stworzenie, którego wyraz pyska omal nie doprowadził ich do płaczu.

Młoda psinka początkowo była wystraszona, zdezorientowana i wycofana, jednak szybko zaufała jednej z wolontariuszek. Ze spokojem i ulgą wypisaną w oczach dała się zapiąć na smycz i uwolnić z łańcucha.

- W aucie pies ideał, tulący się, wdzięczny - podkreślają obrońcy praw zwierząt. Suczka przebywa w schronisku w Tomarynach. Jeśli chcesz udzielić pomocy lub jesteś zainteresowany adopcją, prosimy o kierowanie wiadomości bezpośrednio do Inspektoratu OTOZ Animals w Olsztynie. Z wolontariuszami można skontaktować się pod numerem telefonu: 516 215 083 lub poprzez mail: [email protected]. Zobacz zdjęcia:

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Ewa Matysiak
O autorze
Ewa Matysiak
Redaktor Swiatzwierzat

Redaktor naczelna serwisu swiatzwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz roli domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach. Niepowstrzymana chęć odkrywania nowości skłania ją do odwiedzania co rusz to ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Warszawy.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Zobacz wszystkie artykuły autora >