Swiatzwierzat.pl
FB/KTOZ

FB/KTOZ

Mieszkał w rozpadającej się budzi, pił zieloną wodę. „Nie mamy pojęcia, jak udało mu się przetrwać”

3 Maja 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Miał do dyspozycji mały kojec, który wypełniony był po brzegi odchodami. Spał w niewielkiej budzie, która nie zapewniała mu ochrony przed zimnem, a latem schronienia przed żarem. W jego wiaderku znajdowała się zielona woda, która zdecydowanie nie nadawała się do picia. W takich warunkach mieszkał pies w typie ttb, który został interwencyjnie odebrany.

Zgłoszenie o psie wpłynęło do Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Wychudzony zwierzak miał mieszkać w złych warunkach w jednej z podkrakowskich miejscowości. Niestety, sygnał szybko potwierdził się.

Przebieg interwencji

Aktywiści z KTOZ udali się na miejsce zgłoszenia, aby potwierdzić lub zaprzeczyć doniesieniom. Niestety, słowa osoby zgłaszającej nie odbiegały od rzeczywistości. Pies mieszkał w bardzo złych warunkach, do tego jego wygląd wywoływał smutek na twarzy.

- Wygląd psa wskazywał, że ewidentnie nie jest otoczony odpowiednią opieką - o ile w ogóle jakąkolwiek Miał sporą niedowagę, a jego pazury były przerośnięte i powykręcane na boki. Do tego końcówki jego uszu mocno krwawiły. Nie mamy pojęcia, jak udało mu się przetrwać w takich warunkach tegoroczną, ciężką zimę... - podają aktywiści na Facebooku.

Brego

Pies Brego powoli dochodzi do zdrowia. Wcześniej sołtys ciągnęła go za autem

CZYTAJ DALEJ

Pies miał należeć do syna kobiety, która wpuściła inspektorów na podwórko.
Okazało się, że zwierzak ma 1,5 roku a jego stan zdrowia pogorszył się w ciągu ostatnich 3 tygodni. Syn planował wybrać się z psem do lecznicy, jednak nie zdążył. Szybciej na miejscu pojawiło się KTOZ.

- Ale, jak stwierdziła pani, oczywiście bardzo pieska kochają... To właściwie jeszcze psie dziecko, które dopiero rozpoczyna swoje dorosłe życie - dodają.

Aktywiści zaproponowali rodzinie zrzeczenie się psa. Najpierw spotkali się z odmową, jednak chwilę później wyszło na jaw, że "mają plany" i nie mieliby co zrobić ze zwierzakiem. Finalnie rodzina przekazała prawa do zwierzaka aktywistom pod warunkiem nieobciążania ich kosztami finansowymi za utrzymanie czy leczenie zwierzaka.

Czworonóg trafił do schroniska w Krakowie, gdzie przebywa na utrzymaniu KTOZ. Czeka na odpowiedzialnego człowieka, który zaopiekuje się nim i da mu swoją miłość.

Zobacz zdjęcie:

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami



Podobne artykuły

FB/DIOZ

Psy

Z ulicy trafił do domu alkoholiczki. Później sąsiad zrobił z niego żywą tarczę

Czytaj więcej >
Facebook/Clinica Veterinaria Anubis

Psy

Nietypowe narodziny szczeniąt. Potrzebna była liczna pomoc

Czytaj więcej >
Pies

Psy

Tragicznie zaniedbany pies odebrany interwencyjnie. Karygodne, co go spotkało

Czytaj więcej >
yt

Psy

Pies "dołączył" do sztafety. Nagranie bije rekordy popularności

Czytaj więcej >
twitter/KW_PSP_GDANSK

Psy

Tragiczny wypadek na Pomorzu. Strażacy uratowali psa, jego właściciel nie żyje

Czytaj więcej >
zrzutka/ufw8hk

Psy

Husky zjadł mięso nafaszerowaną gwoździami. Cudem przeżył, ale leczenie jest niezwykle kosztowne

Czytaj więcej >