Owczarek
Źródło: youtube/Hope For Paws - Official Rescue Channel

Porzucony owczarek nie może uwolnić się z pułapki. Wtem wolontariusz jednym dotknięciem odmienia jego los

6 Grudnia 2020

Owczarek niemiecki wpadł w pułapkę utworzoną przez betonowy kanał rzeczny. Porzucony pies nie mógł się z niej wydostać samodzielnie, dlatego na miejsce została wezwana ekipa ratunkowa. Wolontariusze z organizacji Hope for Paws niezwłocznie ruszyli mu na pomoc. Choć początkowo myśleli, że przerażone zwierzę nie będzie w stanie im zaufać, mężczyzna pogładził je po głowie i odegnał wszelki strach.

Owczarek niemiecki stał się ofiarą miejskiej pułapki w postaci wybetonowanego kanału rzeki. Schorowany zwierzak został porzucony przez swoich właścicieli w miejscu, z którego mieli pewność, że prędko się nie wydostanie. Mijały tygodnie, a pies dalej tkwił uwięziony kilka metrów poniżej chodnika.

Myślał, że już nigdy nie zobaczy swojego psa. Reakcja chłopca na ponowne spotkanie z pupilem wyciska łzy z oczuMyślał, że już nigdy nie zobaczy swojego psa. Reakcja chłopca na ponowne spotkanie z pupilem wyciska łzy z oczuCzytaj dalej

Bezdomny owczarek nie mógł wydostać się z kanału

Aktywiści należący do amerykańskiej organizacji prozwierzęcej Hope for Paws zostali powiadomieni przez zmartwionych mieszkańców Los Angeles. Spacerowicze, którzy udawali się trasą wzdłuż rzeki, raportowali, że na dole kanału znajduje się schorowany owczarek niemiecki.

Dramat czworonoga ciągnął się tygodniami. Okolica, w jakiej przebywał, nie była obleganym punktem pieszych wycieczek, dlatego przez długi czas lokalni mieszkańcy nie zdawali sobie nawet sprawy, że tuż pod ich nosem znajduje się zwierzę w potrzebie.

Sądząc po stanie zdrowia psa, jego poprzedni opiekunowie mogli się go pozbyć, aby uniknąć konieczności opłacenia niezbędnego leczenia ich podopiecznego. Starszy pies został potraktowany jak śmieć, który w każdej chwili można zwyczajnie wyrzucić.

Ludzie, którzy spostrzegli schorowane zwierzę, nie byli w stanie samodzielnie go wyciągnąć. Potrzebny był do tego profesjonalny sprzęt, którym dysponowali jedynie ratownicy i zwierzęcy inspektorzy. W oczekiwaniu na przyjazd odpowiednich służb, jedyne, co mogli zrobić, aby ulżyć mu w cierpieniu, to zrzucać z góry jedzenie. Dzięki temu biedny pies nie umarł z głodu.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Cudowny gest wolontariusza

Gdy na miejsce w końcu przybyli członkowie Hope for Paws, natychmiast rozpoczęli akcję ratunkową. Byli wyposażeni w odpowiednią klatkę, która pozwalała im na wyciągnięcie owczarka z pułapki.

Zadanie to jednak okazało się dużo trudniejsze, niż przypuszczano. Największym problemem było to, że sparaliżowany strachem pies nie chciał się do nich zbliżyć, a tym samym uniemożliwiał im założenie zabezpieczenia.

Jeden z wolontariuszy wpadł na pomysł, jak przekonać do siebie starszego pupila. Początkowo rzucił w jego stronę kilka smakowitych kąsków. Po chwili, gdy pies zrozumiał, że żaden z aktywistów nie chce zrobić mu krzywdy, mężczyzna wyciągnął rękę w kierunku owczarka i delikatnie pogłaskał go po głowie.

Zwierzak spoglądał na niego zasmuconymi oczami, jednocześnie pozwalając na to, by ktoś wreszcie pocieszył go w tak fatalnej sytuacji. Wolontariusz zrozumiał, że największy lęk wywołuje w owczarku smycz, dlatego zakrył jego oczy ręką i pozwolił, aby jego towarzyszka spokojnie założyła mu ją na szyję.

Wkrótce potem psi senior został bezpiecznie wyciągnięty z kanału i przetransportowany do siedziby organizacji. Na miejscu ekipa ratunkowa zafundowała mu długą kąpiel, a także objęła go opieką weterynaryjną.

Zobacz wideo:

Po 15 wspólnie spędzonych latach wyrzucili suczkę na bruk. Powód decyzji nie mieści się w głowiePo 15 wspólnie spędzonych latach wyrzucili suczkę na bruk. Powód decyzji nie mieści się w głowieCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródło: naszefutrzaki.eu

Następny artykuł