Swiatzwierzat.pl
Kotek

unsplash/Thibaut Burckel

Kot wrócił do domu, za obróżką miał list od sąsiadki. Jego treść zaskakuje

1 Września 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Żądny przygód kociak miał w zwyczaju wymykać się z domu w trakcie dnia. Pewnego razu pupil wrócił późno w nocy, a przy jego obróżce znajdował się odręcznie napisany list. Treść wiadomości rozwiała długo skrywaną tajemnicę. Jak się okazuje, za wszystkim stała sąsiadka.

Wszędobylska kotka imieniem Nala jest typem zwierzaka, który nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu. Mruczek uwielbia spędzać czas poza domem, a w szczególności zwiedzać okoliczne posesje i zaglądać przez okna do wnętrza domów sąsiadów.

Kotka wpada w odwiedziny do sąsiadów

Jak podaje portal "Paw My Gosh", pewnej nocy kotka wróciła do domu o wyjątkowo późnej porze. Zaniepokojony właściciel obejrzał ją z każdej strony, aby upewnić się, czy przypadkiem nie padła ofiarą ataku wolno żyjących zwierząt. Ku jego zaskoczeniu, zamiast zadrapań i ran, odkrył złożoną karteczkę przy kociej obróżce.

Opiekun Nali otworzył wiadomość i zaczął czytać. Kiedy doszedł do ostatniego słowa, z wrażenia dosłownie odebrało mu mowę. Treść zdumiewającego listu została opublikowana na popularnym internetowym forum Reddit. Oto, co napisała znalazczyni Nali:

- Nie wiem, czyj to kot, ale przychodzi odwiedzać nas co tydzień. Zwykle miauczy przed naszymi tylnymi drzwiami, dopóki jej nie wpuścimy. Krąży wokół naszych nóg, chodzi po domu, jakby to był jej dom, stoi i czeka przy lodówce, aż mój mąż lub ja damy jej coś do jedzenia. Nie przepada za pewnym rodzajem karmy dla kotów! Wyczekujemy jej krótkich wizyt. W tym roku straciliśmy naszego 21-letniego kota.

Uratowany pies

Ranny pies błąkał się po ruchliwej ulicy. Policjanci wyciągnęli go z tarapatów, czyja zguba?

CZYTAJ DALEJ

Tacy sąsiedzi to skarb

Kto by pomyślał, że Nala zdradzi swojego właściciela dla smakołyków u sąsiadów? Nie ulega wątpliwości, że tymczasowi opiekunowie bardzo cieszą się z regularnych wizyt kota z sąsiedztwa i nie mają nic przeciwko temu, by wpadała do nich częściej.

Obecność Nali na pewno pomaga im w ciężkich chwilach po utracie długowiecznego pupila. Trudno sobie wyobrazić, przez co przechodzą, kiedy z dnia na dzień stracili zwierzę towarzyszące im od ponad dwóch dekad.

Nic tylko pozazdrościć tak wspaniałomyślnych i dobrodusznych sąsiadów! Mamy nadzieję, że właściciel Nali podziękuje im za troskę i opiekę, którą obdarzyli jego mruczącą przyjaciółkę i nie będzie zazdrosny o cotygodniowe "zdrady".

Zobacz zdjęcie:

List

Źródło: pl.newsner.com

Sprawdź swoją wiedzę o psach!

Pytanie 1 z 9

W jaki sposób pies widzi kolory?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected] Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!



Tagi:

Ewa MatysiakAutor

Wydawczyni i redaktorka prowadząca w SwiatZwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz rolą domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Europa bez futer, fot. screen z kampanii społecznej organizacji Otwarte Klatki

Pozostałe

Europa bez futer? To możliwe! Rusza zbiórka podpisów pod petycją

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzak panicznie boi się burzy i piorunów - jak go uspokoić?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dlaczego komary latają w pobliżu naszych uszu?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >

Pozostałe

Co wabi kleszcze? Jeden przedmiot przyciąga je jak magnes

Czytaj więcej >

Pozostałe

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Europie. Czy mamy powody do obaw?

Czytaj więcej >