Owczarek niemiecki
Źródło: pixabay/PDPics

Panika wśród mieszkańców Gorzowa. Agresywne owczarki niemieckie polują na psy, zagryzły już 2. Policja szuka właściciela

3 Stycznia 2021

Agresywne psy rasy owczarek niemiecki doprowadziły do tragedii w Gorzowie Wielkopolskim. Nieupilnowane czworonogi rzuciły się z zębami na inne zwierzęta podczas spaceru i brutalnie pozbawiły je życia. Mieszkańcy ulicy Kwiatowej, gdzie w biały dzień doszło do dantejskich scen, żyją w strachu. Sprawą zajęła się policja.

Agresywne owczarki niemieckie zagryzły dwa psy w zachodniej Polsce. Do drastycznych scen na ulicach Gorzowa Wielkopolskiego doszło w sobotnie popołudnie tj. 2 grudnia około godziny 14.

Agresywne owczarki zagryzają inne psy

Jak relacjonują świadkowie krwawego incydentu, psy zostały zauważone na ulicy Kwiatowej. Biegały luzem po okolicy, a na dodatek nie miały założonych kagańców. W pobliżu próżno było szukać ich właścicieli.

W pewnym momencie spuszczone ze smyczy owczarki przypuściły atak na spacerującego psiaka w towarzystwie dziecka. Nie miało ono najmniejszych szans w bezpośrednim starciu z agresywnymi zwierzętami.

- Nagle podbiegła do nas dziewczynka z płaczem i ze smyczą w ręku. Mówiła, aby uciekać, bo dwa psy zagryzły jej pieska. Chwilę później okazało się, że rozszarpany został jeszcze jeden pies - relacjonuje pani Iza dla portalu News Lubuski.

Słusznie obawiano się, że czworonogi stanowią duże zagrożenie dla mieszkańców Gorzowa. Skoro były zdolne zagryźć niczego winne pupile na smyczy, istniało ryzyko, że w następnej kolejności zaatakują człowieka.

Łódź: Wyrzucił szczeniaka do śmietnika w centrum miasta, bo załatwił się na dywan. Teraz usłyszał wyrokŁódź: Wyrzucił szczeniaka do śmietnika w centrum miasta, bo załatwił się na dywan. Teraz usłyszał wyrokCzytaj dalej

Trwają poszukiwania

Pomimo strachu pani Iza wraz z pozostałymi świadkami mordu na bezbronnych psach próbowała przepędzić czworonożnych agresorów. Niestety, wszelki trud okazał się być daremny.

- Ludzie próbowali je odstraszyć, ale były jak w amoku - dodaje przerażona mieszkanka Gorzowa.

Na miejsce incydentu wezwano patrol gorzowskiej policji. Dopiero funkcjonariuszom udało się zapanować nad sytuacją.

- Jednego owczarka udało się już złapać, natomiast drugi pies uciekł. Czekamy teraz na łowczego, który zabezpieczy pierwszego czworonoga i być może uda mu się namierzyć drugiego psa - czytamy słowa podkomisarza Grzegorza Jaroszewicza, rzecznika policji w Gorzowie Wielkopolskim na stronie New Lubuski.

Gorzowscy funkcjonariusze przeprowadzili już wstępne rozmowy z właścicielem jednego z zagryzionych psów. Teraz najważniejszym zadaniem policjantów pracujących nad sprawą będzie ustalenie tożsamości właściciela dwóch owczarków, które doprowadziły do tragedii.

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: newslubuski.pl

Następny artykuł