Swiatzwierzat.pl
Bonda

Instagram.com/katarzynabonda/ Olga Guryanova on Unsplash

Katarzyna Bonda drżała o życie najlepszego przyjaciela. Lekarze mieli pełne ręce roboty

1 Lipca 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Najpopularniejsza w Polsce pisarka kryminałów, Katarzyna Bonda, przeżyła ciężkie chwile, gdy jej najlepszy przyjaciel trafił na stół operacyjny. Wyrzucała sobie, że to jej wina. Jak było naprawdę?

Wszystko zaczęło się, gdy Pan Łukasz, ukochany pies Katarzyny Bondy, zainteresował się zabawką przeznaczoną dla kota. Wydarzenia potoczyły się potem w szaleńczym tempie.

tragedia

Horror w Jeleniej Górze, mężczyzna stracił życie, zagryzły go psy. Kto ponosi winę za tragedię?

CZYTAJ DALEJ

Pan Łukasz struł się... zabawką

Pan Łukasz to ukochany pies Katarzyny Bondy. Ma już 16 lat, przeżył niejedno, łącznie z biciem i okrutnym traktowaniem przez poprzednich właścicieli. Katarzyna Bonda dba o niego jak o oczko w głowie. Niestety, tej tragedii nie zdołała zapobiec.

Pan Łukasz zjadł zabawkową mysz, przeznaczoną do zabawy dla kota pisarki. Zabawka utknęła w jelicie cienkim psa. Czworonóg zaczął bardzo cierpieć.

Przerażona pisarka zabrała go natychmiast do kliniki weterynaryjnej. Okazało się, że niezbędna jest operacja, którą przeprowadzono natychmiast.

Pan Łukasz

Pan Łukasz

Lekarze wydadzą wyrok

Pies Katarzyny Bondy musiał przejść natychmiastową operację. Źródło: Facebook.com / katarzyna.bonda.

- Przeżyłam chwile grozy - pisze Katarzyna Bonda na swoim Facebooku. - Nie mogłam pisać, czytać, nawet myśleć. Tylko cały czas ryczałam i wszystko mi leciało z rąk.

Pan Łukasz jest już po operacji, ale jego stan nie jest stabilny. Pies jest wiekowy, ma dysplazję biodrową, chorobą serca i inne dolegliwości, które towarzyszą starszym czworonogom. Lekarze dają mu tylko 50% szans na przeżycie i wyzdrowienie.

Pisarka prosi o pomoc internautów

Katarzyna Bonda poprosiła na Facebooku o wsparcie emocjonalne. Chwile oczekiwania na wyrok lekarzy są dla niej bardzo trudne.

- Nie chcę jeszcze kupować nagrobka na psim cmentarzu i czuję dziwną pustkę, gdy nikt nie zagląda przez drzwi do mojego gabinetu - napisała w poście na Facebooku. - Prosimy z panem pieskiem o wiązki mocy i całą magię, jaką posiadacie. Ja wierzę, że to działa. Niech Pan Łukasz nie umiera.

Pan Łukasz

Pan Łukasz

Pan Łukasz to wierny przyjaciel Katarzyny Bondy. Źródło: Facebook.com / katarzyna.bonda.

Przeczytaj wstrząsającą relację na Facebooku Katarzyny Bondy:

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Podobne artykuły

Gwiazdy i ich zwierzęta

Alan Kwieciński zamknął psa na grillu? Skandaliczny "żart" rozpętał burzę w sieci

Czytaj więcej >

Gwiazdy i ich zwierzęta

Aktywiści zabezpieczyli skrajnie zaniedbanego konia. Jego właścicielem jest Antoni Gucwiński

Czytaj więcej >
IG i EN

Gwiazdy i ich zwierzęta

Wendzikowska w ogniu krytyki za zdjęcie z flamingami. "One mają podcięte skrzydła"

Czytaj więcej >
Pies nad jeziorem

Gwiazdy i ich zwierzęta

Upał i zwierzęta. Jak zabezpieczyć psa przed gorącem?

Czytaj więcej >

Gwiazdy i ich zwierzęta

Janusz Korwin-Mikke uratował ptaszka z potrzasku. Rodzina aż piała z zachwytu

Czytaj więcej >

Gwiazdy i ich zwierzęta

Obrońcy zwierząt oskarżają Antoniego Gucwińskiego o zaniedbanie. Jest odpowiedź

Czytaj więcej >