Swiatzwierzat.pl
piesek

Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Żychlin

PILNE: 10-miesięczna Wanda walczy o życie. Potrzebuje cennego leku, bez niego nie da rady

29 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Suczka Wanda walczy z parwowirozą. Potrzebuje surowicy, jednak dzienny koszt leczenia psa wykracza poza możliwości Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Żychlin. Pies przez 10 dni potrzebuje leku, który łącznie kosztuje ok. 4200 złotych. Pilnie pot

Parwowiroza, inaczej psi tyfus najczęściej dotyka szczeniaki. Nie jest to jednak regułą, zdarza się, że wirus atakuje też dorosłe czworonogi. Tak było w przypadku 10-miesięcznej Wandy, która zmaga się z chorobą wywoływaną przez wirus z rodziny Parvoviridae CPV-2.

Suczka Wanda potrzebuje pomocy

Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Żychlin, które opiekuje się suczką błaga o pomoc. Wanda pilnie potrzebuje surowicy, niestety jej koszta są bardzo duże. Do tej pory surowicę otrzymywały szczenięta, które były odstawione od matki. Małe pieski są najbardziej narażone, mają słabą odporność.

Surowica jest drogim lekiem. Koszt jednej ampułki to około 170 zł. Im większy pies, tym więcej leku potrzebuje. Wanda musi dostać ponad jedną ampułkę dziennie i inne leki, których koszt wynosi aż 420 złotych! Suczka po 10 dniach powinna móc zakończy kurację. Niestety, wiążę się to z kwotą ponad 4200 złotych.  

- Teraz jest pod kroplówka i walczymy o nią z całych sił. Niestety mimo wczesnej interwencji jej stan dziś się pogorszył. Leci z niej krew, co bardzo ja osłabia.Bardzo prosimy o pomoc, bo nie damy inaczej rady jej uratować - pisze stowarzyszenie na zrzutce. - Jej wola życia jest niesamowita równa cierpieniu, które przeżywa... Zrobiliśmy wczoraj badania krwi i wyniki są zaskakująco dobre, jedynie trzustka nie domaga. Po utracie tak wielkiej ilości krwi nawet nie ma anemii. Wlewamy w nią litry kroplówek, dmuchamy i chuchamy... Ona czuje, że w tej walce ma nasze i Wasze wsparcie. Walczyć razem zawsze łatwiej. Nie mamy pojęcia ile to jeszcze potrwa. Codziennie zaglądamy do niej z duszą na ramieniu, czy żyje... Widzieliśmy już tyle śmierci i tyle bólu spowodowanego tym strasznym wirusem, że wiemy jak może się to skończyć.

Pomoc dla innych zwierząt 

Stowarzyszenie nie ukrywa, że ma ręce pełne roboty, a każdego dnia zmaga się z innym przypadkiem. Niedawno trafił do nich szczeniak z Kutna, który także wymagał podania surowicy i innych leków. Suczka ma widoczne objawy parwowirozy, czeka ją leczenie 

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

  • Buczuś i Fiona odeszli na zasłużoną emeryturę. Policyjne psy zamieszkały z przewodnikami

  • Niebywałe, co one zrobiły. Użyły podstępu, aby dostać się do psa, który budził strach wśród ludzi

  • Wyrzucił szczeniaka do kontenera na ubrania. Próbował zatrzeć ślady, wpadł

Monika KrupskaAutor

Redaktor prowadzą swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Pozostałe

Ciało morskiego ssaka wyrzucone na brzeg. To zagrożony wyginięciem kuzyn delfina

Czytaj więcej >

Pozostałe

Hiszpańskie władze ograniczają żeglugę łodzi. Winne są agresywne zwierzęta

Czytaj więcej >

Pozostałe

Słoniątko chciało przytulić się do turystki. Nie było łatwo, ale zdecydowanie warto

Czytaj więcej >

Pozostałe

63-latek nie chciał wypuścić myszołowa na wolność. Musiała interweniować policja

Czytaj więcej >

Pozostałe

Nie taki niedźwiedź straszny. Niesamowite ujęcia „walczących" niedźwiadków podbijają Sieć

Czytaj więcej >

Pozostałe

Suczka używa dzwonka, gdy chce wyjść. Tym razem zadzwoniła, by przekazać coś ważnego

Czytaj więcej >