Swiatzwierzat.pl
Mały bóbr

facebook/ekostraz

Boberek pilnie potrzebuje pomocy. Został bez mamy, teraz jego życie zależy od człowieka

9 Maja 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Wrocławska Ekostraż informuje na Facebooku o interwencji ws. kolejnego zwierzęcia wymagającego pomocy. Tym razem z rzeki w okolicach Kłodzka wyłowiono małego bobra, który został opuszczony przez swoją rodzinę.

Na niewielkich rozmiarów boberka topiącego się w nurcie rzeki natrafiła grupka osób. Osłabiony maluch nie potrafił samodzielnie wydostać się na brzeg, dlatego w trakcie nieudolnych prób przedostania się w bezpieczne miejsce znikał pod powierzchnią wody.

Boberek topił się w rzece, po jego rodzicach nie było śladu

Zgłoszenie w sprawie topiącego się zwierzęcia przyszło dopiero po kilkudziesięciu minutach. Zwłoka wynikała z tego, iż grupa świadków rzuciła się na poszukiwania jego rodziców, zamiast samemu udzielić pomocy. Zareagowali w ostatniej chwili.

Aktywiści oczywiście udzielili pomocy porzuconemu zwierzątku i obecnie sprawują nad nim opiekę. Tłumaczą jednak, że jest w złym stanie, pomimo tego, że wygląda słodko.

- Boberek będzie najsłodszym obrazkiem, który dziś zobaczycie na fejsie. Pamiętajcie jednak, że za ta słodycz podszyta jest tragedią zwierzęcia - czytamy na facebooku organizacji.

Dexter

Wyprawił psu niezapomniany pogrzeb. Ale to list pożegnalny wywołał największe emocje

CZYTAJ DALEJ

Opieka nad boberkiem to praca na pełen etat

Przyszłość zwierzątka wciąż znajduje się pod znakiem zapytania. Oseski powinny być odchowywane przez rodziców, dlatego opieka nad bobrem wymaga ogromnych nakładów pracy.

Mini-bóbr musi być karmiony specjalnym preparatem mlekozastępczym, który sprowadzany jest zza granicy. Dostaje leki oraz kroplówki. Ponadto, do obowiązków członków Ekostraży należy kontrola, czy przybiera na wadzie.

Obrońcy zwierząt mogą jedynie zastanawiać się, co było powodem porzucenia go przez dorosłe osobniki. Spekulują, że ze względu na osłabienie organizmu nie dawał sobie rady na wolności.

- Może został odrzucony przez rodziców, bo był słaby? My robimy, co możemy, czekamy na rozwój sytuacji. Liczymy, że w końcu boberek zacznie normalnie funkcjonować - czytamy słowa Honoraty Kołodziejskiej-Karaś na stronie TVN24.

Ekostraż nie ukrywa, że przyda im się pomoc ze strony darczyńców. Apelują o wpłaty na specjalną zbiórkę, która została utworzona z myślą o ratowaniu i rehabilitowaniu dzikich zwierząt. Link do niej pozostawiamy tutaj.

- Będziemy wdzięczni za wsparcie, od tego zależy jego życie. W realu nie da się niestety płacić lajkami i serduszkami! - zwracają się z prośbą.

Zobacz zdjęcia:


Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Ewa MatysiakAutor

Wydawca portalu swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Pozostałe

Słoniątko chciało przytulić się do turystki. Nie było łatwo, ale zdecydowanie warto

Czytaj więcej >

Pozostałe

63-latek nie chciał wypuścić myszołowa na wolność. Musiała interweniować policja

Czytaj więcej >

Pozostałe

Nie taki niedźwiedź straszny. Niesamowite ujęcia „walczących" niedźwiadków podbijają Sieć

Czytaj więcej >

Pozostałe

Suczka używa dzwonka, gdy chce wyjść. Tym razem zadzwoniła, by przekazać coś ważnego

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dantejskie sceny na pastwisku w Krośnicy. Trudno uwierzyć, co zrobiono zwierzętom

Czytaj więcej >

Pozostałe

Mama siódemki oposów nie cofnie się przed niczym. Internauci pieją z zachwytu

Czytaj więcej >