Swiatzwierzat.pl
Pies w Poznaniu

facebook/Straż Miejska Miasta Poznania

Pies biegał po skrzyżowaniu w samym centrum miasta. Służby nie miały litości dla właściciela

6 Maja 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Niebezpieczna sytuacja w samym centrum Poznania. Strażnicy miejscy zauważyli psa biegającego po ruchliwym skrzyżowaniu. Zwierzę stwarzało zagrożenie dla siebie i innych. Właściciel psa nie wymigał się od mandatu. Za niedopilnowanie podopiecznego przyjdzie mu teraz słono zapłacić.

Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulicy Słowiańskiej z Gronową. Podczas interwencji drogowej strażnicy Referatu Północ dostrzegli wolno biegającego psa. Średniej wielkości zwierzę wtargnęło na środek ruchliwej ulicy, usiłując przebiec na drugą stronę.

Pies wybiegł na ulicę. Interweniowali strażnicy

Straż miejska nie zbagatelizowała sprawy. Zważając na duży ruch pieszych i samochodów, obecność czworonoga na środku skrzyżowania stwarzała zagrożenie - zarówno dla innych uczestników ruchu drogowego, jak i niego samego.

Niebezpieczna sytuacja mogła doprowadzić do kolizji bądź wypadku drogowego, nie wspominając już o ryzyku potrącenia pupila przez nadjeżdżający pojazd.

Funkcjonariusze od razu wkroczyli do akcji. Wspólnymi siłami schwytali wystraszone zwierzę i przeeskortowali je na pobocze.

Handlarz psami

Aktywiści zastawili pułapkę na handlarkę psami. Wpadła na gorącym uczynku

CZYTAJ DALEJ

Właściciel nie wywinął się od kary

Zwierzę było bardzo spokojne i ufne. Bez wyrywania pozwoliło funkcjonariuszom na dokładne obejrzenie go z każdej strony.

Dzięki adresownikowi przypiętemu do obroży psa, strażnikom porządku publicznego udało się skontaktować z jego właścicielem. Już po kilkunastu minutach mężczyzna stawił się na miejscu.

Mężczyzna tłumaczył, że do niebezpiecznego zdarzenia doszło prawdopodobnie wskutek pozostawienia otwartej bramy prowadzącej na teren posesji. Pies wykorzystał chwilę nieuwagi właściciela i wydostał się na ulicę.

Pomimo wyjaśnień strażnicy nie dali taryfy ulgowej właścicielowi czworonoga. Wlepili mu mandat w wysokości 250 złotych i przypomnieli o obowiązku dbania o bezpieczeństwo swojego pupila oraz konieczności sprawowania należytego nadzoru nad zwierzęciem.

Zobacz zdjęcie:


Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected] Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami

Tagi:

Ewa MatysiakAutor

Wydawczyni i redaktorka prowadząca w SwiatZwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz rolą domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

ropucha

Pozostałe

Śmiertelnie niebezpieczny trend wśród turystów. Leśnicy biją na alarm

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzęta a przesądy. Czym możemy sprowadzić na siebie nieszczęście?

Czytaj więcej >
Europa bez futer, fot. screen z kampanii społecznej organizacji Otwarte Klatki

Pozostałe

Europa bez futer? To możliwe! Rusza zbiórka podpisów pod petycją

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzak panicznie boi się burzy i piorunów - jak go uspokoić?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dlaczego komary latają w pobliżu naszych uszu?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >