zły pies
Źródło: pixabay.com

Tragedia w mazowieckim. Znaleziono poszarpane przez psy zwłoki 86-latka, zwierzęta należały do niego

29 Stycznia 2021

Poszarpane przez psy ciało znaleziono na prywatnej posesji w gminie Wyszogród. O sprawie pierwszy raz informowała Gazeta Wyborcza Płock w środę 27 stycznia. Zwłoki zostały zabezpieczone do dalszego śledztwa, prokuratura przekazała nowe wiadomości.

W środę 27 stycznia, zwłoki ofiary zostały znalezione przez jego znajomego. Wszystko rozegrało się na posesji w gminie Wyszogród, znajomy 86-latka znalazł ciało na posesji denata. Obecnie trwają działania mające wyjaśnić okoliczności śmierci.

Ciało pogryzione przez psy

Mężczyzna, którego zwłoki znaleziono na swojej posesji trzymał kilkanaście zwierząt. Gdy na miejsce przyjechała policja i prokuratura, mieli problem, by przedostać się na teren właśnie przez zamieszkujące go psy.

Sekcja zwłok ma wyjaśnić dokładne okoliczności śmierci, nie ulega jednak wątpliwości, że ciało - już po zgonie, lub przed - zostało rozszarpane przez psy. Makabryczny widok nie potwierdza jednak śmierci z winy zwierząt.

Jak poinformował w czwartek 28 stycznia Super Express, prokuratura podała nowe informacje na temat śmierci 86-latka. Stan ciała miał na tyle utrudniać ustalenie tożsamości zwłok, że nie identyfikacja nie była w 100 procentach możliwa.

W związku z tym śledztwo się nie kończy, wciąż nieznane są również dokładne przyczyny zgonu 86-latka. Zlecono także testy DNA, by ustalić tożsamość denata.

Pies czekał na właścicieli 4 lata w tym samym miejscu. Kiedy po niego wrócili, stała się rzecz nieoczywistaPies czekał na właścicieli 4 lata w tym samym miejscu. Kiedy po niego wrócili, stała się rzecz nieoczywistaCzytaj dalej

Co z psami?

A co dalej z psami nieżyjącego mężczyzny? Część z nich uciekła z nieogrodzonej posesji, nie wiadomo gdzie obecnie przebywają. Reszta trafiła do schroniska.

Prokuratura na tym etapie nie wyklucza śmierci z przyczyn naturalnych, jak również udziału w zdarzeniu osób trzecich, choć jak podaje Super Express, uważa to za mało prawdopodobne.

W zależności od tego, czy psy mężczyzny miały realny udział w jego śmierci, czy też poszarpały jego ciało już po zgonie, może czekać je uśpienie. Dopóki prokuratura i śledczy nie dojdą do jednoznacznych wniosków, przyszłość zwierząt jest niepewna.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: se.pl, plock.wyborcza.pl

Następny artykuł