Swiatzwierzat.pl
otoz

Facebook/otoz animals schronisko zielona góra

Po śmierci swojej Pani trafił do schroniska. 15-letni Puszek pilnie poszukuje domu

22 Marca 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

15-letni Puszek zamieszkał w schronisku. Po śmierci swojej opiekunki pies trafił do małego boksu, a jego życie runęło w gruzach. Głuchy i niewidomy czworonóg nie rozumie, dlaczego tak się stało. Czy ktoś uratuje psiaka i da mu schronienie?

Puszek trafił do Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Zielonej Górze. Mieszka tam od niedawna, jednak od razu widać, że to nie jest miejsce dla niego (ani dla żadnego innego zwierzęcia). Pies jest nie tylko samotny, ale i zrozpaczony obecną sytuacją. Pilnie potrzebuje schronienia. 

Niespodziewana samotność 

Puszek przesypia całe dnie i noce. Tylko w ten sposób jest w stanie wytrzymać obecną sytuację, której nie potrafi zrozumieć. Pies ciepłą kanapę zamienił na boks i obecność innych psów za kratami. Dla 15-letniego zwierzęcia jest to ciężka sytuacja, tym bardziej, że zwierzak nie widzi i nie słyszy.

- Dotyk naszej ręki nie sprawia mu radości. Został mu węch, więc czuję, że to nie jest ta dłoń, która głaskała go przez 15 lat. Nic nie pachnie tu jego życiem. Nie może wywęszyć drogi do domu, nie czuje miłości, która była przez całe jego życie. Nie ma już nic. Czeka tylko na śmierć. Najgorszą z możliwych. Samotną. Umrze sam, bo jest niepełnosprawnym, starym psem - czytamy na Facebooku OTOZ Animals w Zielonej Gorze.

Pies w jednej chwili stracił wszystko. Nie rozumie, dlaczego na starość znalazł się w tym miejscu. Nie potrafi odnaleźć w nowym boksie.

- Chociaż od dawna nie widzi, dopiero teraz nie potrafi poruszać się. Każdy dzień to tylko strach, obce miejsce i pustka. Puszek stracił wszystko. Jest sparaliżowany pobytem w schronisku. Jego niepełnosprawność nie dodaje mu odwagi. Wręcz przeciwnie. Jest cieniem samego siebie, którego nie jest w stanie zauważyć, o który byłby w stanie się potknąć - dodają obecni opiekunowie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO:

Nowy dom dla Puszka

Schronisko w Zielonej Górze szuka domu dla czworonoga. Opiekunowie zaznaczają, że być może pies nie pokocha nowego właściciela. Niemniej jednak ostatnich miesięcy życia nie powinien spędzać w samotności. Żadne ze zwierząt nie zasłużyło na taką śmierć.

- Możesz być dłonią, która osłoni jego główkę przed zderzeniem że ścianą. Możesz sprawić, że dotyk jego skóry, będzie znów koić nie straszyć. Prosimy Was o dom, dla 15-letniego małego psa, który nigdy nie powinien tu być. Pomóżcie mu wrócić do domu, może nie tego samego, w którym spędził całe życie, ale ten nowy, może mieć najważniejsze, co stracił. Miłość po jego życia kres - czytamy.

Kontakt w sprawie adopcji 68 353 55 85 - pn.- ndz.: 10.00-17.00 lub ankietyprzedadopcyjne@gmail.com

Zobacz zdjęcia:

Podobne artykuły

piesek

Pomagamy

PILNE: 10-miesięczna Wanda walczy o życie. Potrzebuje cennego leku, bez niego nie da rady

Czytaj więcej >
Rodzina

Pomagamy

Czteroosobowa rodzina w pożarze straciła mieszkanie i psa. "Oddałabym każde pieniądze, żeby mieć go z powrotem"

Czytaj więcej >
koty

Pomagamy

Brakuje na podstawowe testy, nikt nie chce im pomóc. 16 kotów błaga o wsparcie

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Pomagamy

Pies wyrzucony z samochodu pilnie potrzebuje pomocy, czeka go operacja

Czytaj więcej >
pogotowie dla zwierząt, suczka zuzia

Pomagamy

Właściciele zapomnieli o suczce, nie interesowali się nią. Mała Zuzia stała się skorupą kołtunów

Czytaj więcej >
pies

Pomagamy

Sama skóra i kości. Mała Mia wyrwana z uścisku śmierci, walczy o życie

Czytaj więcej >