Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Pozostałe > Ukraińscy żołnierze pokazali, kto dołączył do nich na froncie. Filmik wprawia w zachwyt
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 30.03.2022 14:25

Ukraińscy żołnierze pokazali, kto dołączył do nich na froncie. Filmik wprawia w zachwyt

Żołnierz
Игорь Симутин

Żołnierze broniący Ukrainy opublikowali w sieci nagranie, w którym widać ich nowego towarzysza broni. Podczas, gdy oni przeszukiwali okolice w poszukiwaniu rannych, do ich samochodu niepostrzeżenie wślizgnął się wystraszony owczarek niemiecki.

Od początku trwania wojny w Ukrainie świat obiegły już tysiące wstrząsających, przerażających zdjęć i filmów obrazujących potworność rosyjskiej inwazji. Jednakże wśród tych wszystkich druzgocących przekazów na szczęście nie brakuje też tych, które podnoszą na duchu i wywołują uśmiech na ustach.

Ukraińscy żołnierze znaleźli owczarka niemieckiego w aucie

Jeden z ukraińskich żołnierzy podzielił się z internautami nagraniem ukazującym psa rasy owczarek niemiecki, który wszedł do jego samochodu i ułożył się przed fotelem kierowcy. Nikt ze zgromadzonych nie wiedział, do kogo może należeć zwierzę, ani skąd się tam wzięło.

Chociaż mężczyzna prosił, by psiak wysiadł i zrobił mu miejsce, na nic się to nie zdało. Zwierzakowi było tak wygodnie, że nie miał zamiaru się ruszyć. Nic w tym dziwnego - towarzystwo człowieka z pewnością przynosiło mu ukojenie, gdy wokół rozbrzmiewały odgłosy wybuchów i strzałów.

W końcu po kilku próbach żołnierzom udało się delikatnie wypchnąć owczarka z samochodu. Czworonóg zniósł to ze spokojem, co wskazuje na to, że był oswojony.

Na wojnie bez "Szarika"? A skąd!

Po publikacji wideo wielu internautów zastanawiało się, co stało się z ukraińskim "Szarikiem". Obawiano się, że owczarkowi nie pozwolono na ponowne wejście do samochodu, a żołnierze porzucili zwierzę w miejscu, gdzie je spotkali. Nic bardziej mylnego!

Wymowny wpis na Facebooku położył kres domysłom widzów. Na opublikowanych zdjęciach widzimy, że urocza przybłęda podróżuje na tylnym siedzeniu samochodu oraz pozuje wraz ze swoimi wybawcami.

- Jesteśmy bezwzględni, ale tylko wobec wroga - napisał autor wpisu.

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Źródło: facebook/Игорь Симутин