Swiatzwierzat.pl
Dzik

unsplash/Andriyko Podilnyk

Wypadek z tragicznym finałem. Strażacy próbowali uratować tonące dziki, nie wszystkie przeżyły

18 Lutego 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Dziki topiły się w lodowatej wodzie na rozlewiskach Odry. Wszystko wskazuje na to, że zwierzęta wyszły na zamarzniętą taflę, która zarwała się pod ich ciężarem. Do akcji ratowniczej przystąpiły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej ze Starych Łysog

Do dramatycznej interwencji strażaków doszło na rozlewiskach Odry w okolicy Siekierek. Ratownicy otrzymali zgłoszenie dotyczące dwóch dzików, które wpadły do wody i nie potrafiły się samodzielnie wydostać na brzeg.

Strażacy usiłowali wyciągnąć dziki z lodowatej rzeki

Na miejsce wypadku jako pierwsi przyjechali strażacy z OSP Stare Łysogórki. Widząc topiące się dziki, szybko zrozumieli, że minusowa temperatura panująca na zewnątrz nie sprzyjała im w próbach uwolnienia się z niebezpiecznej pułapki, ale także utrudniała rozpoczęcie akcji ratowniczej. 

Ze względu na krę i znoszący nurt strażakom nie udało się podejść do dzików. Były w potrzasku. Właśnie wtedy zwrócili się o wsparcie do pobliskiej jednostki ochotniczej straży pożarnej, która dysponowała lepszym sprzętem. 

- Dostaliśmy zgłoszenie o topiących się dzikach. Po rozpoznaniu stwierdziliśmy, że deska lodowa tutaj nie pomoże i wezwaliśmy drugi zastęp z Osinowa Dolnego, który ma łódź płaskodenną - czytamy słowa Roberta Cabana z OSP Stare Łysogórki na stronie Radio Szczecin.

Nie całkiem szczęśliwe zakończenie

Ratownikom z OSP Osinów Dolny udało się przepłynąć przez krę i wciągnąć jednego z osłabionych dzików na łódź. Wydobyta na powierzchnię locha była przemoczone i zziębnięta. Mogła spędzić w lodowatej wodzie nawet godzinę.

Niestety los nie był łaskawy dla drugiego ze zwierząt. Pomimo olbrzymich starań ratowników drugi dzik nie był w stanie dłużej walczyć o życie i utonął. 

- Uratowaliśmy jednego dzika, drugi utonął. Trochę było trudno, przez tę krę, ale dzięki naszej łodzi daliśmy radę. Podejmowaliśmy już ludzi, a zwierzęta pierwszy raz - relacjonował po akcji Sławomir Kwaśniewski z OSP Osinów Dolny w rozmowie z Radio Szczecin.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Podobne artykuły

Wąż Eskulapa - największy wąż występujący w Polsce

Inne zwierzęta

Wąż Eskulapa - największy wąż występujący w Polsce

Czytaj więcej >
Szynszyla - uroczy i płochliwy gryzoń

Inne zwierzęta

Szynszyla - uroczy i płochliwy gryzoń

Czytaj więcej >
delfiny

Inne zwierzęta

Martwe delfiny na plaży. Ghana rozpoczyna śledztwo

Czytaj więcej >
Zdjęcie podglądowe  - kurczątko

Inne zwierzęta

Potężny pożar na fermie drobiu. Ogień pochłonął kurnik, zginęło tysiące piskląt

Czytaj więcej >
Świat zwierząt

Inne zwierzęta

Sensacyjne odkrycie na "wyspie marzeń". Słodkie króliczki odnalazły skarb sprzed 9000 lat

Czytaj więcej >
Krogulec - szybki jak strzała postrach mniejszych ptaków

Inne zwierzęta

Krogulec - szybki jak strzała postrach mniejszych ptaków

Czytaj więcej >