Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Koty > Zostawiła kotkę przed schroniskiem. Wetknięty do transportera list zasmucił wolontariuszy
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 11.02.2024 16:22

Zostawiła kotkę przed schroniskiem. Wetknięty do transportera list zasmucił wolontariuszy

Kotka została porzucona pod schroniskiem
Kotka została porzucona pod schroniskiem. źródło: facebook/Brother Wolf Animal Rescue

Pracownicy schroniska dla zwierząt Brother Wolf Animal Rescue w Asheville znaleźli pod bramą placówki transporter, w którym znajdował się dorosły kot. Nie było to dla nich przesadnym zaskoczeniem, wszak takie zachowanie opiekunów, choć niezgodne z prawem i narażające zwierzę na szereg niebezpieczeństw, niestety zdarza się nagminnie. Jedyną niespodzianką był dla nich list, który poprzedni właściciel przypiął do materiałowego pokrowca. Po przeczytaniu wiadomości oczy zaszły im łzami.

Ktoś zostawił kotkę pod schroniskiem. Notatka tłumaczyła powody oddania zwierzęcia

Opieka nad psem czy kotem to nierzadko zobowiązanie na długie lata, a decyzję o adopcji, przynajmniej w teorii, należałoby poprzedzić skrupulatną weryfikacją wszystkich zalet i wad wiążących się ze zmianą dotychczasowego trybu życia. Postanowienie o przyjęciu żywej istoty pod własny dach czy rozmnożeniu dotychczasowych podopiecznych nie powinno być umotywowane uszczęśliwieniem najmłodszych członków rodziny, bądź też skutkiem chwilowego kaprysu. Cierpią na tym zwierzęta, które nierzadko w niedalekiej perspektywie i tak lądują w przepełnionych schroniskach.

Nie zapominajmy jednak, że życie nie jest czarno-białe, a w pewnych historiach można dostrzec odcienie szarości. Są w życiu chwile, kiedy pomimo miłości, jaką darzymy zwierzęta, niektórzy z nas muszą dokonać trudnego wyboru. Tak było w przypadku 6-letniej kotki imieniem Priscilla, która w grudniu 2023 roku została znaleziona przed siedzibą organizacji ratującej zwierzęta w Północnej Karolinie. 

Wolontariusze niezwłocznie zabrali transporter wraz z kotem do budynku, a w środku, prócz przestraszonego zwierzęcia, znaleźli odręcznie napisany list. W kilku zdaniach poprzednia właścicielka kotki próbowała wyjaśnić powody, dla których była zmuszona rozstać się ze swoim mruczkiem.

412541127_742329531260024_4588894537983853352_n.jpg
Kotka musiała rozstać się ze swoją właścicielką. List wyjaśniał dlaczego. źródło: facebook/Brother Wolf Animal Rescue
Adoptują psa ze schroniska. Dopiero później znajdują to na jego uchu Kot tylko czekał, aż uchylą się drzwi do domu. Lęk przestał się liczyć

Tchórzostwo czy odruch serca? Kobieta oddała kota, bo nie miała innego wyjścia

Przedstawiciele organizacji zgromadzili się wokół transportera, po czym na głos przeczytali notatkę od poprzedniej opiekunki Priscilli. Nie mogli sobie wyobrazić, jak bolesne musiało być napisanie takiego listu, a zaraz potem rozstanie się z ukochanym futrzakiem.

Moja mama nie może się już mną opiekować. Proszę, przyjmij mnie do siebie, obiecuję, że będę dobrym kotem - napisała anonimowa kobieta.

874_17__1.jpg
 źródło: facebook/Brother Wolf Animal Rescue

Choć zwierzę było wyraźnie wstrząśnięte sytuacją, w jakiej się znalazło, to stan jego zdrowia był bez zarzutu. Kot posiadał wszystkie aktualne szczepienia, był zadbany, wyczesany i łagodny w stosunku do otaczających go ludzi. Nie ulegało wątpliwości, że w poprzednim domu starano się zapewnić mu troskliwą opiekę i jak najszczęśliwsze życie. 

Co tydzień ludzie przywożą do nas zwierzęta pochodzące z niebezpiecznych warunków. To osoby, które straciły domy i pracę, mieszkają w samochodach lub na ulicy. Ludzie, którzy nie mogą już kupić jedzenia dla siebie i swoich czworonożnych przyjaciół. Innych czeka pobyt w szpitalu lub domu opieki, z których nie wiedzą, czy wyjdą. Wszyscy chcą lepszego życia dla zwierząt, z którymi do tej pory żyli - wymieniają pracownicy Brother Wolf Animal Rescue.

Kilka tygodni później wolontariusze zdali sobie sprawę, że to nie koniec niespodzianek. Zamiast jednej nowej podopiecznej liczba kotów na pokładzie powiększyła się o cztery sztuki.

412634398_742329511260026_6883824918745293820_n.jpg
Priscilla również miała niespodziankę dla wolontariuszy.  źródło: facebook/Brother Wolf Animal Rescue

Kotka niebawem została mamą

Okazało się, że Priscilla była w ciąży, co po części wyjaśniało, choć nie usprawiedliwiało, dlaczego jej rodzina podjęła decyzję o pozostawieniu kotki z wyspecjalizowanym w opiece nad kociętami personelem schroniska. Poród nie obył się bez komplikacji, bowiem jedno z kociąt zaklinowało się w drogach rodnych matki. Na szczęście prawidłowo przeprowadzona operacja pozwoliła uratować maleństwo. 

Po trafieniu do schroniska Priscilla w lot pojęła zasady obowiązujące w placówki i zaaklimatyzowała się w nowym środowisku. Następnie kotka i jej potomstwo — Snap, Crackle i Pop — zostali umieszczeni w domu tymczasowym, gdzie dobrze sobie radzą. Jeśli będzie taka możliwość, zarówno kotka, jak i kocięta zostaną niebawem oddane do adopcji.

Mamy nadzieję, że zobaczy ten post i będziesz wiedziała, że znajduje się pod najlepszą możliwą opieką. Prosimy, sterylizujcie i kastrujcie swoje zwierzęta - zaapelowali ratownicy zwierząt we wpisie na Facebooku - skwitowali sytuację przedstawiciele organizacji Brother Wolf Animal Rescue.

Zrzut ekranu 2024-02-11 153532.png
 źródło: facebook/Brother Wolf Animal Rescue

Źródło: facebook/Brother Wolf Animal Rescue