Swiatzwierzat.pl
Porzucony pies

KPP Płock

Przywiązał psa do drzewa i zostawił bez jedzenia i wody. Powód zakrawa o kpinę

4 Czerwca 2022

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Mieszkaniec Płocka usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna przywiązał do drzewa swojego psa i pozostawił go w lesie bez dostępu do pokarmu i wody. Służby ujawniły zeznania sprawcy.

24-latek został zatrzymany przez policję po tym, jak w lesie znaleziono należącego do niego 10-miesięcznego psa. Zwierzę przywiązano do drzewa i pozostawiono na pastwę losu.

Szczeniak porzucony w pobliżu schroniska

Jak poinformowała w komunikacie podkom. Marta Lewandowska z mazowieckiej policji, w minionym tygodniu właściciel 10-miesiecznego czworonoga rasy cane corso porzucił zwierzę nieopodal schroniska dla zwierząt w Płocku.

Szczeniak zawdzięcza swoje życie pracownikom placówki, którzy w porę go wypatrzyli i zaopiekowali się nim. Wybawcy pupila niezwłocznie powiadomili policję o popełnionym przestępstwie.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą, którzy z pomocą mediów społecznościowych szybko ustalili tożsamość właściciela zwierzęcia. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Płocka.

Cane corso
pies i kotek

Maleńki kociak ma prośbę do owczarka. W życiu brakuje mu tylko jednego

CZYTAJ DALEJ

Zostawił szczeniaka w lesie. Powód? Alergia u dziecka

Płocczanin usiłował wytłumaczyć swoje zachowanie tym, że dziecko wspólnie z nim zamieszkujące ma silną alergię na sierść psa. Fakt ten miał wpłynąć na decyzję o pozostawieniu czworonoga w lesie. Mężczyzna postanowił w ten sposób rozwiązać tę trudną sytuację.

Jak zeznał przed policją, sumienie szybko zaczęło go gryźć. 24-latek w krótkim czasie zrozumiał swój błąd i chciał go naprawić. Kiedy wrócił po zwierzaka, już go tam nie było.

Za przywiązanie psa do drzewa i pozostawienie go bez dostępu do wody i pokarmu mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Za popełniony czyn grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Oby stosowna kara nauczyła go raz na całe życie, że porzucenia zwierzęcia w żadnym wypadku nie można traktować jako zwrócenie mu wolności. Niezależnie od towarzyszących okoliczności, pozostawienie udomowionego i przyzwyczajonego do opieki czworonoga w lesie to wyrządzenie mu najgorszej krzywdy.

10 najsłynniejszych psów z bajek. Towarzyszyły nam całe dzieciństwo, pamiętacie je wszystkie?

Psy to zwierzęta, które bardzo często pojawiały się w filmach i kreskówach dla dzieci. Towarzyszyły nam przez całe dzieciństwo! Czy pamiętacie wszystkich psich bohaterów?

Zobacz galerię >

Ile wiesz o największych zwierzętach na świecie?

Pytanie 1 z 8

Największy gatunek pingwinów to:

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected] Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Źródło: KPP Płock

Tagi:

Ewa MatysiakAutor

Wydawczyni i redaktorka prowadząca w SwiatZwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz rolą domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Europa bez futer, fot. screen z kampanii społecznej organizacji Otwarte Klatki

Pozostałe

Europa bez futer? To możliwe! Rusza zbiórka podpisów pod petycją

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzak panicznie boi się burzy i piorunów - jak go uspokoić?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dlaczego komary latają w pobliżu naszych uszu?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >

Pozostałe

Co wabi kleszcze? Jeden przedmiot przyciąga je jak magnes

Czytaj więcej >

Pozostałe

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Europie. Czy mamy powody do obaw?

Czytaj więcej >