Swiatzwierzat.pl
Shih tzu

MACKENZIE PURDY

Zwrócił starszego shih tzu do schroniska. Wszystko przez jeden szczegół, oburzające

6 Grudnia 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Po kilku miesiącach spędzonych w schronisku shih tzu o imieniu Charlie został adoptowany. Radość niestety nie trwała długo, gdyż po krótkim czasie pupil powrócił do boksu. Powód, dla którego właściciel zdecydował się go oddać, jest absurdalny.

Życie w schronisku nie rozpieszcza czworonożnych podopiecznych. Psy będące w średnim oraz zaawansowanym wieku mają najmniejsze szanse na adopcję i zazwyczaj spędzają resztę swoich dni w schroniskowym boksie.

Wszyscy mieli nadzieję, że w przypadku Charliego, 7-letniego shih tzu, los będzie łaskawszy. Kiedy na horyzoncie pojawiła się osoba gotowa go przygarnąć, wszyscy trzymali kciuki, aby wiodło mu się w jego nowym domu. Niestety, kilka miesięcy później pupil znów spotkał się z pracownikami schroniska. Co było tego powodem?

Kontuzja zwierzęcia przelała czarę goryczy

Nowy właściciel uważał, że ograniczona mobilność czworonoga ze względu na jego wiek i stan zdrowia jest zbyt wielkich utrudnieniem, aby kontynuować nad nim opiekę. Okazuje się, że kontuzja kręgosłupa uniemożliwiała Charliemu wchodzenie po schodach

Pupil chwiał się i wymagał asysty podczas wchodzenia po stopniach. To było zbyt wiele dla jego opiekuna, który nie mógł się po niego schylać i wszędzie wnosić. Z tego powodu shih tzu znalazł się z powrotem w schronisku Associated Humane Tinton Falls w New Jersey.

Po kilku miesiącach spędzonych we własnym domu oczywistym było, że po powrocie do schroniska nastrój czworonoga ulegnie pogorszeniu. Charlie czuł się samotny, przygnębiony i nie potrafił z nikim utrzymać kontaktu wzrokowego.

Pracownicy robili, co mogli, aby psiak czuł się kochany, ale to nie wystarczało. Jedyne, co robił, to odwracał się grzbietem do drzwi i przez cały czas wpatrywał w betonową ścianę. Shih tzu popadł w depresję i całkowicie stracił zaufanie do człowieka.

Łoś na szlaku turystycznym

Turyści sprowokowali łosia do ataku. Internauci: „To park krajobrazowy, a nie mini zoo"

CZYTAJ DALEJ

Drugie podejście zakończone sukcesem

Wszystko się zmieniło, gdy pewna wyjątkowa osoba przekroczyła próg schroniska. Kiedy Mackenzie Purdy zobaczyła Charliego, nie dała się zwieść jego powierzchownej nieśmiałości. Wierzyła, że pod twardą skorupą kryje się zranione, ale kochające stworzenie o olbrzymim potencjale na zostanie jej przyjacielem.

Nawet po powrocie do domu kobieta nie mogła wyrzucić Charliego z głowy. Po pewnym czasie wróciła do schroniska i poprosiła pracowników o danie mu drugiej szansy.

- Poprosiłam personel schroniska, czy mogłabym spędzić z nim trochę czasu na podwórku – powiedziała Purdy. - Był bardzo powściągliwy i niezbyt mną zainteresowany. Nie okazywał wiele uczuć, ale machał ogonem, kiedy podeszłam do niego bliżej.

Mackenzie nie zniechęciła się do Charliego. Następnego dnia pojawiła się w schronisku ze swoim podopiecznym Baxterem. Spotkanie czworonogów przebiegło w zaskakująco miłej atmosferze, oba zwierzaki od razu się dogadały i były podekscytowane możliwością wspólnej zabawy. Decyzja pracowników schroniska mogła być tylko jedna - shih tzu czekała przeprowadzka!

Charlie szybko zaaklimatyzował się w nowym domu i pokochał spacery u boku Mackenzie i jej chłopaka. Może nie jest w stanie wbiegać po schodach, ale to nie powstrzymuje go przed eksplorowaniem świata i byciem przykładnym członkiem rodziny.

Zobacz zdjęcia:

Shih tzu
null

Ponowna adopcja
Z nowym przyjacielem

Źródło: The Dodo

Sprawdź swoją wiedzę o psach!

Pytanie 1 z 9

W jaki sposób pies widzi kolory?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami



Ewa MatysiakAutor

Wydawczyni i redaktorka prowadząca w SwiatZwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz rolą domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Pozostałe

Jaką krzywdę może wyrządzić wypalanie traw?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Sezon wypalania traw. Strażacy ostrzegają przed niebezpieczeństwem

Czytaj więcej >

Pozostałe

Polacy go pokochali. Cała prawda o kocie, który wchodził na Giewont

Czytaj więcej >
Pitbull i dziecko

Pozostałe

Dziecko zrobiło pobudkę ogromnemu pitbullowi. Jego reakcja była natychmiastowa, wszystko nagrano

Czytaj więcej >
Pies rozrywa kołnierz

Pozostałe

Zemsta jest słodka. Reakcja psa na znienawidzony kołnierz rozkłada na łopatki

Czytaj więcej >
psy bez przednich łap

Pozostałe

Adoptowała dwa psy bez przednich łap. Jeden uczy drugiego, jak się poruszać, piękne wideo

Czytaj więcej >