Swiatzwierzat.pl
BeFunky-collage - 2021-08-30T173152.294

Facebook.com @DIOZpl

Wstrząsająca interwencja obrońców zwierząt. Specjalnie połamali skrzydła łabędziowi?

30 Sierpnia 2021

(Ostatnia zmiana: 9 Września 2021)

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Wolontariusze Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt (DIOZ) przewieźli do swojego ośrodka łabędzia w fatalnym stanie. Znaleziony przy drodze ptak musiał przejść gehennę. Wszystko wskazywało na to, że to ludzie go skrzywdzili.

Ikar - bo tak łabędź został nazwany przez obrońców zwierząt - ma połamane skrzydła. Ktoś specjalnie powyrywał mu z nich lotki, a także poprzecinał ścięgna, by ptak nie mógł latać.

BeFunky-collage - 2021-08-30T163544.122

Biolog o zasiekach powstających na granicy polsko-białoruskiej: „To katastrofa dla zwierząt"

CZYTAJ DALEJ

Łabędź miał być żywą ozdobą ogródka?

Kiedy już Ikar był unieruchomiony, jego oprawcy najwyraźniej dopiero się rozkręcali. Nie wiadomo dokładnie, co spotkało ptaka, ale gdy uratowali go działacze DIOZ, miał zawiązaną na szyi kolorową szmatę i przylepiony pas taśmy klejącej.

- Co kierowało oprawcami Ikara, tymi dewiantami? - czytamy we wstrząsającej relacji z akcji ratowania łabędzia, opublikowanej na Facebooku DIOZ. - Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi. Prawdopodobnie Ikar miał się stać wymyślną, żywą ozdobą ogródkową. Krwawa masakra miała uniemożliwić mu latanie.

Wolontariusze DIOZ zabrali Ikara do swojego ośrodka, gdzie ptak przejdzie rekonwalescencję. Być może uda się przywrócić mu pełnię zdrowia, tak by na wiosnę mógł wrócić na łono natury i założyć rodzinę.

DIOZ prowadzi zbiórkę pieniędzy na leczenie łabędzia Ikara. Można ją wesprzeć, klikając tutaj.

Internauci oburzeni strasznym losem Ikara

Internauci nie posiadają się z oburzenia na to, co spotkało Ikara.

- Skąd biorą się tacy zwyrodnialcy? - pyta jedna z internautek w komentarzu pod postem DIOZ. - U mojej przyjaciółki w ogrodzie kiedyś przez 5 dni przebywał łabędź. Źle wylądował, a te ptaki podobno umieją startować tylko z wody. Zanim przyjechały służby i zabrały go nad jezioro, łabędź przez 5 dni dostawał od mojej przyjaciółki owies, warzywa i regularne kąpiele.

Jak widać, wystarczy trochę serca i zapału, by nawet tak nietypowe ptaki, jak łabędzie, przechować bezpiecznie do czasu przybycia profesjonalnej pomocy. Niestety, Ikar nie miał szczęścia i zamiast trafić na dobrych ludzi, wpadł w ręce oprawców.

Źródło: Facebook.com @DIOZpl

Sprawdź swoją wiedzę o psach!

Pytanie 1 z 9

W jaki sposób pies widzi kolory?

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Emil HoffAutor

Miłośnik historii ludzi i zwierząt, autor książek, artykułów i poradników (w prasie i Sieci). Redaktor portalu swiatzwierzat.pl. Team koty.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Aktualności

Zwą go polskim dr Dolittle. Ostrowski policjant przyciąga zwierzęta jak magnes

Czytaj więcej >

Aktualności

Pandemia odbija się na budżecie legendarnej stadniny koni? Są milionowe straty

Czytaj więcej >

Aktualności

Inspektorzy DIOZ uratowali zaniedbane psy „Nigdy nie były przytulane i kochane"

Czytaj więcej >

Aktualności

Niezwykła ekspozycja pod Sejmem. Tak wygląda przyszłość bez chowu przemysłowego zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Dzień na plaży zmienił się w dramat. Na odsiecz ruszyli niezwykli ratownicy

Czytaj więcej >

Aktualności

Rośnie liczba fałszywych zgłoszeń o znęcaniu nad zwierzętami. To nowa metoda zemsty

Czytaj więcej >