Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Nasze ZOO > To koniec pewnego rozdziału. Nie żyje tygrys Gogh, jeden z "nieumarłych" z poznańskiego zoo
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 01.04.2022 10:59

To koniec pewnego rozdziału. Nie żyje tygrys Gogh, jeden z "nieumarłych" z poznańskiego zoo

Gogh
Poznań ZOO

Poznański ogród zoologiczny z przykrością poinformował o śmierci jednego z najbardziej znanych podopiecznych. Nie żyje Gogh - tygrys uratowany przed dwoma latami z transportu śmierci na polsko-białoruskiej granicy.

Poznański ogród zoologiczny oraz dyrektorka placówki dr Ewa Zgrabczyńska opublikowali emocjonalne wpisy za pośrednictwem mediów społecznościowych. W czwartek, 31 marca tygrys imieniem Gogh wydał swój ostatni oddech.

Odszedł tygrys Gogh, cała Polska okrzyknęła go "nieumarłym"

W październiku 2019 roku cały kraj obiegła informacja o nieludzkich warunkach, w jakich transportowano dzikie zwierzęta z Włoch do Rosji. Stworzenia były przewożone w samochodzie ciężarowym przeznaczonym do transportu koni i miały być darowizną dla prywatnego zoo w Dagestanie.

Uwadze celników nie umknął fakt, że przewoźnicy sfałszowali dokumentację. W dokumentach nie zgadzały się ani płeć, ani wiek tygrysów. Nie ulegało wątpliwości, że po wjeździe za granicę i tak czeka je śmierć. Pracownicy poznańskiego zoo z dr Zgrabczyńską na czele zorganizowali akcję przechwycenia konwoju na polsko-białoruskiej granicy. Na ten cel zrzuciły się osoby medialne, tysiące poznaniaków i miłośników dzikich zwierząt z całego kraju. Ostatecznie uratowano 9 tygrysów, a dwa najstarsze - Gogh i Kan - zostały w stolicy Wielkopolski, gdzie nazwano je tygrysami "nieumarłymi". Zawdzięczają to miano temu, że miały zostać przerobione na afrodyzjak bądź leki medycyny naturalnej, szczególnie popularne w Chinach, a jednak ocalały.

Stan zdrowia Gogha od początku nie napawał optymizmem. Zwierzę miało ponad 14 lat, podczas gdy średnia życia tygrysów wynosi około 15-16 lat. Oprócz tego, stwierdzono u niego liczne dolegliwości układu pokarmowego, wynikłe na skutek złego traktowania w przeszłości. Weterynarze dawali mu dni, najwyżej tygodnie. A jednak! W zoo w Poznaniu przeżył ostatnie dwa lata i pięć miesięcy.

"Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach"

Mimo ostrożnych rokowań, Gogh nie miał zamiaru tak łatwo pożegnać się z życiem. Przeszedł operacje gastrochirurgiczne i odznaczył się hartem ducha, dzięki czemu zaczął ponownie jeść. Na początku lutego jednak Gogh podupadł na zdrowiu. Wówczas zoo opublikował w mediach społecznościowych smutny wpis, informujący o tym, że "Gogh gaśnie". Przygotowywano się na najgorsze.

Rzeczniczka poznańskiego zoo Małgorzata Chodyła przekazała, że badanie wykazało, że doszło do przepukliny. Pracownicy ściągnęli z Berlina najlepszych europejskich lekarzy weterynarii, a 12 marca tygrys przeszedł kolejną poważną operację.

Opiekunowie znów chwalili wojowniczą duszą Gogha i kiedy wydawało się, że wraca już do formy, jego stan uległ gwałtownemu pogorszeniu. W czwartek, 31 marca 2022 roku po godzinie 15 zoo poinformowało, że Gogh odszedł. - Żegnaj najdzielniejszy z dzielnych, Nieumarły Goghu. Dałeś nam dwa lata pełne Twego spokoju, pasji życia, pogody ducha i siły charakteru. Teraz biegaj za jeleniami i wracaj do swych przodków, tam gdzie nie ma cierpienia i cyrkowej tresury. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Pufający, pełen majestatu, mężny i wspaniały. Żegnaj - pożegnało podopiecznego poznańskie zoo.

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Źródło: ZOO Poznań

Tagi: Tygrys ZOO