Swiatzwierzat.pl
Zdjęcie ilustracyjne

unsplash/Elmer Cañas

10-letni chłopiec uratował tonącego kota. Zwierzę dryfowało na wodzie w worku na śmieci

14 Marca 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

10-latek z Bridgeport w amerykańskim stanie Connecticut stał się lokalnym bohaterem. Chłopiec spacerujący brzegiem zatoki dostrzegł mężczyznę zrzucającego z mostu tajemniczy pakunek. Wkrótce potem usłyszał piski wydobywające się z wody i ze zdumiewającą s

Zaskakująca historia, która zdarzyła się przeszło 2 lata temu na Zachodnim Wybrzeżu zdobyła ogólnoświatowy rozgłos i wstrząsnęła ludźmi z całego świata. Prawdopodobnie zakończyłaby się w tragiczny sposób, gdyby nie 10-letni chłopiec pochodzący ze stanu Connecticut, który w ostatniej chwili odmienił jej bieg.

Chłopiec usłyszał niepokojące odgłosy z wody

Pewnego dnia przechadzający się brzegiem zatoki chłopczyk zauważył osobę stojącą na moście przy Berkshire i Knowlton. Nieznajomy wrzucił coś do środka worka na śmieci, szczelnie go zawiązał, a następnie włożył do pudełka, które zakleił taśmą. Zachowywał się tak, jakby zależało mu na tym, by zawartość tajemniczego pakunku za wszelką cenę nie wydostała się na zewnątrz. 

Dziecko przyglądało się całemu zdarzeniu z zaniepokojeniem. Chwilę później na jego oczach nieznana mu osoba zrzuciła pudło wprost do wody. Chłopiec nie potrafił jednak zapanować nad wrodzoną ciekawością, dlatego skierował kroki w kierunku miejsca zrzutu. Gdy był już wystarczająco blisko, usłyszał dźwięk wydobywający się z wnętrza pakunku, którego nie zapomni do końca życia. 

Z pudełka wydobywały się piski wzywające pomocy oraz zduszone miauczenie. 10-latek nie czekał ani chwili dłużej. Natychmiast ruszył na ratunek i wyłowił pudełko na brzeg.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO:

10-latek uratował życie kota w worku

Zajrzawszy do środka, młody Amerykanin nie mógł uwierzyć własnym oczom. Okazało się, że ktoś próbował uśmiercić kota w bestialski sposób, skazując go na utonięcie. Na całe szczęście mały bohater znalazł się we właściwym miejscu o właściwym czasie i w porę wybawił go z opresji.

Chłopiec zgłosił znalezienie kota pobliskiemu patrolowi policyjnemu, który przejął opiekę nad zwierzakiem. Zdaniem służb, zwierzak nie odniósł poważnych obrażeń, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Losem kota w worku zainteresowali się miejscowi obrońcy zwierząt, którzy nagłośnili sprawę za pomocą mediów społecznościowych. Zachęcali do dzielenia się wskazówkami oraz informacjami na temat zwierzęcia, które przyspieszyłyby śledztwo i doprowadziły do odkrycia tożsamości bezdusznego sprawcy porzucenia. Od tamtego zdarzenia minęły już 2 lata, jednak sprawa w dalszym ciągu nie została w pełni wyjaśniona.

Oczywiście komentarze pod wpisem dotyczącym uratowanego kotka zapełniły się od pochwał pod adresem 10-letniego bohatera. Internauci byli pod ogromnym wrażeniem jego postawy i wzajemnie zachęcali się do tego, aby brać z niego przykład. Rodzina i bliscy tego sprytnego chłopca muszą być z niego bardzo dumni. Niech rośnie na odpowiedzialnego i wrażliwego na zwierzęcy los młodego człowieka!

Zobacz zdjęcie:

 Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Podobne artykuły

Koty

Przeprowadzono badanie nad zachowaniem domowych pupili. Wyniki budzą kontrowersje

Czytaj więcej >

Koty

USA: ogień strawił dom, zwierzęta nie miały gdzie uciec. Pożar zebrał tragiczne żniwo

Czytaj więcej >
kot speszony

Koty

Właścicielka niegrzecznego kota stała się sławna po tym, jak znalazła zaskakujące rozwiązanie problemu

Czytaj więcej >

Koty

Kamera uchwyciła przezabawną scenę zazdrości. Mruczek nie pozwala kobiecie zawołać drugiego kota

Czytaj więcej >
facebook/TOZ Opole

Koty

Właścicielka pseudohodowli przetrzymywała ponad 50 kotów. W końcu zostały interwencyjnie odebrane

Czytaj więcej >
OSP

Koty

Strażacy są u niej co miesiąc. Niezwykły problem mieszkanki Piątnicy

Czytaj więcej >