Bury kot i kobieta
Źródło: Pixaby/Uschi_Du

Jak poznać, że kot jest o nas zazdrosny? Niezawodne sposoby na poskromienie zaborczego mruczka

3 Stycznia 2021

Choć z początku może być to całkiem budujące dla naszego ego, zapewne nikt na dłuższą metę nie chciałby mieć w domu zazdrosnego kota. Mimo tego dosyć często dochodzi do takich sytuacji, z którymi zwierzak nie może sobie poradzić z uczuciem zazdrości. Zmiana otoczenia, rutyny, czy może nowy domownik? Każdy powód jest dobry. To wszystko sprawia, że kot czuje się zazdrosny i będzie z tego tytułu sprawiał różne przykrości, próbując odreagować swój stres. Jak więc rozpoznać objawy zazdrości, by pomóc mruczkowi?

Kocia zazdrość nie bierze się znikąd. Jej przyczyny mogą być skrajnie różne, warto więc zainteresować się tematem i sprawdzić, jak można takiemu kotu pomóc. Udzielenie wsparcia zaborczemu mruczkowi leży po stronie osoby, która się nim zajmuje, bo z punktu widzenia kota cały świat kręci się właśnie wokół niej.

Skąd się bierze kocia zazdrość?

Dla kota absolutnym pępkiem świata (rzecz jasna oprócz niego samego) jest jego opiekun. Osoba, która kota karmi, bawi się z nim, poświęca mu czas, jest dla zwierzaka niezwykle ważna. Tak samo istotna jest także dla mruczka dzienna rutyna. Jeśli cokolwiek zachwieje wypracowaną życiową równowagę, ten zacznie się stresować. W konsekwencji będzie na swój koci sposób zazdrosny.

W sytuacji, kiedy w domu pojawia się nieznany mieszkaniec, niezależnie czy to będzie kolejny zwierzak, nowy współlokator czy niedawno narodzone dziecko, kot nie pozostanie obojętny. Wraz z pojawieniem nowego towarzystwa, które odwraca uwagę jego opiekuna, mruczek zaczyna czuć się o niego zazdrosny.

Kolejną sprawą jest fakt, że prócz naruszenia rytmu dnia, ten nowy ktoś może naruszać kocią prywatność. Zainteresowanie przez świeżego lokatora kocimi zabawkami lub miskami z jedzeniem może zostać potraktowane jako celowe granie na nerwach. Jego prywatne rzeczy powinny zostać nienaruszone. To samo tyczy się kuwety, legowisk czy innych ulubionych miejsc do przesiadywania.

Szczeniak zasnął na 4-miesięcznej dziewczynce. Doszło do tragediiSzczeniak zasnął na 4-miesięcznej dziewczynce. Doszło do tragediiCzytaj dalej

W sytuacji, gdy nowe zwierzę, dziecko lub lokator nadmiernie interesuje się kotem i jego przedmiotami, czy nawet chodzi za nim krok w krok, sprawia, że mruczek dostaje szału. Może on zareagować na kilka następujących sposobów:

- agresywne zachowania wobec nowego domownika, takie jak syczenie, warczenie, atakowanie,
- kot nie odstępuje opiekuna ani na krok, klei się do niego,
- załatwianie się poza kuwetą, znakowanie moczem w różnych miejscach w domu,
- niszczenie przypadkowych mebli i przedmiotów,
- utrata apetytu i ukrywanie się przed domownikami.

Jak pomóc zazdrosnemu kotu?

Kot niestety jest zwierzęciem, które nie zrozumie zaistniałej sytuacji i wprowadzonych zmian. Zaburzony harmonogram dnia, który wyniknął ze zmian zachowania opiekuna, jest stresujący dla mruczka. Podobnie też futrzak czuje się zazdrosny, gdy ktoś obcy interesuje się jego zabawkami czy miskami z jedzeniem.

Sprawienie, by kot znów czuł się dobrze we własnym domu, może wymagać nieco cierpliwości, ale będzie warte swojej ceny. Najważniejsze to trzymać się harmonogramu dnia. Bawić się z kotem o tej samej porze, o której robiło się to dotychczas, karmić o tych samych godzinach, itp. Dla kota jest niezmiernie ważnym, żeby mimo wprowadzonych zmian, w miarę możliwości poświęcać mu nadal tyle samo czasu, co dotychczas, i robić wszystko o tych samych porach co zawsze.

Drugą, bardzo ważną sprawą, jest upilnowanie granic prywatności kota. Mruczek ma swoje zabawki, którymi nie będzie się z nikim dzielił. To samo dotyczy misek z jedzeniem, których zwierzak będzie zaciekle bronił. Jego przedmioty nie mogą należeć do żadnego innego zwierzaka. To samo dotyczy dzieci, które nie powinny naruszać granic prywatności kota. Futrzak musi mieć swoje miejsca, w których będzie mógł bezpiecznie odpocząć.

Jeśli jednak mimo poświęconego czasu i miłości kot nadal czuje się zazdrosny, a sytuacja się nie poprawia, warto skonsultować się z behawiorystą, bądź weterynarzem. Warto także wziąć pod uwagę ryzyko, że nagła zmiana zachowania zwierzęcia nie jest wynikiem zazdrości, a np. choroby.

Zobacz zdjęcie:

Czarnobiały, żółtooki kot

fot. Pixaby/ Bairyna

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: pupilkarma.pl, koty.pl

Następny artykuł