Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > Ocalony pies po raz pierwszy widzi zabawkę. Nie do wiary, co robi z pluszakiem
Monika Włodarczyk
Monika Włodarczyk 11.05.2024 11:21

Ocalony pies po raz pierwszy widzi zabawkę. Nie do wiary, co robi z pluszakiem

pies
Facebook/AmigosProAnimal

Dotychczasowe życie tego czworonoga było przepełnione przemocą oraz cierpieniem wyrządzanymi z ręki człowieka. Na szczęście i do niego uśmiechnął się los. Nie do wiary, co ocalony pies wyczyniał z pluszakiem, gdy po raz pierwszy ujrzał zabawkę.

Pies był krzywdzony przez swoich właścicieli

Meksykańska organizacja działająca pod nazwą la PROESPA (Procuraduría Estatal de Protección al Ambiente) do swojego konta dopisała kolejną udaną interwencję. Tym razem uratowali życie bezbronnego psa, który padł ofiarą swoich właścicieli.

Czworonóg był wielokrotnie bity oraz maltretowany przez swoich oprawców. Dzięki działaniu ratowników zwierzę zostało im odebrane i przewiezione do kliniki, gdzie mogło przejść okres rekonwalescencji. 

Weterynarz pokazał, co wyciągnął z brzucha kota. Ostrzega opiekunów, by nie popełniali tego błędu "Jak to się stało, że zostały same?". Młode łosie wałęsały się przy ruchliwej drodze

Pies otrzymał prezent od ratowników. Po raz pierwszy widział zabawkę

Dzięki akcji ratunkowej oraz działaniu wyspecjalizowanej kadry organizacji la PROESPA pupil o czarnej maści znowu odzyskał radość życia. Personel zauważył, że zwierzę jest znacznie spokojniejsze i bardziej skore do zabawy.

Pracownicy postanowili podarować nowemu podopiecznemu mały prezent. Ocalony pies po raz pierwszy w swoim życiu ujrzał zabawkę. Z pozoru drobny gest okazał się być wielką radością dla czworonoga. Nie do wiary, co robił z pluszakiem, jak beztrosko i ochoczo przystąpił do zabawy. Zobaczcie sami:

Pies czeka na adopcję

Widok radosnego czworonoga niezwykle poruszył ratowników. Właśnie dzięki takim obrazkom utwierdzają się w przekonaniu, że to, co robią, ma ogromną moc i są zmotywowani do dalszego działania.

Stowarzyszenie zrobi wszystko, co w ich mocy, żeby uratowanemu psiakowi niczego nie zabrakło. Jednak nigdy nie zastąpią mu najważniejszego — kochającej rodziny, która pomoże mu znów odzyskać wiarę w ludzi po roku przemocy, której doświadczył od ówczesnych właścicieli.