Swiatzwierzat.pl
szczeniak przy liście

Faye Chandler

Zostawiła szczeniaka samego z telefonem dosłownie na kilka sekund. Szybko zorientowała się, że popełniła błąd

17 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Jakub Pasek

Udostępnij:

Szczeniak Faye Chandler to wyjątkowo energiczny zwierzak, zawsze skory do psot i zabaw. W tym wypadku jednak zaskoczył nawet swoją właścicielkę. Pod jej nieobecność dotknął ekranu jej telefonu łapką i zamówił jej nietypowy prezent.

Szczeniak został w salonie z odblokowanym telefonem właścicielki zaledwie na kilka chwil. Kobieta z pewnością więcej nie popełni takiego błędu. Leżąca na kanapie komórka musiała się wydać zwierzakowi bardzo wygodna, ponieważ położył się dokładnie na jej ekranie. Na nieszczęście właścicielki przed wyjściem z pokoju przeglądała oferty na eBayu. 

Szczeniak zamówił jej nietypowy prezent

Gdy kobieta wróciła do pokoju i podniosła swojego smartphone'a zobaczyła na ekranie powiadomienie, informujące ją o tym, że sprzedawca otrzymał jej wpłatę za złożone zamówienie.

Zaskoczona od razu sprawdziła historię swoich zakupów. Ku swojemu wielkiemu zdziwieniu odkryła, że jej szczeniak jest pasjonatem historii Anglii XVIII wieku. Zwierzak sprawił sobie prezent, kupując replikę listu z 1745 roku.

List został wysłany przez angielskiego księcia Charlesa Edwarda Stuarta, syna Jakub Stuarta i Klementyny Sobieskiej, wnuczki Jana III Sobieskiego. Młody arystokrata namawia w nim do wsparcia powstania jakobitów - ruchu mającego na celu intronizację jego ojca. Rebelia przy wsparciu Hiszpanii i Francji ostatecznie upadła.

- Skontaktowałam się ze sprzedawcą, aby powiedzieć, że nastąpiło nieporozumienie, a oni odpowiedzieli, że sprzedaż przebiegła prawidłowo. Powiedziałam wtedy: "Mój pies to zamówił", ale już się z nimi nie wykłócałam. Pomyślałam, że jeśli Max jest zainteresowany rebelią jakobitów, to czemu nie. Powiesiłam list tak, żeby Max mógł go podziwiać – relacjonowała właścicielka psa w rozmowie z portalem TheDodo.

Właścicielka zatrzymała zamówiony przez szczeniaka list

Nie chcąc przechodzić przez skomplikowany proces zwrotu zamówionego produktu, kobieta postanowiła pozwolić szczeniakowi cieszyć się jego zakupem. Choć raczej nie potrafi odczytać treści listu, wydaje się zadowolony ze swojego nabytku.

Właścicielka powiesiła go na klatce, stanowiącej jednocześnie legowisko niesfornego pieska. Choć na całej przygodzie straciła kilkanaście funtów, sądzi, że historia, którą może teraz opowiadać znajomym, była tego warta.

Szczeniak dał jej wiele powodów do radości, choć często potrafi przyprawiać ją również o ból głowy. Energiczne zwierzę nie znosi bezczynności i z nudów potrafi płatać jej najróżniejsze figle.

Wiele mówi się o tym, że nie powinno się pozwalać dzieciom bawić telefonami komórkowymi. Wielu dorosłych przekonało się o tym w bolesny sposób. Jak widać, urządzenia powinniśmy chronić także przed naszymi pupilami.

Zobacz zdjęcie:

źródło: o2.pl

Podobne artykuły

piesek

Psy

Zabawy psa z dzieckiem. Maluch nie może przestać się śmiać

Czytaj więcej >
pies i robbie

Psy

Adoptowany chłopiec postanowił ocalić psy w podeszłym wieku. "Wiem, jak to jest być niekochanym”

Czytaj więcej >
Nagranie z monitoringu

Psy

Bezczelnie ukradł yorka, gdy właściciel był na zakupach. Wszystko uchwyciła kamera

Czytaj więcej >
Łatek

Psy

Starsi państwo poprosili o pomoc w transporcie pieska. Zgłosił się wicemarszałek Sejmu

Czytaj więcej >
Golden retriever i króliczki

Psy

Golden retriever adoptował zagubione króliczki. Zajął się nimi w najczulszy sposób

Czytaj więcej >
Jan Błachowicz

Psy

Jan Błachowicz o obowiązkach właścicieli zwierząt. Ma ważny apel do fanów

Czytaj więcej >