Swiatzwierzat.pl
Tofik

facebook/Jelczańskie Stowarzyszenie dla Zwierząt

Skrajnie zaniedbany pies miał ciało pokryte guzami. Zamożni pseudowłaściciele nie widzieli problemu

14 Marca 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Interwencyjnie odebrany pies imieniem Tofik przeżył piekło za życia. Jego pseudowłaściciele upodlili go do granic możliwości. Mimo iż nie brakowało im środków do życia, świadomie ignorowali stale pogarszający się stan zdrowia zwierzęcia i pozwalali mu cie

Mały, zaniedbany psiak nazywany Tofik został odebrany zamożnej rodzinie w podwrocławskich Ratowicach przez członków Jelczańskiego Stowarzyszenia dla Zwierząt. Czworonóg na własnej skórze przekonał się o skali ludzkiego okrucieństwa i kompletnym braku szacunku do żywych istot. Osoby, których obowiązkiem powinna być bezwarunkowa opieka nad nim, nie wykazały się choćby odrobiną empatii, kiedy zaczął podupadać na zdrowiu.  

Pseudowłaściciele zgotowali psu piekło

Na początku marca obrońcy zwierząt z Jelcza-Laskowic otrzymali zgłoszenie w sprawie koszmarnie zakołtunionego i zaniedbanego psa. Po przybyciu pod wskazany adres zastali skrajnie wychudzone zwierzę, które mieszkało w prowizorycznej budzie. Za kocyk służyła mu stara, brudna szmata, natomiast w garnek świecił pustkami. Znajdował się w nim wyłącznie muł. 

W tamtym czasie Tofik ważył jedynie 12,5 kg, choć w jego przypadku prawidłowa waga powinna wynosić około 10 kg więcej. Zanik mięśni i wystające kości ukrywał gruby pancerz stworzony z ciężkich, nierozczesanych kołtunów.

- Jednak pod kołtunami nie było widać najgorszego - wystających żeber, kości, kręgosłupa, krwawiącego guza, rany na tylnej łapie oraz zaniku mięśni, który powoduje, że psu ciężko się chodzi. Pseudowłaściciele nie widzą problemu. Twierdzą, że pies miał u nich dobrze, jednak nie potrafili wskazać, kiedy ostatni raz widział go weterynarz. Podejrzewamy, że wcale - dodała organizacja.

Ponadto zwierzę cierpiało na krwotoki z nosa, a do tego początki zaćmy i chorą wątrobę oraz katar i biegunki. Nabrzmiałe guzy, które pojawiły się na odbycie i jądrach także były widoczne gołym okiem, co jeszcze bardziej wstrząsnęło wolontariuszami. Pseudoopiekunowie odpierali zarzuty, twierdząc, że weterynarz zataił fakt, iż pies ma guza.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO:

Zamożni ludzie nie mieli za grosz wyobraźni

Mimo wszelkich niedogodności pies pozostawał ufny i cieszył się na widok swojej pseudoopiekunki, która upodliła go, zamiast kochać. Mimo ewidentnego zaniedbania Tofika ludzie zajmujący się zwierzęciem nie widzieli winy we własnym postępowaniu, a co więcej, nie potrafili sobie przypomnieć podstawowych informacji na temat podopiecznego. Kobieta spytana o wiek psa twierdziła, że ma 15 lat i dlatego jest chudy. Tymczasem lekarze weterynarii ocenili Tofika na 8-11 lat. 

- Najbardziej szokuje nas jednak to, że pseudowłaściciele Tofika nie są patologią w powszechnym rozumieniu. To bardzo zamożni ludzie, piękny wielki dom, ogromna posesja. Psu nie okazali jednak ani odrobiny serca i empatii. Nawet na tyle, żeby zabrać go do lekarza, wykąpać i dać mu ocieploną budę i kawałek słomy... Dziwimy się, że Tofik przeżył tegoroczne mrozy w tak nieludzkich warunkach... - piszą aktywiści.

Dzisiaj Tofik znajduje się już w domu tymczasowym i jest już po pierwszej konsultacji onkologicznej. Stan jego zdrowa powoli zaczyna się poprawiać, jednak w dalszym ciągu wymaga opieki lekarskiej. Pieniądze na rzecz zaniedbanego psiaka można wpłacać poprzez oficjalną zbiórkę utworzoną przez Jelczańskie Stowarzyszenie dla Zwierząt. Link do niej znajduje się TUTAJ.

Zobacz zdjęcia:

 Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Podobne artykuły

piesek

Psy

Zabawy psa z dzieckiem. Maluch nie może przestać się śmiać

Czytaj więcej >
pies i robbie

Psy

Adoptowany chłopiec postanowił ocalić psy w podeszłym wieku. "Wiem, jak to jest być niekochanym”

Czytaj więcej >
Nagranie z monitoringu

Psy

Bezczelnie ukradł yorka, gdy właściciel był na zakupach. Wszystko uchwyciła kamera

Czytaj więcej >
Łatek

Psy

Starsi państwo poprosili o pomoc w transporcie pieska. Zgłosił się wicemarszałek Sejmu

Czytaj więcej >
Golden retriever i króliczki

Psy

Golden retriever adoptował zagubione króliczki. Zajął się nimi w najczulszy sposób

Czytaj więcej >
Jan Błachowicz

Psy

Jan Błachowicz o obowiązkach właścicieli zwierząt. Ma ważny apel do fanów

Czytaj więcej >