Ekspertka krytykuje wykorzystanie owadów i pająków w nowym odcinku „Top Model"
Stacja TVN wyemitowała zapowiedź nowego odcinka popularnego programu "Top Model". Widowisko trafi na ekrany telewizorów dopiero jutro, w środę o 21:30, ale już teraz budzi kontrowersje i spory wśród internautów. Ekspertka nie ma wątpliwości: tym razem producenci przesadzili.
W najnowszym odcinku "Top Model" uczestnicy programu wystąpią w sesji zdjęciowej, która od niejednego wymagała zapewne pokonania lęku i obrzydzenia. Gwiazdami tej sesji mają być robaki.
Robaki gwiazdami odcinka?
W zapowiedzi odcinka widzimy, jak uczestnicy programu krzywią się i krzyczą, gdy producenci kładą im na głowy, twarze, szyje, a nawet wargi duże skolopendry, gąsienice i pająki.
Chociaż tego typu urozmaicenia sesji zdjęciowych modeli wyglądają widowiskowo na ekranach telewizorów, to jednak obrońcy zwierząt mają poważne wątpliwości co do wykorzystywania żywych stworzeń w programach takich jak "Top Model".
"Zabawy niesmaczne i niebezpieczne"
Karolina Jachorek, która na co dzień zajmuje się owadami, skomentowała wykorzystanie robaków w programie "Top Model" w krótkiej rozmowie z portalem Jastrząb Post.
- Takie zabawy są nie tylko niesmaczne dla wielu osób, ale mogą też być niebezpieczne - mówi Jachorek. - Owady wydzielają substancje, które mogą być szkodliwe dla ludzi, zwłaszcza osób uczulonych. Na przykład widoczny w zapowiedzi odcinka pająk ptasznik jest jadowity, a włoski pokrywające jego ciało mogą powodować odparzenia skóry. Zastanawia mnie, czy uczestnicy programu byli badani pod kątem uczuleń, zanim położono im tego ptasznika na twarzach.
Same zwierzęta także mogły ucierpieć w wyniku wykorzystania ich w programie rozrywkowym.
- Dla owadów tego rodzaju sytuacja jest trudna do zniesienia - mówi Jachorek. - One dobrze czuja się tylko w naturalnym środowisku lub znajomym terrarium. Poza nimi odczuwają zagrożenie i bronią się. Nie mówiąc o tym, że są to delikatne stworzenia i można je łatwo zranić w chaosie panującym na planie zdjęciowym.
Zdaniem ekspertki wszystkich tych problemów można było uniknąć, wykorzystując grafikę komputerową i "nakładając" robaki na modelki i modeli w postprodukcji, zamiast wykorzystywać żywe zwierzęta.
To już drugi odcinek ze zwierzętami
To nie pierwszy odcinek "Top Model", w którym wykorzystuje się zwierzęta. Już wcześniej producenci urządzili swym modelom sesję pozowania z alpakami. Zwierzęta były wyraźnie zestresowane, wierzgały i mogły zrobić krzywdę uczestnikom programu.
Internauci, poruszeni stanem alpak, zasypali TVN falą krytycznych komentarzy. Wykorzystanie zwierząt w programie rozrywkowym jest tym bardziej rażące, że dwoje członków jury "Top Model", Joanna Krupa i Michał Piróg, deklarują się jako obrońcy zwierząt.
W środę przekonamy się, jaki efekt udało się osiągnąć producentom "Top Model" za cenę wykorzystania delikatnych owadów i pajęczaków.
Zobaczcie zapowiedź kontrowersyjnego odcinka:
(Instagram.com @topmodelpolskatvn)
Źródło: Jastrząb Post
Dołącz do nas
Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!