Swiatzwierzat.pl
Policjantka z Charkowa

policja.gov.pl

Policjantka z Charkowa uciekła do Polski. Zabrała ze sobą rodzinę, 2 psy służbowe i 6 kotów

16 Marca 2022

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

35-letnia policjantka z Charkowa była zmuszona uciekać z bombardowanego miasta i szukać schronienia na obczyźnie. Podczas ucieczki do Polski towarzyszyła jej najbliższa rodzina, w tym dwa owczarki belgijskie, w tym jeden w czynnej służbie, i sześć kotów.

Rosyjska inwazja na Ukrainę zbiera śmiertelne żniwo. Oprócz żołnierzy giną również cywile, w tym również dzieci, oraz zwierzęta. Tysiące ludzi, głównie kobiety i dzieci, usiłuje ratować swoje życie, uciekając do Polski. Nie brakuje jednak osób, którzy nawet w obliczu wojny przekładają dobro i bezpieczeństwo innych nad swoje własne.

Policjantka z Charkowa musiała ratować rodzinę

Wśród osób, które uciekły przed wojną, jest ukraińska policjantka, której historię opisała Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu. Kobieta rozpoczęła służbę w Narodowej Policji Ukraińskiej w Charkowie 6 lat temu, a po odbyciu dwumiesięcznego kursu podstawowego przydzielono ją do wydziału patrolowego. Marzyła jednak, by połączyć obowiązki służbowe z pasją, a mianowicie opieką nad zwierzętami.

- Trzy lata temu, kiedy leżałam chora w łóżku otrzymałam zapytanie od przełożonych o tym, kto chce zostać przewodnikiem psa. Zgłosiłam się od razu bez zastanowienia. Tak zaczęła się moja współpraca z psem o imieniu Dar 4-letnim owczarkiem belgijskim, przeszkolonym funkcjonariuszem policji do wyszukiwania narkotyków. Kocham zwierzęta i opiekuję się również policyjnym psim emerytem, 9-letnim Zeusem, którego przygarnęłam kiedy okazało się, że zachorował na serce, tym samym ratując go od uśpienia - mówi policjantka.

Z relacji policjantki wynika, że kiedy wybuchła wojna, została w trybie alarmowym wezwana do swojej jednostki. W obliczu pogarszającej się sytuacji w Charkowie, przełożeni polecili jej zabrać dziecko, najbliższych i wyjechać z kraju. 

35-latka skontaktowała się z mieszkającą w Siedlcach przyjaciółką ze szkolnych lat, prosząc o zorganizowanie miejsca do zamieszkania dla jej najbliższych - 84-letniej matki, 9-letniego syna i siostry. Jak się okazuje, to nie wszyscy towarzysze podróży w kierunku Polski.

Fotograf

Fotograf przyrody uchwycił dwie żaby w "romantycznym" objęciu. Zdjęcie zachwyca

CZYTAJ DALEJ

Do Polski przywiozła 2 psy służbowe i 6 kotów

Podczas ewakuacji z bombardowanego Charkowa policjantka zabrała ze sobą dwa owczarki belgijskie, cztery koty należące do jej rodziny oraz dwa koty koleżanki. Zwierzęta te pouciekały przestraszone wystrzałami, ale na szczęście kobiecie udało się złapać je na ulicy i zabrać ze sobą w kierunku polsko-ukraińskiej granicy.

Podróż z Charkowa do Siedlec trwała niemal trzy doby. Wśród lokalnej jednostki policji szybko rozeszła się wieść o przyjeździe koleżanki po fachu, a życzliwi mieszkańcy pomogli znaleźć dla niej zakwaterowanie - jednorodzinny dom z podwórkiem, które może służyć zwierzętom. Co więcej, siedleccy funkcjonariusze zadeklarowali bieżącą pomoc policjantce, jej rodzinie oraz czworonogom. Chodzi głównie o dostawy jedzenia oraz niezbędnych rzeczy.

To nie wszystko. Dzięki udostępnionemu torowi przeszkód dla psów, znajdujący się na terenie Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach, suczka Dar, która jest czynnym funkcjonariuszem Policji, będzie miała możliwość trenowania i doskonalenia swoich umiejętności.

- Jestem bardzo wdzięczna za okazaną pomoc, nie spodziewałam się takiej reakcji Polskiej Policji - przyznaje 35-letnia Ukrainka, która zapowiedziała, że natychmiast rozpocznie ćwiczenia ze swoim czworonogiem, jak tylko uda jej się trochę odpocząć i zaaklimatyzować się do nowego miejsca.

null
null
null

Źródło: policja.gov.pl

Jak dobrze znasz mieszkańców sawanny? SPRAWDŹ!

Pytanie 1 z 9

Jak długo lwy są w stanie przetrwać bez wody?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected] Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami

Tagi:

Ewa MatysiakAutor

Wydawczyni i redaktorka prowadząca w SwiatZwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz rolą domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Europa bez futer, fot. screen z kampanii społecznej organizacji Otwarte Klatki

Pozostałe

Europa bez futer? To możliwe! Rusza zbiórka podpisów pod petycją

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzak panicznie boi się burzy i piorunów - jak go uspokoić?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dlaczego komary latają w pobliżu naszych uszu?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >

Pozostałe

Co wabi kleszcze? Jeden przedmiot przyciąga je jak magnes

Czytaj więcej >

Pozostałe

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Europie. Czy mamy powody do obaw?

Czytaj więcej >