Swiatzwierzat.pl

facebook/Fundacja Animal Rescue Poland

Mistyczny "lagun" powrócił do kraju nad Wisłą. Niecodzienna interwencja w centrum Warszawy

24 Marca 2022

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Ruch na ulicy Puławskiej w Warszawie został tymczasowo wstrzymany. Powodem było niezidentyfikowane zwierzę, które leżało bezwładnie na samym środku środkowego pasa i nie mogło się ruszyć. Niewidziane nigdy wcześniej "stworzenie" trafiło na inspektorów Fundacji Animal Rescue Poland, który bezzwłocznie się nim zajęli.

Czy pamiętacie jeszcze głośną interwencję na jednym z krakowskich osiedli, która dotyczyła monstrum czyhającego tuż pod oknami przerażonych mieszkańców? Chodzi oczywiście o sławetnego laguna, czyli rogalik z ciasta francuskiego, którego widok pobudził wyobraźnię zgłaszającej. Zdaniem zaniepokojonej kobiety mrożący krew w żyłach wypiek do złudzenia przypominał legwana.

Niedawna interwencja w Warszawie udowadnia, że historia lubi się powtarzać, a straszliwe laguny zaczęły migrować ku północy Polski.

Uwaga! Lagun ewoluował

W ostatnim czasie Fundacja Animal Rescue Poland otrzymała nietypowe zgłoszenie. W samym środku miasta zaobserwowano egzotyczny gatunek zwierzęcia, którego nikt nie potrafił dokładniej zidentyfikować.

Stworzenie o grubym, brązowym futrze utrudniało przejazd, a przy okazji narażało siebie i innych uczestników ruchu na poważne niebezpieczeństwo, dlatego inspektorzy niezwłocznie wyruszyli na interwencję.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia i przekierowaniu kierowców na osobny pasa ruchu, wszyscy zgromadzeni zaczęli momentalnie przecierać oczy z niedowierzania. Nie mieli najmniejszych wątpliwości, że stanęli oko w oko z groźnym stworem, o którym dotąd słyszano jedynie w miejskich legendach.

- Mieliśmy podejrzenia... Lagun, to zwierz który pojawia się z zaskoczenia w najmniej spodziewanym miejscu i momencie. I jak się okazało spotkaliśmy go, leżakującego na środku ulicy Puławskiej w samym środku dnia, zażywającego kąpieli słonecznej! - napisano na Facebooku.

Oczywiście na zdjęciach z interwencji widać, że sprawcą zamieszania była zwykła pluszowa maskotka. Na szczęście dzięki czujności i szybkiej interwencji patrolu zagubiony lagun został uratowany przed nadjeżdżającymi z niebezpieczną prędkością samochodami. Niewykluczone, że w najbliższej przyszłości zostanie przekazany do "adopcji".

Historia o potworze z Krakowa podbiła świat

O zabawnym zajściu na południu Polski rozpisywali się dziennikarze z całego świata. Wieści o krakowskim "lagunie" dotarły m.in. do kanału informacyjnego BBC, portalu India Today, francuskiej agencji prasowej, a nawet mistrz literatury grozy Stephena Kinga. Na fali popularności czającego się na drzewie croissanta powstały nawet charytatywne gadżety, z których dochód został przeznaczony na organizacje prozwierzęce.

Oczywiście i tym razem internauci dali się porwać "lagunomanii" i żartobliwie przyznali, że monstrum z Krakowa zaczęło zaskakująco szybko ewoluować, niczym stworki z popularnej serii "Pokemon".

- Lagunus pospolitus często grasuje po ulicach. Uwielbia być otulany rozgrzanym asfaltem. Gatunek szybko przechodzi ewolucje … bądźmy ostrożni - ostrzegała rozbawiona internautka w sekcji komentarzy. - Kolejny lagun uratowany! Niech moc będzie z Wami - wtórowała jej kolejna komentująca.

Na koniec historii o szczęśliwym finale, chcielibyśmy przypomnieć, aby w sytuacji, gdy jesteś uczestnikiem lub świadkiem kolizji drogowej z domowym lub dziko żyjącym zwierzęciem, niezwłocznie zawiadomić lokalne służby - policję bądź straż miejską. Bagatelizowanie zagrożenia może przynieść więcej szkody, niż pożytku, dlatego warto zgłaszać wszelkie kwestie budzące niepokoje odpowiednim organizacjom.

Zobacz zdjęcie:

Lagun 2.0
undefined

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected].  Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta.  Bądź z nami!

Tagi:

Podobne artykuły

Aktualności

Kot kleptoman kradnie rzeczy sąsiadów. Zabiera wszystkie buty, które wpadną mu w łapy
Czytaj więcej >

Aktualności

Znaki zodiaku, które najbardziej kochają zwierzęta. Nie mogą bez nich żyć
Czytaj więcej >

Aktualności

Nie żyje lekarz weterynarii z Mazowsza. Został zaatakowany przez koguta
Czytaj więcej >

Aktualności

Kilkusetkilogramowy gigant żyje w polskich lasach. Łoś może pobiec z prędkością 60km/h, są jednak wyjątki
Czytaj więcej >

Aktualności

Zmarł Zdzisław Małysz, przyjaciel wszystkich zwierząt. "Był ich głosem na interwencjach, w sądach, w mediach"
Czytaj więcej >

Aktualności

Bezdomniaki liczą na pomoc. Świąteczna pomoc dla zwierząt w potrzebie
Czytaj więcej >
Ewa Matysiak

Wydawczyni i redaktorka prowadząca w SwiatZwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz roli domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]