krzyżówka buldoga i chihuahua z wodogłowiem
Źródło: instagram.com/roadogs/

Porażające wideo pokazuje, czemu nie wspierać pseudohodowców. Trudno patrzeć na nagranego szczeniaczka

2 Stycznia 2021

Wideo udostępnione na Facebooku to najlepszy powód, by przestać wpierać pseudohodowle. Nieodpowiedzialne rozmnażanie pożądanych ras daje koszmarne skutki i powoduje śmierć i cierpienie wielu psów. Trudno patrzy się na przedstawionego na nagraniu szczeniaczka.

Road Dogs and Rescue to organizacja, która zajmuje się głównie buldogami z wrodzonymi wadami. Piesek przedstawiony na nagraniu to Merrybelle, suczka z wyjątkowo poważnym wodogłowiem urodzona w pseudohodowli. Choć psy z tą przypadłością nie żyją długo, fundacja bierze je pod opiekę, by mogły godnie przeżyć, nawet krótkie życie.

Wideo porusza do głębi

Nagranie opublikowane pierwotnie przez Road Dogs and Rescue jest bardzo poruszające i dobitnie pokazuje, dlaczego nie powinniśmy wspierać pseudohodowli. Nieodpowiedzialni „hodowcy”, nastawieni na szybki zarobek nie dbają o zdrowie matki ani szczeniaków, a rozmnażanie popularnych ras takich jak mopsy czy buldogi nie jest zadaniem, którego powinien podejmować się amator.

Buldogi i inne psy o krótkim pysku są szczególnie narażone na problemy z oddychaniem i nie tylko. Nieodpowiedzialne rozmnażanie psów może prowadzić do bardzo poważnych wad genetycznych. Zwłaszcza gdy pseudohodowcy miksują ze sobą popularne rasy, tak jak w tym przypadku.

Miks chihuahua z buldogiem z nagrania został przygarnięty przez fundację, gdy miał zaledwie 5 tygodni. Wolontariusze nazwali suczkę Merrybelle i zadbali, by mimo poważnie wyglądającego wodogłowia mogła cieszyć się życiem.

Jak czytamy w jednym z postów, mimo problemów ze zdrowiem mały buldog zmiksowany z chihuahuą od początku cieszył się życiem i był podekscytowany wszystkim, co działo się wokół niego. Przerośnięta czaszka psa od razu została zbadana przez neurologa, jednak poza problemami neurologicznymi Merrybelle zmagała się z wieloma innymi wadami genetycznymi.

Łódź: Wyrzucił szczeniaka do śmietnika w centrum miasta, bo załatwił się na dywan. Teraz usłyszał wyrokŁódź: Wyrzucił szczeniaka do śmietnika w centrum miasta, bo załatwił się na dywan. Teraz usłyszał wyrokCzytaj dalej

Efekt krzyżowania ras

Takie pieski zazwyczaj nie żyją długo. Na profilach fundacji można zobaczyć, że większość ich podopiecznych przeżywa zaledwie kilka miesięcy. Tak było także w wypadku małej suczki.

Pierwszy post z jej udziałem został opublikowany na początku marca. Opieka lekarska i ogromna determinacja szczeniaka pozwoliły mu na relatywnie długie życie - Road Dogs and Rescue ze smutkiem przekazało wieści o odejściu suczki 20 lipca zeszłego roku.

Fundacja zachęca, by nie wpierać pseudohodowli, pod czym wszyscy miłośnicy zwierząt powinni podpisać się obiema rękami. Nieodpowiedzialne krzyżowanie ras kończy się poważnymi chorobami i wadami genetycznymi, z których większość przesądza o długości życia psiaków.

Wideo z udziałem małej Merrybelle krąży od jakiegoś czasu po Facebooku jako przestroga dla osób, którym zależy na modnych, „rasowych” pupilach. Wiele z nich, często nawet nieświadomie, wspiera pseudohodowle, wierząc, że pochodzące z nich psiaki to rasowe psy. Niestety, wcale tak nie jest.

Właśnie dlatego zachęca się do adopcji, zamiast kupna szczeniaka. W schroniskach jest wystarczająco dużo psów, także rasowych, które potrzebują nowego domu. Kupując taniej modne rasy i krzyżówki, napędzamy jedynie pseudohodowle, które nie myślą o dobru psów, a jedynie o własnym zysku.

Wideo, na którym pokazano suczkę z wodogłowiem znajduje się poniżej. Tylko na Facebooku zdobyło już ponad 74 tysiące reakcji, czemu trudno się dziwić. Pokazuje całą prawdę na temat nieodpowiedzialnego miksowania ras. Pamiętajmy, że wszystkie psy zasługują na miłość - nie tylko te młode i rasowe!

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: facebook.com, roadogsandrescue.org

Następny artykuł