szczeniak w worku
Źródło: youtube.com/STRAY PAWS

Z porzuconej siatki wydobywał się pisk. Ktoś związał ją i porzucił na środku mostu

15 Stycznia 2021

Szczeniak został porzucony na moście w foliowej torbie. Być może jego poprzedni właściciel chciał zrzucić go do płynącej poniżej rzeki, lecz nie mógł się na to zdobyć. Wolontariusze grupy Stray Paws zajęli się niechcianym maluchem w najlepszy możliwy sposób.

Szczeniak był szczelnie zawinięty w foliowy worek. Płakał, prosząc przechodniów o pomoc. Tylko jedna osoba się zatrzymała i zadzwoniła po wolontariuszy z lokalnej fundacji zajmującej się bezpańskimi zwierzętami. Gdy dotarli na miejsce byli w szoku. Zwierzę było przemarznięte i przemoczone. Mały piesek miał zaledwie miesiąc, jednak już doświadczył ogromnego cierpienia ze strony ludzi.

Szczeniak został porzucony w foliowej siatce

Mimo apeli organizacji, fundacji, weterynarzy i miłośników zwierząt wiele osób wciąż nie ma świadomości, że istnieje wiele instytucji, które mogą zaopiekować się niechcianym pupilem w fachowy sposób, nie narażając go na cierpienie.

Zwierzak porzucony na moście pokryty był kleszczami i pchłami. Był również bardzo głodny. Wolontariusze od razu napoili go odrobiną mleka i zaczęli ogrzewać własnym ciałem. Jeden z nich postanowił zabrać go do domu, by przed wizytą u weterynarza przynajmniej pozbyć się kleszczy i wyczesać część pcheł przy pomocy specjalnego grzebienia.

Szczeniak posłusznie poddawał się wszystkim zabiegom pielęgnacyjnym mężczyzny. Wydawał się zadowolony z tego, że w końcu ktoś się nim zainteresował i zaopiekował. Mimo tego, co go spotkało, nie bał się ludzi.

Nastolatek wyrwał mu z rąk królika i zrzucił z mostu. Bezdomny nie wahał się ani chwili, nie mógł liczyć na niczyją pomocNastolatek wyrwał mu z rąk królika i zrzucił z mostu. Bezdomny nie wahał się ani chwili, nie mógł liczyć na niczyją pomocCzytaj dalej

Szczeniak pozostał w domu wolontariusza

Mężczyzna postanowił zaopiekować się uratowanym przez siebie maluchem. Na szczęście piesek był już na tyle duży, by przyjmować stałe pokarmy. Oznacza to, że miał już około 6 tygodni.

Psy w tym wieku są względnie samodzielne, jednak pozostają pod opieką matki, by nauczyć się zasad funkcjonowania z ludźmi, jak i innymi psami. Suczka poprzez zabawę pokazuje mu granice, których nie powinien przekraczać. Sądząc po grubości łap, szczeniak prawdopodobnie wyrośnie na psa średniej wielkości w typie beagle. Mężczyzna stwierdził, że tak rezolutny i posłuszny szczeniak nie zasługuje na to, by trafić do schroniska.

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródła: youtube.com

Następny artykuł