Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Inne zwierzęta > Przyłapali go leśnicy, kiedy kręcił się przy ziemi. Chociaż budzi lęk i odrazę, nic, tylko mu współczuć
Lena Tomaszewska
Lena Tomaszewska 23.05.2023 15:10

Przyłapali go leśnicy, kiedy kręcił się przy ziemi. Chociaż budzi lęk i odrazę, nic, tylko mu współczuć

las i pająk
pixabay/Pexels; facebook/Lasy Państwowe

Matka Natura bywa okrutna. Jako miłośnicy zwierząt wiemy, że przyroda rządzi się swoimi prawami, a mimo to ciężko powstrzymać współczucie wobec cierpiących istot. Tak jak przejmuje nas los antylopy pożeranej przez lwa na sawannie, tak też nie możemy przejść obojętnie obok okrutności, jaką natura serwuje temu budzącemu powszechną odrazę stworzeniu.

Na profilu Lasów Państwowych na Facebooku pojawiają się nie tylko ostrzeżenia dotyczące polskiej przyrody, ale też szereg pięknych zdjęć natury i ciekawostek. Kilka dni temu opublikowano tam post dotyczący gatunku, o którym mało kto myśli w kategorii ofiary. A jednak przyroda bywa przewrotna.

Budzi lęk wśród ludzi, a natura go nie oszczędza

Kiedy je widzimy, często uciekamy i wrzeszczymy. Pająki napawają wiele osób lękiem i odrazą. Stąd też zaskoczenie, kiedy okazuje się, że mogą budzić nasze współczucie. Gatunkiem, o którym mowa w poście Lasów Państwowych, są krzeczki. Najpowszechniej występujący w Polsce krzeczek naziemnik (Trochosa terricola), jak sama nazwa wskazuje, jest pająkiem naziemnym. Występuje w lasach liściastych, w miejscach zacienionych i wilgotnych. Prowadzi nocny tryb życia i to właśnie pod osłoną nocy poluje. Dzień spędza schowany pod kamieniami. Uwielbia ciasne kryjówki.

Jak to w łańcuchu pokarmowym bywa, mimo bycia urodzonym łowcą, sam jest ofiarą polowań. Jego nemezis jest swędosz pajęczarz (Anoplius viaticus) – z rzędu błonkoskrzydłych, do którego należy ponad 100 tys. owadów, w tym np. mrówki, pszczoły i osy. To właśnie od swojej najczęstszej ofiary zyskał nazwę gatunkową “pajęczarz”.

Bezdomna kotka przynosi rodzinie z sąsiedztwa swój największy skarb. Teraz nie mieli serca jej wypuścić

Sparaliżowane i zjedzone żywcem. Okropny los krzeczków

Swędosz poluje na pająki, ale nie zabija ich. Kiedy dorwie swoją ofiarę, żądli ją i wpuszcza w jej organizm jad. Ulega ona paraliżowi. Na uwagę zasługuje fakt, że swędosz jest niewielkim owadem, a jego ofiary są od niego dwa razy większe. W odróżnieniu od krzeczków prowadzi dzienny tryb życia. 

Dorosłe swędosze są roślinożerne – żywią się sokami roślinnymi. Ich larwy jedzą jednak mięso i to właśnie na potrzeby niezdolnych do polowań larw owadzi rodzice potrzebują pająków. Po udanym polowaniu swędosz zaciąga sparaliżowane ciało ofiary w ustronne miejsce, gdzie wykopuje dół. Kiedy kończy, zaciąga je do środka, a następnie składa na nadal żywym krzeczku jaja. Tak powstałą norkę zamyka i odlatuje, wiedząc, że jego głodne dzieci będą miały co jeść po wykluciu.

Błonkówki są mistrzami w polowaniu na pająki

Swędosz pajęczarz nie jest jedynym gatunkiem błonkówek, który łowi pająki. Znany z naszych domów gliniarz naścienny (Sceliphron destillatorium) stosuje bardzo podobną praktykę. Gatunek ten upodobał sobie szczeliny w murach i ścianach, gdzie z pomocą mułu i gliny lepi dom dla swojego przyszłego potomstwa. 

Podobnie do swędosza, żeby zapewnić dzieciom pożywienie, gliniarz poluje na domowe pająki i paraliżuje je. Następnie przenosi je do gniazda, w którym składa jaja, a jego młode żywią się upolowanymi przez mamę świeżymi pająkami. Sposób postępowania jest analogiczny do swędosza, co pokazuje, jak ewolucja pozwala gatunkom przystosować się do ich niszy środowiskowej.

Źródło: Facebook, kopalniawiedzy.pl, patronpest.pl, g.pl