Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Aktualności > Karkonoski Park Narodowy mówi dość wprowadzaniu psów na trasy, turyści protestują
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 22.07.2021 02:00

Karkonoski Park Narodowy mówi dość wprowadzaniu psów na trasy, turyści protestują

Karkonoski Park Narodowy mówi dość wprowadzaniu psów na trasy, turyści protestują
unsplash/Stephen Goldberg

Karkonoski Park Narodowy jest miejscem, w którym dotąd można było swobodnie spacerować w towarzystwie czworonożnego członka rodziny. Sytuacja uległa jednak zmianie. Władze KPN wydały decyzję o zakazie wprowadzania psów na niektóre ze szlaków. Ogłoszono główne przyczyny.

"Zakaz wprowadzani psów", "Turysto! Zachowaj ciszę", "Turysto, prowadź psa na smyczy!" - oto hasła, które od niedawna można przeczytać na tabliczkach rozstawionych na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Nowe znaki informują o zamknięciu poszczególnych szlaków dla właścicieli psów.

Zakaz wprowadzania psów w KPN

Z dolnośląskiego parku znika aż 34 km trasy. Wyłączenia ich z użytku jest spowodowane trwającym obecnie okresem rozrodczym chronionych gatunków.

Wyznaczone szlaki zostały zamknięte tymczasowo. Marek Dobrowolski, główny specjalista ds. ochrony przyrody w KPN, w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" poinformował, że wraz z końcem okresu lęgowego i wychowawczego planowane jest ponowne otwarcie tras.

Z myślą o bezpieczeństwie dziko żyjących zwierząt, pracownicy edukacji i ochrony przyrody starają się zapewnić im należytą ciszę i spokój, eliminując zagrożenie w postaci spacerujących czworonogów, których opiekunowie nie zawsze prowadzą ich na smyczy.

W sieci rozgorzała dyskusja

Powody, jakimi kierują się władze KPN, wydają się ich nie przekonywać wszystkich miłośników górskich wycieczek, co widoczne jest w sekcji komentarzy pod oświadczeniem na mediach społecznościowych.

Mimo, iż pozostałe 97 km wciąż jest do dyspozycji właścicieli psów i nie tylko, a na karkonoskich trasach codziennie pojawia się aż 150 pupili, część turystów nie kryje niezadowolenia z nowego zakazu. Podczas gdy jedni wykazali się zrozumieniem tematu, niektórzy dali upust swojemu rozgoryczeniu.

- Bardzo mi przykro że wprowadziliście te zakazy wstępu z psem. Byliście dla mnie jako Karkonoski Park Narodowy najbardziej przyjaznym parkiem dla piesków. Uwierzcie mi, że pies prowadzony na smyczy nie wyrządzi przyrodzie i zwierzętom żadnej krzywdy pod warunkiem, że ma odpowiedzialnego właściciela - napisała na Facebooku jedna z zawiedzionych turystek. Pomimo licznych oskarżeń i insynuacji, władze KPN nie wycofują wydanego zakazu, zaznaczając, że park narodowy nie jest parkiem miejskim. Marek Dobrowolski zauważa, że pies jest już od dawna bliżej człowieka niż natury, a skład chemiczny jest odchodów wpływa negatywnie na przyrodę. - Mamy nagranie z foto pułapki, na którym widać, jaki niepokój wzbudza psi mocz w wilku. Pies w środowisku naturalnym dzikich zwierząt jest intruzem i zaburza ich spokój - wyjaśnia.

Główny specjalista ds. ochrony przyrody w KPN dodaje, że psy, jak każde zwierzę, potrafią być nieprzewidywalne. Nawet w przypadku ułożonego pupila istnieje szansa na to, ze pierwotny instynkt weźmie górę, a zwierzę zerwie się ze smyczy i skrzywdzi młode.

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Ewa Matysiak
O autorze
Ewa Matysiak
Redaktor Swiatzwierzat

Redaktor naczelna serwisu swiatzwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz roli domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach. Niepowstrzymana chęć odkrywania nowości skłania ją do odwiedzania co rusz to ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Warszawy.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Zobacz wszystkie artykuły autora >