Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > Weterynarz skanuje chip znalezionego psa i aż go zmroziło. W żadnym razie nie mógł go wypuścić
Joanna Kowalska
Joanna Kowalska 25.10.2023 16:22

Weterynarz skanuje chip znalezionego psa i aż go zmroziło. W żadnym razie nie mógł go wypuścić

Pies husky syberyjski
Pies husky, źródło: youtube.com/@beaglefreedomproject

Błąkający się pies rasy husky syberyjski został złapany i przewieziony do lecznicy dla zwierząt. Po zeskanowaniu chipa stało się jasne, dlaczego jest tak przerażony i nieufny wobec ludzi. Okazało się, że rasowy pupil wcale nie zaginął właścicielowi. Trop prowadził do laboratorium prowadzącego eksperymenty na zwierzętach. 

Porzucony rasowy pies skrywał tajemnicę. Po zeskanowaniu chipa rozwiązano zagadkę

Bezdomne zwierzęta są nieodłącznym elementem krajobrazu niemal każdego dużego miasta. O ile pupile wpisujące się w kanony dyktowane przez hodowle mają większe szanse na znalezienie stałych domów, zdecydowana większość czworonogów nie posiadających opiekunów stanowią pospolite mieszańce. Z reguły zwierzęta rasowe nie błąkają się samotnie po ulicy. Dlatego pies rasy husky syberyjski szybko wzbudził zainteresowanie wielu osób.

Czworonóg o wyjątkowej urodzie pewnego dnia pojawił się w mieście. Nie było pewności co do tego, że w jego żyłach płynie szlachetna krew, aczkolwiek na pierwszy rzut oka było widać, że jest nieufny w stosunku do ludzi. Wolontariusze z lokalnej organizacji zajmującej się wyłapywaniem bezdomnych zwierząt byli przekonani, że psi pechowiec najprawdopodobniej uciekł komuś z domu. 

Osoby zaangażowane w akcję ratunkową złapały psa z nadzieją na to, że jest zachipowany. Tak też było, jednak po przewiezieniu go do pobliskiej kliniki weterynaryjnej lekarz szybko ostudził entuzjazm aktywistów. Nie miał dla nich dobrych wieści. 

hgfg.JPG
Husky był zawsze bardzo czujny, źródło: youtube.com/@beaglefreedomproject
"Niechlubna tradycja Polaków". Starego, chorego psa zostawili przy śmietniku na parkingu, zapomnieli o jednym

Domem psa było laboratorium. Życie zwierzęcia przypominało horror

Na podstawie danych przypisanych do numeru chipa znalezionego huskiego ustalono, że czworonóg pełnił rolę obiektu doświadczalnego. Wszystko wskazywało na to, że czworonóg spędził pewien czas w laboratorium przeprowadzającym testy na zwierzętach. 

Kiedy husky przestał być przydatny naukowcom, został potraktowany jak zużyty przedmiot. Właśnie dlatego wylądował na ulicy. Paradoksalnie w jego przypadku bezdomność mogła być dla niego jednoznaczna z poprawą jego sytuacji życiowej. Alternatywą była eksterminacja w ośrodku badawczym.

Na szczęście losem zwierzaka zainteresowali się lokalni aktywiści. Porzucony husky dostał na imię Nate. 

Wiele osób próbowało mu pomóc

Traumatyczne przeżycia sprawiły, że Nate miał problemy z normalnym funkcjonowaniem. Był bardzo lękliwy i potrzebował specjalistycznej terapii, dlatego opiekę nad nim przejął zespół psich behawiorystów specjalizujących się w pracy ze zwierzętami, które w przeszłości były podawane eksperymentom w laboratoriach.

Po wielu tygodniach ciężkiej pracy Nate zaczął odzyskiwać zaufanie od ludzi. Małymi kroczkami zmieniał swoje życie na lepsze. W końcu los uśmiechnął się do niego wyjątkowo szeroko. Pewna kobieta podjęła decyzję o adopcji huskiego. Wiedziała, że to duże wyzwanie ale była na nie gotowa. 

Dzięki współpracy wielu ludzi, Nate może dzisiaj cieszyć się komfortowym życiem u boku kochającej go opiekunki. 

Źródło: wamiz.es