Swiatzwierzat.pl
FB

FB/DIOZ

Dramat suczki trwał 14 lat. Żyła we własnych odchodach

22 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Suczka przez 14 lat ani razu nie zaznała miłości, opieki, troski oraz ciepła. Właściciel nie interesował się swoim zwierzęciem, co doprowadziło do katastrofy. Pies po wielu latach zaniedbań przestał przypominać swój gatunek. Zmienił się wielką kulkę kłaków.

Pies interwencyjnie został odebrany przez aktywistów z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Kiedy zaczęto badać zwierzę, okazało się, że tony kołtunów to niejedyny problem.

Dramat psa trwał latami

Jak podaje DIOZ suczka należała do osoby mieszkającej na osiedlu Łomnickim w Jeleniej Górze. Mężczyzna nie interesował się zwierzęciem, nie chodził z nim do weterynarza, ponieważ szkoda mu było pieniędzy. Miał także nie pracować od 20 lat, ponieważ w "w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem". Doskonale wiedział jednak, co to alkohol i papierosy, w które potrafił się zaopatrzyć.

Suczka została interwencyjnie odebrana i pojechała do lecznicy. Jej stan nie jest najlepszy...

- Tony kołtunów, odchodów wplątanych w sierść, kleszczy i robactwa, odparzona skóra, pełna odleżyn. Na domiar złego WROŚNIĘTA, SKÓRZANA OBROŻA w szyję i SKRAJNIE przerośnięte pazury - tak komentują stan zdrowia psa aktywiści.

Suczka

Dramat suczki trwał latami. Przy każdej cieczce zachodziła w ciąże

CZYTAJ DALEJ

3 godziny usuwania sierści

W pierwszej kolejności należało psu usunąć sierść. Zabieg pozbycia się kołtunów trwał 3 godziny, a mowa tu o "pobieżnym strzyżeniu". W tej chwili pies dochodzi do zdrowia w lecznicy, jednak szczegóły tej interwencji mamy poznać niebawem.

- Jesteśmy wykończeni, a do tego wściekli. Jutro podamy szczegóły tej interwencji i powiemy Wam o stanie suczki, który nie napawa optymizmem. Mimo wszystko cieszymy się, że została uratowana - dodają aktywiści.

Na portalu ratujemyzwierzaki.pl trwa zbiórka na leczenie zwierzaka. Do tej pory udało się zebrać niespełna 30 procent. Mamy nadzieję, że wkrótce internetowe konto się zapełni, a pies dojdzie do siebie. (TU POMÓŻ)

Zobacz zdjęcia:

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami! 

Podobne artykuły

Marek BAZAK/East News

Aktualności

Tragedia pod Koninem. Dwa mastify zagryzły 65-latka

Czytaj więcej >
Świeczka

Aktualności

Nie żyje Magdalena Wojciechowska

Czytaj więcej >

Aktualności

Helena R., prezes towarzystwa INNI, skazana za znęcanie się nad zwierzętami. Zapadł wyrok sądu

Czytaj więcej >
pies

Aktualności

Przywiązał psa do pędzącego auta. Były senator PiS Waldemar B. zatrzymany

Czytaj więcej >
policja.pl

Aktualności

Psia buda miała posłużyć im za skrytkę. Policjanci zatrzymali podejrzanych

Czytaj więcej >
https://www.gov.pl/web/kppsp-strzelce-krajenskie/niebezpieczny-pozar-butli-z-gazem-w-strzelcach-krajenskich

Aktualności

Niebezpieczny pożar butli z gazem w Strzelcach Krajeńskich. Strażak uratował psa

Czytaj więcej >