niedźwiedź i narciarz na stoku
Źródło: facebook.com/Andrei Patrascanu

Porażające wideo ze stoku. Niedźwiedź gonił narciarza, włos się jeży

26 Stycznia 2021

W ubiegły weekend do sieci trafiło wideo, które niejednemu zmroziło krew w żyłach. W znanym rumuńskim ośrodku narciarskim Predeal nagle pojawił się niedźwiedź. Co więcej, nie był wcale onieśmielony obecnością ludzi - za jednym z narciarzy biegł niemal przez cały stok!

Odwiedzający stok, którzy siedzieli na wyciągu zapewne musieli przetrzeć oczy ze zdumienia. Pod nimi rozgrywała się scena niczym z filmów akcji. Jeden z narciarzy znalazł się na celowniku niedźwiedzia, który gonił go po stromym zboczu, aż na sam dół.

Niedźwiedź gonił narciarza

Na szczęście sytuacja tylko wyglądała groźnie i ani niedźwiedź, ani narciarz nie ucierpieli. Jednak trzeba przyznać, że wideo jest naprawdę efektowne.

Młody mężczyzna z nagrania znalazł się w niezbyt przyjemnym położeniu, gdy zjeżdżając ze stoku stał się żywym celem dla niedźwiedzia. Dramatyzmu dodał fakt, że turyści jadący wyciągiem krzesełkowym mogli całą sytuację oglądać z góry.

Narciarzowi ostatecznie nic się nie stało, podobnie jak niedźwiedziowi. Choć nagranie urywa się w momencie, który pozostawia w niepewności, zwierzę w końcu poddało się w pościgu i zostawiło mężczyznę w spokoju.

Bardzo przykre wiadomości z Zielonej Góry. Nie żyje mężczyzna i jego piesBardzo przykre wiadomości z Zielonej Góry. Nie żyje mężczyzna i jego piesCzytaj dalej

Niesforny niedźwiedź

W rozmowie z portalem Digi24 Ion Zaharia rzecznik okręgowego inspektoratu żandarmerii zauważył, że narciarz zachował się bardzo rozsądnie, jak na tak gorącą sytuację - nie oglądał się za siebie, tylko jechał dalej, byle jeszcze bardziej nie zwracać uwagi zwierzęcia. Również jeden z turystów okazał się pomocny, wyrzucając plecak, żeby rozproszyć niedźwiedzia.

W sobotę, z okolicy Braszowa pod 112 zgłaszano obecność niedźwiedzia aż trzy razy. Dwa telefony pochodziły ze stoku Clabucet, a jeden z Predeal, gdzie doszło do incydentu.

Za każdym razem żandarmeria zjawiała się na miejscu, by odpędzić zwierzę. Gdy dotarli na stok z Predeal, niedźwiedzia nie było już w okolicy - prawdopodobnie przestraszył się hałasu. Fakt, że miś w ogóle nie boi się ludzi sprawia, że władze poważnie rozważają przesiedlenie go na inny teren.

Zobacz nagranie:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: onet.pl

Następny artykuł